<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>proKapitalizm - portal zwolenników wolności</title>
	<atom:link href="http://www.prokapitalizm.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.prokapitalizm.pl</link>
	<description>Polityka polska: aktualności, publicystyka oraz wiadomości propagujące wolność, własność, wolny rynek, kapitalizm, liberalizm gospodarczy i ekonomię wolnorynkową.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 18:46:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Jak rząd szuka oszczędności</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/jak-rzad-szuka-oszczednosci.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/jak-rzad-szuka-oszczednosci.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 18:46:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Kraj]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Temat dnia]]></category>
		<category><![CDATA[fiskus]]></category>
		<category><![CDATA[Iwona Sztąberek]]></category>
		<category><![CDATA[oszczędności]]></category>
		<category><![CDATA[podatki]]></category>
		<category><![CDATA[urząd skarbowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16602</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki Helsińskiej Fundacji Praw człowieka mogliśmy dowiedzieć się co szykuje nam fiskus. Tajną instrukcję rządu, która określa kto jest podejrzany o ukrywanie dochodu, ujawniono dzięki determinacji tej organizacji. A na liście może znaleźć się dosłownie każdy&#8230; Do problemu łatania publicznych finansów władza podchodzi kompleksowo. Nie tylko podnosi podatki, nakłada nowe ale także szuka sposobu na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dzięki Helsińskiej Fundacji Praw człowieka mogliśmy dowiedzieć się co szykuje nam fiskus. Tajną instrukcję rządu, która określa kto jest podejrzany o ukrywanie dochodu, ujawniono dzięki determinacji tej organizacji. A na liście może znaleźć się dosłownie każdy&#8230;</strong></p>
<p><center><script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 250x250, utworzono 10-05-28 */ google_ad_slot = "4015557441"; google_ad_width = 250; google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center><br />
Do problemu łatania publicznych finansów władza podchodzi kompleksowo. Nie tylko podnosi podatki, nakłada nowe ale także szuka sposobu na uszczelnienie systemu podatkowego. Temu właśnie ma służyć instrukcja, która określa, kto jest podejrzany o zatajanie dochodów.  Tajność dokumentu miała zapewne na celu przechytrzenie obywateli, którzy bronią się jak mogą przed bezczelnością, z jaką nasze władze wyciągają ręce po ich ciężko zarobione pieniądze. A fiskus chce z każdym rokiem coraz więcej. Niestety okazało się, że w myśl przepisów o dostępie do informacji publicznej rząd jest zobowiązany do ujawnienia owej instrukcji.</p>
<p>Listy podejrzanych znajdują się we wszystkich urzędach skarbowych. Osoby, które się na nich  znajdują mogą, z większym prawdopodobieństwem, spodziewać się kontroli swoich dochodów. Jak podaje „Rzeczpospolita” tylko w zeszłym roku z tego tytułu wpłynęło do budżetu 100 mln. zł. Na liście oprócz osób, które nabywają luksusowe jachty czy samoloty, znajdują się także świeżo upieczeni młodzi przedsiębiorcy, przedstawiciele wolnych zawodów (np. księgowi, tłumacze czy geodeci), inwestorzy giełdowi, a także uczestnicy zagranicznych wycieczek.</p>
<p>Według radcy prawnego, Roberta Krasnodębskiego, specjalisty z zakresu prawa podatkowego, instrukcja ta czerpie inspirację z poprzedniej epoki, gdzie podejrzani byli ci, którzy wyjeżdżali za granicę lub reprezentowali wolne zawody.</p>
<p>Ministerstwo Finansów tłumaczy, że dotyczyć to będzie w praktyce tylko ludzi prowadzących wystawny tryb życia. Niestety o tym, co jest „wystawnym trybem życia” zadecyduje urzędnicza uznaniowość. Skarbówki w Zabrzu i Kłobucku skontrolują tych obywateli, którzy jednorazowo wydadzą kwotę pow. 100 tys. zł. czyli np. kupią niewielkie mieszkanie.</p>
<div id="attachment_16603" class="wp-caption alignnone" style="width: 560px"><img class="size-full wp-image-16603" title="oszczednosci_rzad_podatki" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/oszczednosci_rzad_podatki.jpg" alt="" width="550" height="393" /><p class="wp-caption-text">Źródło: internet</p></div>
<p>Ci, którzy nie ujawniają wszystkich źródeł swoich dochodów lub też okaże się, że ich wydatki nie mają pokrycia w zeznaniach podatkowych zapłacą gigantyczny haracz na rzecz państwa. Rocznie Urzędy Skarbowe wydają kilkaset decyzji o nałożeniu zryczałtowanej stawki podatku w wysokości 75% dochodu na podatników, którzy zostaną złapani na próbach zatajenia prawdziwych informacji na ten temat. Tylko w ubiegłym roku kwota jaką zapłacili podatnicy wyniosła 108 mln. zł. czyli w przeliczeniu na jedną skontrolowaną osobę daje to 300 tys. zł.</p>
<p>Organa skarbowe pozyskują informacje chociażby dzięki dokonywanym przez podatnika zakupom nieruchomości czy samochodów. Niestety wystarczy także zwykły donos nieżyczliwej nam osoby i skarbówka może nas doprowadzić do ruiny.</p>
<p>I.Sz.</p>
<p><em>Źródło: www.rp.pl, pch24.pl<br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/jak-rzad-szuka-oszczednosci.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chciwość bankowców nie zna granic</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/chciwosc-bankowcow-nie-zna-granic.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/chciwosc-bankowcow-nie-zna-granic.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 19:17:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Temat dnia]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[chciwość]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pieniężnej]]></category>
		<category><![CDATA[Rajmund Pollak]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16597</guid>
		<description><![CDATA[Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe, co powinno skutkować w bankach atrakcyjniejszym oprocentowaniem oszczędności, jednak większościowi udziałowcy Pekao S.A. pod kontrolą włoskiej grupy UniCredit doszli do wniosku, że można na tym jeszcze więcej zarobić poprzez…obniżenie oprocentowania lokat, które wynosiło w Pekao S.A. na początku 2012 roku ponad 5%. Aby zamulić oczy klientom proponują od 8 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe, co powinno skutkować w bankach atrakcyjniejszym oprocentowaniem oszczędności, jednak większościowi udziałowcy Pekao S.A. pod kontrolą włoskiej grupy UniCredit doszli do wniosku, że można na tym jeszcze więcej zarobić poprzez…obniżenie oprocentowania lokat, które wynosiło w Pekao S.A. na początku 2012 roku ponad 5%.</strong></p>
<p><center><script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 250x250, utworzono 10-05-28 */ google_ad_slot = "4015557441"; google_ad_width = 250; google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center><br />
Aby zamulić oczy klientom proponują od 8 maja 2012 roku tzw. „Mistrzowską Lokatę Progresywną” , która krzykliwą nazwą ma zasłonić zmniejszenie średniego oprocentowania lokat progresywnych poniżej 5%, czyli w praktyce, po odjęciu podatku Belki, naiwniak, który zamrozi swoje oszczędności na 9 lub nawet 13 miesięcy otrzyma znacznie mniej niż poziom inflacji.</p>
<p>Oczywiście oprocentowanie pożyczek w Pekao S.A. nie ulegnie żadnej obniżce, a należy się raczej spodziewać podwyżki, ze względu na wzrost bazowej stopy procentowej. Płace dyrektorów Pekao S.A. są gigantyczne, dochody banku olbrzymie, ale chcą jeszcze więcej zarabiać, kosztem oprocentowania oszczędności klientów.</p>
<p>Włosi z UniCredit podobno sponsorują Euro 2012, a zatem też już wiadomo kto ostatecznie za taką „dobroczynność” zapłaci. Stratedzy UniCredito po „mistrzowsku” szukają naiwniaków, proponując udział w losowaniu biletów na Mistrzostwa Europy w piłce nożnej dla frajerów, którzy zechcą skorzystać z zamrażania własnych oszczędności na niski procent. Poza tym menadżerowie z Italii żerują na instynktach opiekuńczych, proponując możliwość zamrożenia co najmniej 10.000 PLN na lokacie w zamian za album dla dzieci do naklejania nalepek!</p>
<p>( To nie jest dowcip, lecz najnowsza oferta tego banku)</p>
<p>Chciwość bankowców włoskich nie zna granic!</p>
<p><strong>Rajmund Pollak</strong></p>
<p><em>Foto.: www.autoa.pl/</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/chciwosc-bankowcow-nie-zna-granic.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Post Polonia według Marcina Wolskiego</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/post-polonia-wedlug-marcina-wolskiego.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/post-polonia-wedlug-marcina-wolskiego.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 19:54:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Bodakowski]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Wolski]]></category>
		<category><![CDATA[Post Polonia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16593</guid>
		<description><![CDATA[Nakładem wydawnictwa M ukazała się najnowsza powieść Marcina Wolskiego „Post Polonia”. Jak zwykle jest to świetnie napisana, bardzo, ale to bardzo, satyryczna pozycja. Czasami jednak, między salwami śmiechu, czytelnik milknie gdy z przerażeniem uświadamia sobie że zabawne pomysły Wolskiego mają dużą szansę na realizacje przez polskojęzycznych polityków. Dynamiczna akcja przeplatana jest złośliwym humorem, powieść Wolskiego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size: small;">Nakładem wydawnictwa M ukazała się najnowsza powieść Marcina Wolskiego „Post Polonia”. Jak zwykle jest to świetnie napisana, bardzo, ale to bardzo, satyryczna pozycja. Czasami jednak, między salwami śmiechu, czytelnik milknie gdy z przerażeniem uświadamia sobie że zabawne pomysły Wolskiego mają dużą szansę na realizacje przez polskojęzycznych polityków. Dynamiczna akcja przeplatana jest złośliwym humorem, powieść Wolskiego jest świetnym materiałem na scenariusz filmowy. Jak w wielu innych powieściach tak i w tej Wolski wraca do swojego ulubionego tematu &#8211; Polski. Tym razem autor zabiera czytelników na hardcorową jazdę bez trzymanki do Polski Anno Domini 2020. Polską dalej rządzą politycy których autor ukrył pod pseudonimami a których ja na użytek czytelników spróbuje rozszyfrować (zapewne jest to z mojej strony nadużycie bo gdzieżby śmiał autor naruszać powagę najwyższych władz Rzeczpospolitej). </span></p>
<p><center><script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 250x250, utworzono 10-05-28 */ google_ad_slot = "4015557441"; google_ad_width = 250; google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center><br />
<span style="font-size: small;">W 2020 roku polską dalej rządzi premier Tusk za pomocą prezydenta Komorowskiego i Platformy Obywatelskiej. Dzięki sprawnej propagandzie Polacy pomimo życia w nędzy, głodu i zapaści cywilizacyjnej są całkowicie posłuszni władzy. W nielicznej opozycji znajduje się Palikot który po kolejnej zmianie poglądów został monarchistą (co dziwne w szeregach jego partii Marcin Wolski nie dostrzegł Wielomskiego). Kontestującemu system Radiu Maryja odebrano wszelkie częstotliwości i zablokowano kontakt z internetem. </span></p>
<p><span style="font-size: small;">Unia Europejska pełni fikcyjną władzę na krajami zachodniej Europy zdominowanymi przez muzułmanów. Zbankrutowana Grecja została rozdzielona między Chiny, arabów i USA. Z części Hiszpanii stworzono państwo muzułmańskie. Rosję zdominowały Chiny (Putin zginął w tajemniczej katastrofie lotniczej).</span></p>
<p><span style="font-size: small;">W plejadzie bohaterów powieści, prócz postaci negatywnych takich jak Tusk, Komorowski, Palikot, jest też i barwna galeria postaci pozytywnych. Jedną z bohaterek powieści jest młoda prostytutka Emilia Fajans. Kolejnym Kordian Chamiak syn Salomei (i prawdopodobnie Adama Michnika) funkcjonariusz BOR (który musiał udawać pederastę by zdobyć pracę w służbach). Zamknięty w psychiatryku Jarosław Kaczyński. Prezenter Radia Maryja ksiądz Marek. Poszukiwany przez policje haker Michałko. Wiecznie pijany góral Janosik.</span></p>
<p><span style="font-size: small;">Ksiądz Marek demoralizowany przez diabła i tracący wszelką wiarę ma widzenie Jana Pawła II który nakazuje mu walkę ze złem. Duchowny staje na czele ostatniego szańca Polski katolickiej. Kordian pomaga swojej matce i córce Ziobry w ucieczce przed siepaczami Tuska do Torunia. Do Torunia zmierza też Michałko i Emilia. </span></p>
<p><span style="font-size: small;">Punktem centralnym powieści jest dzień 4 czerwca 2020. Przybyłemu do Polski królowi szwedzkiemu Tusk przekazuje władze. Protesty opozycji zostają brutalnie stłumione. Media przekazują fałszywy obraz powszechnej akceptacji dla wymazania Polski z mapy. </span></p>
<p><span style="font-size: small;"><img class="alignright size-full wp-image-16594" title="wolski_polonia" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/wolski_polonia.jpg" alt="" width="284" height="410" />Zaborcza Szwecja narzuca ziemiom polskim postępową tyranie: śluby pederastów, kapłaństwo kobiet, koedukacyjne klasztory, zakaz katechezy w szkołach, zakaz służby ministranckiej, zakaz eksponowania krzyży, sutann, bicia w dzwony, procesji i kapliczek, zakaz zbioru ziół. Szwedzi narzucają ośrodkom katolickim państwowych nadzorców. Zgodnie z zarządzeniami okupanta część kościołów przeznaczana jest na meczety. Do Radia Maryja wysłana zostaje pastorka hermafrodyta córka emigrantów marcowych. Tłumnie przybywający do Torunia polscy katolicy tworzą w siedzibie radia centrale ruchu oporu. By spacyfikować Polskę Szwedzi wysyłają do Polski policję i armie szwedzką, wraz z rodzinami. Szwedzi zajmują domy z których wygnano Polaków. Większość korpusu okupacyjnego składa się z muzułmańskich imigrantów i murzynów. </span></p>
<p><span style="font-size: small;">Pierwszą konfrontacją są zamieszki podczas warszawskiej Love Parade. Podczas których polskie prostytutki rozbijają przemarsz zboczeńców (transwestytów, kanibali, koprofilów, zoofilów i pedofilów). Kiedy władza nie może poradzić sobie z toruńskim protestem do Torunia przybywa naprędce sklecona przez Palikota opozycja (Michał Kamiński, Kazimierz Kutz, Tomasz Lis i nie rozszyfrowany przeze mnie Erwin Rosenholz). Powtarza się historia z Gdańska z 1980. Katolicy nie pomni na przeszłość ekspertów oddają im władze. Pomimo wszystko dzięki hakerowi Michałko rusza telewizja Trwam. Jej przekaz budzi powstanie narodowe. Areną starć staje się siedziba Radia. Akcja rozwija się jak u Sienkiewicza. </span></p>
<p><span style="font-size: small;">Co ważne z powieści na powieść Wolski coraz bardziej radykalizuje swoje oceny i staje się politycznie nie poprawny. Z kart „Post Polski” emanuje głęboki irracjonalny optymizm co do Polski i Polaków. A rubaszność autora nie przeszkadza mu pisaniu o duchowości katolickiej jako o czymś naturalnym, oczywistym i niezbędnym.</span></p>
<p><strong><span style="font-size: small;">Jan Bodakowski </span></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/post-polonia-wedlug-marcina-wolskiego.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W poszukiwaniu szczepionki</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/w-poszukiwaniu-szczepionki.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/w-poszukiwaniu-szczepionki.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 19:38:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adam Kalicki]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Temat dnia]]></category>
		<category><![CDATA[politycy]]></category>
		<category><![CDATA[szczepionka]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16589</guid>
		<description><![CDATA[Można powiedzieć, że wykrakałem. Ludzie przestają ufać politykom i mają rację. W internecie pojawiają się coraz ostrzejsze komentarze i to nie w stosunku do konkretnych polityków i partii lecz do wszystkich. Mądrale nazwą to być może &#8222;kryzysem zaufania do demokracji&#8221; albo &#8222;utratą autorytetu przez klasę polityczną&#8221; &#8211; jak zwać tak zwać, ale w obu tych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Można powiedzieć, że wykrakałem. Ludzie przestają ufać politykom i mają rację. W internecie pojawiają się coraz ostrzejsze komentarze i to nie w stosunku do konkretnych polityków i partii lecz do wszystkich. Mądrale nazwą to być może &#8222;kryzysem zaufania do demokracji&#8221; albo &#8222;utratą autorytetu przez klasę polityczną&#8221; &#8211; jak zwać tak zwać, ale w obu tych frazesach jest odrobina prawdy. Wszyscy do złudzenia powtarzają, że demokracja nie jest doskonała, ale nie wymyślono nic lepszego. Aż trudno w to uwierzyć, ale ludzie tak przyzwyczaili się do tego przypisywanemu Churchillowi frazesu, że traktują go jako dogmat. Trudno też uwierzyć w to, że ludzie przez setki tysięcy lat nie wymyślili nic bardziej doskonałego. Świadczy to nie najlepiej o afirmowanej na prawo i lewo ludzkości. Faktem jest, że ludzie w swej zbiorowości nie poczynili specjalnych intelektualnych postępów od zarani swych dziejów. A być może masowa demokracja &#8211; historycznie sprawdzająca się tylko w małych społecznościach &#8211; jest tak świeżym wynalazkiem, że nie nauczyliśmy się jeszcze jej stosować?</p>
<p><center><script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 250x250, utworzono 10-05-28 */ google_ad_slot = "4015557441"; google_ad_width = 250; google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center><br />
Być może warto byłoby odsunąć od władzy wszelkich utracjuszy i ich ideologię generowania długu i bazowania na naiwności i niedojrzałości wyborców?</p>
<p>Kluczem do demokracji jest niezrozumienie nie tylko mechanizmów funkcjonowania gospodarki czy życia społecznego przez większość populacji. Idąc tym tokiem rozumowania można by było uznać, że rodacy nie rozumieją znacznie więcej, a zwłaszcza słowa pisanego. Od lektury gazet począwszy na czytaniu umów kredytowych skończywszy. Nawet ostatnio pewien bank postanowił zrobić sobie z nas jaja w swej promocyjnej kampanii. Znany aktor udaje prowadzącego teleturniej, w którym dzwoniący nie jest w stanie odpowiedzieć na banalne pytanie. Bardziej jednak obiektywną miarą ekonomicznych postaw i zachowań Polaków jest ich wielkość zadłużenia. Podobno kilka milionów z nas nie radzi sobie ze spłatą swych zobowiązań.</p>
<p>Ale to tylko jedna z możliwych interpretacji. Problem ten może mieć również i etnologiczne tło. My ludzie &#8211; jak już wspomniałem &#8211; jako zbiorowość nigdy nie byliśmy i pewnie nie będziemy zbyt bystrzy. Dlatego kultura wyposażyła nas w tradycję, którą budowali nasi przodkowie przez pokolenia. To ona pozwala nam przetrwać i zachować się wobec wyzwań, które stawia przed nami życie. Mądrości te przybierały niekiedy formę powiedzeń, czy przesądów. Na przykład słynny przesąd z czarnym kotem przebiegającym drogę to nic innego jak gotowy przepis zachowania w ekstremalnej sytuacji. Do dziś w myśliwskim języku mianem kota określa się zająca. &#8222;Gdy idąc przez las zauważysz przebiegającego ci pod nogami w poprzek drogi zająca, &#8211; głosiła prastara instrukcja &#8211; może to oznaczać to, że i ty musisz zmykać, gdyż ów zając nie boi się ciebie ale jakiegoś potężniejszego niebezpieczeństwa.&#8221; Ta uniwersalna przestroga przez setki, a być może tysiące lat utrwaliła się w formie przesądu, odrywając się od jej praktycznego pierwowzoru. Problem polega na tym, że we współczesnym świecie zmiany zachodzą tak szybko, że nasza zbiorowa świadomość nie zdążyła przygotować nam odpowiednich kulturowych &#8222;szczepionek&#8221;, co więcej reklamowe przesądy, do tego stopnia wypaczają rzeczywistość, że od kilu lat obserwujemy kolejny trend. Mianowicie coraz więcej &#8211; zwłaszcza młodych ludzi &#8211; pozbywa się z domów telewizora. W zeszłym roku uczyniło tak podobno ok. 2% Polaków.</p>
<p>Ludzie zatem przestali ufać politykom. Czy jest to zapowiedź powolnego procesu uodparniania na psujące demokrację socjalistyczne mrzonki, czy też początek odejścia od samej demokracji, która zaczyna jest cywilizacyjnym tabu współczesnego zachodniego świata? Być może po rekonwalescencji demokracja przybierze pierwotną formę? Aby tak się stało należy unicestwić dominujący obecnie model mediów i wmawiania ludziom co mają myśleć. Nie będzie to łatwe. Poza tym jest mało prawdopodobne, że obecny porządek zmieni się w sposób ewolucyjny. Natomiast dość prawdopodobne jest to, że lewacy i drukarze pieniędzy przygotowują właśnie kolejną krwawą korektę swej utopi. Musimy zatem cierpliwie czekać na kulturową szczepionkę.</p>
<p><strong>Adam Kalicki</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/w-poszukiwaniu-szczepionki.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marsz Rotmistrza Pileckiego</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/marsz-rotmistrza-pileckiego.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/marsz-rotmistrza-pileckiego.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 19:30:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Sztąberek]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[marsz rotmistrza]]></category>
		<category><![CDATA[Piotrków Trybunalski]]></category>
		<category><![CDATA[Rotmistrz Witold Pilecki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16573</guid>
		<description><![CDATA[13 maja 2012 roku w kilkunastu polskich miastach odbyły się marsze dla uczczenia pamięci o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, bohaterze wojny z bolszewikami w 1920 roku, obrońcy ojczyzny we wrześniu 1939 roku, żołnierzu konspiracji, który na ochotnika dał się zamknąć w obozie w Oświęcimiu, by pomagać więźniom i stworzyć tam ruch podziemny, bohaterze Powstania Warszawskiego, którego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>13 maja 2012 roku w kilkunastu polskich miastach odbyły się marsze dla uczczenia pamięci o <strong>rotmistrzu Witoldzie Pileckim</strong>, bohaterze wojny z bolszewikami w 1920 roku, obrońcy ojczyzny we wrześniu 1939 roku, żołnierzu konspiracji, który na ochotnika dał się zamknąć w obozie w Oświęcimiu, by pomagać więźniom i stworzyć tam ruch podziemny, bohaterze Powstania Warszawskiego, którego Niemcom nie udało się wykończyć, a zamordowanym w 1948 roku przez czerwonych bandytów z tzw. władzy ludowej, z których niejeden zażywa dziś sytej emerytury, czy to w kraju czy za granicą.</p>
<p><center><br />
<script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 468x60, utworzono 10-05-29 */ google_ad_slot = "5456063840"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 60;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center><br />
Jeden z takich marszów odbył się w Piotrkowie Trybunalskim. Jego organizatorem był p. Witold Kowalczyk, działacz społeczny, redaktor serwisu <a href="http://www.trybunalscy.pl" target="_blank">www.trybunalscy.pl</a>. Zapraszamy do obejrzenia fotoreportażu z tej uroczystości&#8230;</p>
<p><em>Foto.: PSz/Prokapitalizm.pl</em></p>
<p><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz01.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16575" title="pilecki_marsz01" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz01-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz02.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16576" title="pilecki_marsz02" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz02-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz03.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16577" title="pilecki_marsz03" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz03-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz04.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16578" title="pilecki_marsz04" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz04-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz05.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16579" title="pilecki_marsz05" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz05-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz06.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16580" title="pilecki_marsz06" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz06-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz07.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16581" title="pilecki_marsz07" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz07-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz08.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16582" title="pilecki_marsz08" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz08-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz09.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16583" title="pilecki_marsz09" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz09-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz10.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16584" title="pilecki_marsz10" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz10-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz11.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16585" title="pilecki_marsz11" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz11-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz12.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-16586" title="pilecki_marsz12" src="http://www.prokapitalizm.pl/wp-content/uploads/2012/05/pilecki_marsz12-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/marsz-rotmistrza-pileckiego.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stanisław Michalkiewicz: Czy Polska jest neokolonią?</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/stanislaw-michalkiewicz-czy-polska-jest-neokolonia.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/stanislaw-michalkiewicz-czy-polska-jest-neokolonia.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 16:00:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kraj]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Michalkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Temat dnia]]></category>
		<category><![CDATA[Video]]></category>
		<category><![CDATA[kolonia]]></category>
		<category><![CDATA[Koluszki]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Janowski]]></category>
		<category><![CDATA[neokolonializm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16568</guid>
		<description><![CDATA[9 maja 2012 roku red. Stanisław Michalkiewicz gościł w Koluszkach. Marcin Janowski przygotował dla nas krótką relację wideo z tego spotkania. Zapraszamy do jej obejrzenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>9 maja 2012 roku <strong>red. Stanisław Michalkiewicz</strong> gościł w Koluszkach. Marcin Janowski przygotował dla nas krótką relację wideo z tego spotkania. Zapraszamy do jej obejrzenia.</p>
<p><object style="height: 355px; width: 550px;" width="550" height="355" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/RT5CnRg0e0M?version=3&amp;feature=player_detailpage" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed style="height: 355px; width: 550px;" width="550" height="355" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/RT5CnRg0e0M?version=3&amp;feature=player_detailpage" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" /></object></p>
<p><center><script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 250x250, utworzono 10-05-28 */ google_ad_slot = "4015557441"; google_ad_width = 250; google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/stanislaw-michalkiewicz-czy-polska-jest-neokolonia.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niskie wydatki, niskie podatki&#8230; A jednak coś nie gra</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/niskie-wydatki-niskie-podatki-a-jednak-cos-nie-gra.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/niskie-wydatki-niskie-podatki-a-jednak-cos-nie-gra.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 10:27:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Filipiny]]></category>
		<category><![CDATA[interwencjonizm]]></category>
		<category><![CDATA[Iwona Sztąberek]]></category>
		<category><![CDATA[korupcja]]></category>
		<category><![CDATA[podatki]]></category>
		<category><![CDATA[wydatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16565</guid>
		<description><![CDATA[W czasie szalejącego w Europie kryzysu trudno byłoby znaleźć rząd, który chętnie ograniczałby wydatki w celu redukcji deficytu budżetowego. Jeśli już to robią, to opornie, pod przymusem i tak naprawdę rezultaty tego są mierne. Inaczej jest na Filipinach. Tamtejsze władze narzuciły sobie tak duże tempo, że w 2011 roku zaoszczędziły o ponad 100 mld. peso [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W czasie szalejącego w Europie kryzysu trudno byłoby znaleźć rząd, który chętnie ograniczałby wydatki w celu redukcji deficytu budżetowego. Jeśli już to robią, to opornie, pod przymusem i tak naprawdę rezultaty tego są mierne. Inaczej jest na Filipinach. Tamtejsze władze narzuciły sobie tak duże tempo, że w 2011 roku zaoszczędziły o ponad 100 mld. peso (4,6 mld dol.) więcej niż zaplanowały.</strong></p>
<p><center><script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 250x250, utworzono 10-05-28 */ google_ad_slot = "4015557441"; google_ad_width = 250; google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center><br />
Zdaniem niektórych ekspertów Filipiny tak bardzo zapędziły się w szukaniu oszczędności, że ich gospodarce zaczyna szkodzić zbyt niski poziom wydatków z budżetu. Jak podaje portal obserwatorfinansowy.pl, chcąc zmniejszyć deficyt władze posunęły się nawet do wstrzymania poważnych inwestycji, które wcześniej już zostały zatwierdzone. W pierwszych miesiącach 2011 roku gospodarka zaczęła hamować, co rząd wytłumaczył sobie zbyt dużymi cięciami budżetowymi. Dlatego od kilku miesięcy usilnie stara się nadrobić „zaległości w wydatkach”, co ponoć już przyniosło jakieś efekty.</p>
<p>Problemy z deficytem biorą się w dużej mierze również z niższych, niż przewidywano, wpływów z podatków. Dzieje się tak pomimo tego, że Filipiny znajdują się w wykazie oaz podatkowych OECD (czyli państw, które nie realizują wytycznych organizacji w tym zakresie, krótko mówiąc ośmielają się mieć za niskie podatki). Jak widać i raje podatkowe mogą mieć problem ze ściągalnością podatków.</p>
<p>Do zwiększenia dochodów budżetowych mają się przyczynić wpływy z górnictwa. Rząd uskarża się na „niesprawiedliwy” &#8211; czytaj, zbyt niski udział we wpływach z tej branży. Szykowane jest więc rozporządzenie mające uregulować tę kwestię, na co cała branża oczekuje z niepokojem. Nic dziwnego, bowiem jeśli w „dojeniu” górnictwa rząd zapędzi się tak jak w przypadku oszczędzania, to przyszłość tego działu przemysłu może się czarno rysować. Filipińska Izba Górnictwa (CMP) obawia się objęcia ochroną większej ilości terenów, co poskutkuje wyższymi daninami na rzecz państwa, ponieważ uzyskanie koncesji na wydobycie surowców na terenach chronionych będzie ich drożej kosztować. A nie są to bezpodstawne obawy, bowiem rząd rozważa podniesienie opłat koncesyjnych w ogóle. Ich wysokość może wynieść nawet 50% zysków firm.</p>
<p>Ciekawym – przynajmniej dla niektórych ekonomistów &#8211; pomysłem na rozruszanie gospodarki jest projekt, którego celem jest zakładanie spółek między firmami prywatnymi a przedsiębiorstwami państwowymi. Brak jednak chętnych ze strony prywatnych przedsiębiorców. Nic w tym oczywiście dziwnego, bowiem w ten sposób państwo pozbawiłoby je niezależności. Byłaby to swego rodzaju kryptonacjonalizacja. Najwyraźniej państwo również ma poczucie „niesprawiedliwego” udziału w zyskach tychże przedsiębiorstw.</p>
<p>Pozytywnym akcentem ze strony rządu jest niechęć do podnoszenia podatków. Inaczej niż na naszym europejskim podwórku, gdzie jest to główny sposób na ratowanie budżetu. Filipiński deficyt budżetowy jest za to zasilany m.in. pieniędzmi pozyskanymi na światowych rynkach obligacji.</p>
<p>Czy jednak rzeczywiście podstawowym problemem tego państwa są zbyt niskie wydatki? Wydaje się, że problemem jest przede wszystkim ogromna skala korupcji, politycznie zależny wymiar sprawiedliwości, i to co najbardziej odstrasza inwestorów, czyli biurokratyczne bariery dla przedsiębiorców, sprawiające, że według Indeksu Wolności Gospodarczej, Filipiny są dopiero na 107 miejscu na 179 państw uwzględnianych w rankingu (dane za <a href="http://www.heritage.org" target="_blank">www.heritage.org</a>). Przynajmniej jednej bariery już nie ma – wysokich podatków. A niskie wydatki? Tylko pozazdrościć&#8230;</p>
<p><strong>I.Sz.</strong></p>
<p><em>Za: pch24.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/niskie-wydatki-niskie-podatki-a-jednak-cos-nie-gra.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy UE bierze współudział w dofinansowywaniu aborcji w krajach rozwijających się?</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/czy-ue-bierze-wspoludzial-w-dofinansowywaniu-aborcji-w-krajach-rozwijajacych-sie.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/czy-ue-bierze-wspoludzial-w-dofinansowywaniu-aborcji-w-krajach-rozwijajacych-sie.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 09:46:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[aborcja]]></category>
		<category><![CDATA[Sophia Kuby]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16562</guid>
		<description><![CDATA[Termin „zdrowie reprodukcyjne i seksualne” w definicji UE kategorycznie wyklucza aborcję. Niemniej, nowy raport EuropeanDignityWatch ujawnia, w jaki sposób Komisja Europejska regularnie dofinansowuje projekty wykonywane przez dwóch największych wykonawców aborcji na świecie. Powstają następujące pytania: czy budżety UE na Pomoc Rozwojową i Zdrowie Publiczne są używane do finansowania aborcji w krajach rozwijających się? Czy tą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Termin „zdrowie reprodukcyjne i seksualne” w definicji UE kategorycznie wyklucza aborcję. Niemniej, nowy raport EuropeanDignityWatch ujawnia, w jaki sposób Komisja Europejska regularnie dofinansowuje projekty wykonywane przez dwóch największych wykonawców aborcji na świecie. Powstają następujące pytania: czy budżety UE na Pomoc Rozwojową i Zdrowie Publiczne są używane do finansowania aborcji w krajach rozwijających się? Czy tą sytuację można przypisać zaniedbaniu, czy może jest to działanie celowe? Jeżeli celowe: czy jest to legalne? A jeżeli zaniedbanie: jakie są konsekwencje niewłaściwego używania budżetów europejskich i co można zrobić, żeby uniknąć takiej sytuacji w przyszłości?</strong></p>
<p><center><script type="text/javascript">// <![CDATA[
  google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 250x250, utworzono 10-05-28 */ google_ad_slot = "4015557441"; google_ad_width = 250; google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center><br />
Prawo UE jest klarowne w tej sprawie: „nie przewiduje się popierania jakichkolwiek zachęt do przeprowadzania sterylizacji lub aborcji lub do niewłaściwego testowania metod antykoncepcyjnych w krajach rozwijających się. Z chwilą wprowadzenia w życie środków współpracy, należy rygorystycznie przestrzegać́ decyzji przyjętych podczas Międzynarodowej Konferencji w Sprawie Ludności i Rozwoju, w szczególności ppkt 8.25 Programu Działania Międzynarodowej Konferencji w Sprawie Ludności i Rozwoju zgodnie, z którym między innymi, w żadnym przypadku nie należy popierać́ aborcji, jako metody planowania rodziny.”1</p>
<p>Unijna definicja „zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego” (SRH, Sexual and Reproductive Health) jest oparta na definicji ustanowionej przez Międzynarodową Konferencję w Sprawie Ludności i Rozwoju (ICPD, International Conference on Population and Development) w Kairze w 1994 r., co oznacza że „SRH” musi się mieścić w definicji ICPD. Zatem trzeba najpierw przestudiować definicję „SRH” według ICPD żeby stwierdzić, jaka jest definicja prawna Komisji.</p>
<p>Definicja „SRH” według ICPD nie nawiązuje w żaden sposób (dosłowny lub domniemany) do aborcji, ani farmakologicznej ani chirurgicznej. Rzeczywiście, jest znanym faktem, że kwestia aborcji była kontrowersyjnie omawiana na Konferencji i że w swym Programie Działania2 ICPD powstrzymała się od zawarcia aborcji w definicji „SRH”. W przypadku, gdzie wspomina on o aborcji, towarzyszą temu surowe ograniczenia, wyraźnie mówiące o tym, że aborcja nie jest prawidłowym sposobem „planowania rodziny”, że powinna być dostępna tylko tam gdzie już jest legalna i że nie powinna być promowana wśród kobiet. Na dodatek, definicja podkreśla, że jakiekolwiek zmiany związane z prawem aborcyjnym „mogą się odbyć jedynie na narodowym lub lokalnym poziomie, według narodowego procesu legislacyjnego”.</p>
<p>Rzeczywiście, Komisja Europejska sama zadeklarowała, że aborcja nie jest zawarta w definicji „SRH” według ICPD: „Termin »zdrowie reprodukcyjne« został zdefiniowany przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ) w 1994 r. na Międzynarodowej Konferencji w Sprawie Ludności i Rozwoju w Kairze. Wszystkie państwa członkowskie Narodów Zjednoczonych poparły Program Działania przyjęty w Kairze. Narody Zjednoczone nigdy nie przyjęły innej definicji »zdrowia reprodukcyjnego«, niż ta zawarta w Programie Działania, w której nie ma żadnego odniesienia do aborcji.”3</p>
<p>Podobnie, Rada przy różnych okazjach deklarowała, że aborcja powinna być poza zasięgiem definicji „SRH”. Odpowiedź udzielona przez Radę odnośnie pytań sformułowanych powyżej odzwierciedla dokładnie to samo spojrzenie, co punkt widzenia Komisji. Jeden z Posłów do Parlamentu Europejskiego zadał następujące pytanie: „Czy termin »zdrowie reprodukcyjne« zawiera aborcję, czy nie?” Przedstawiciel Prezydencji Rady odpowiedział: „Nie.”</p>
<p>Wydaje się zatem oczywiste, że Rada i Komisja oficjalnie zgadzają się z oświadczeniem, że definicja „zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego” podana przez ICPD została skonstruowana tak, żeby wykluczyć aborcję ze swego zakresu.</p>
<p>Ukryte zawarcie aborcji w „SRH”?</p>
<p>Skoro aborcja nie jest wyraźnie zawarta w definicji „SRH” według ICPD, niektóre organizacje pozarządowe i Komisje ds. Traktatów ONZ, na przykład Komitet działający na podstawie Konwencji w sprawie Likwidacji Wszelkich Form Dyskryminacji wobec Kobiet (CEDAW), argumentują, że aborcja musi być domniemanie zawarta w terminie “zdrowie reprodukcyjne i seksualne”. Nie ma na to jednak podstaw. Żeby usługa mogła być domniemanie zawarta w terminie „SRH” musi być zawarta w zwykłym znaczeniu słów, które już weszły w życie lub musi być niezbędna, żeby osiągnąć cel danego zwrotu. W tym przypadku żadne z powyższych nie dotyczy Programu Działania ICPD.</p>
<p>Po pierwsze, aborcja z całą pewnością nie jest zawarta w podstawowym znaczeniu terminu „SRH”. Zwyczajne znaczenie „SRH” zawiera fizyczne zdrowie narządów reprodukcyjnych osoby oraz zdolność tej osoby do prokreacji. Nawet biorąc pod uwagę, że cel „zdrowia seksualnego” jest definiowany jako „polepszenie życia i relacji personalnych”, zwykłe znaczenie może ewentualnie zawierać stosunki seksualne dla przyjemności, jednak, co oczywiste, dostęp do aborcji nie ma nic wspólnego z stosunkiem płciowym, przyjemnością jemu towarzyszącą, lub z „polepszeniem życia i relacji personalnych”, bo wszystko to jest możliwe, kiedy kobieta jest w ciąży. Dodatkowo, „zdrowie reprodukcyjne” na pierwszy rzut oka znaczy, że reprodukcja ma miejsce i przebiega w sposób zdrowy. Aborcja przerywa proces reprodukcji. Mówiąc prościej, aborcja jest sprzeczna ze „zdrowiem reprodukcyjnym” matki i tym bardziej bardziej potomstwa, które jest eliminowane.</p>
<p>Faktycznie, aborcja nie tylko nie jest potrzebna dla dobra „zdrowia reprodukcyjnego” ale niedawno wykonane badania pokazują, że aborcja jest szkodliwa. Oprócz zakończenia życia abortowanego dziecka, badania na temat aborcji w International Journal of Obstetrics and Gynaecology4pokazały, że kobiety, które dokonały aborcji mają o 35% zwiększone szanse na przedwczesny poród w kolejnych ciążach, a ryzyko zwiększa się do 75% po drugiej aborcji. Duża ilość badań z ostatnich dziesięciu lat również wykazała, że kobiety, które miały aborcję mają zwiększone ryzyko zachorowania na raka piersi. Nie tylko zdrowie fizyczne jest zagrożone. W 2011 r., British Journal of Psychiatry5 opublikował rezultaty jednych z największych badań dotyczących aborcji, które wykazały, że 10% wszystkich problemów ze zdrowiem psychicznym jest związanych bezpośrednio z aborcją. W porównaniu do kobiet, które doniosły ciążę do końca, zwiększone ryzyko problemów ze zdrowiem psychicznym wynosiło od 55% do 138%.</p>
<p>Niejasna współpraca pomiędzy UE, IPPF i MSI</p>
<p>Duża ilość projektów „SRH” finansowanych przez UE jest wykonywana przez dwóch największych na świecie wykonawców aborcji: InternationalPlannedParenthoodFederation (IPPF) i MarieStopesInternational (MSI). Zważywszy na intensywną i regularną współpracę Komisji Europejskiej z oboma organizacjami oraz skrupulatność, z jaką Komisja podchodzi do alokacji grantów, można by się spodziewać, że IPPF i MSI są w pełnej zgodzie z definicją „SRH” według UE. Wystarczy spojrzeć na ich strony internetowe żeby się dowiedzieć, że nie tylko nie funkcjonują w pełnej zgodzie z prawem unijnym i definicją „SRH”, ale że ich podstawowe strategie są z nimi w rażącej sprzeczności.</p>
<p>MSI w swoim sprawozdaniu „Global Impact Report 2010”6 szczegółowo opisuje następujące strategie: 1) Zwiększenie dostępu do chirurgicznej i medycznej aborcji tam gdzie jest dozwolona i 2) dostarczanie szkoleń dla średniego poziomu wykonawców aborcji w zakresie aborcji farmakologicznej i stosowania ręcznego aspiratora próżniowego (manual vacuum aspiration, MVA,  produkowany przez Ipas, który przekazywał pieniądze Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny – przypis tłumacza). MSI podaje w raporcie, że ponad 99% ich działalności miało miejsce w krajach rozwijających się, z czego 50% w południowej Azji. W sprawozdaniu potwierdza swoją rolę, jako wiodącego wykonawcy aborcji na świecie: „W 2010 r. milion lub więcej kobiet skorzystało z usług MSI w zakresie bezpiecznej aborcji lub leczenia komplikacji wynikających z niebezpiecznych aborcji”.</p>
<p>IPPF jest nawet bardziej śmiałe w swoim Rocznym Sprawozdaniu 2007/20087 (ostatnie publikowane na ich stronie internetowej), twierdząc że „dostęp do bezpiecznej, legalnej aborcji jest imperatywem zdrowia publicznego i praw ludzkich.” Cel IPPF wymaga „uniwersalnego uznania prawa kobiety do wyboru i dostępu do bezpiecznej aborcji oraz zmniejszenia przypadków niebezpiecznych aborcji.” W 2007 r., suma usług związanych z aborcją dostarczona przez Stowarzyszenia Członkowskie IPPF była prawie trzykrotnie większa niż suma z 2005 r. Najbardziej powszechne rodzaje usług związanych z aborcją, które są wykonywane przez IPPF, to terapia po-aborcyjna, terapia przed-aborcyjna i aborcja chirurgiczna.</p>
<p>Jak skalkulowało EuropeanDignityWatch, MSI dostało przynajmniej 3,5 miliona euro dla wsparcia swoich nowych projektów w 2007 r. i w sumie ponad 9 milionów euro przez lata 2005-2009. To jest liczba minimalna, suma była bowiem obliczana na podstawie raportów MSI dla Komisji, które są omówione poniżej. Jednak wygląda na to, że Komisja Europejska sfinansowała o wiele więcej projektów MSI w zakresie „SRH”, ale odmówiła podania informacji o tych projektach, powołując się na „interesy komercyjne” MSI jako uzasadnienie odmowy. Ta reakcja Komisji Europejskiej jest zaskakująca zważywszy na to, że MSI nie jest jednostką komercyjną, ale znajdującą się w Wielkiej Brytanii instytucją charytatywną zarejestrowaną przez CharityCommisionforEnglandandWales pod numerem 265543 z dochodem w wysokości 129,86 miliona funtów w 2010 r. MSI w swoich oświadczeniach finansowych donosi o następującym „dochodzie grantowym” od Unii Europejskiej. Jego suma to 15,8 miliona funtów za lata 2005-2009, co jest sumą ponad dwa razy większą od tej podanej w raportach MSI, które udostępniła Komisja Europejska. IPPF również otrzymało znaczące dofinansowanie, ale nie można podać dokładnej kwoty, ponieważ tylko cztery raporty IPPF zostały ujawnione EuropeanDignityWatch przez Komisję Europejską. W przypadkach omawianych poniżej, dofinansowanie dla indywidualnych projektów IPPF i MSI wahało się pomiędzy 750 tysięcy a 2,5 miliona euro.</p>
<p>Większość projektów finansowanych przez UE deklaruje w swoich sprawozdaniach, że dostarczyło tysiące „regulacji menstrualnych” lub też wyszkoliło personel w dostarczaniu tych technik kobietom. Znaczenie „regulacji menstrualnej”, choć niejasne na początku, może być wywnioskowane z przeglądania stron internetowych IPPF i MSI. Według IPPF, „regulacja menstrualna” jest procesem, który opróżnia macicę (w której już prawdopodobnie zagnieździł się zarodek) przy użyciu MVA. Według IPPF i MSI różni się to od aborcji chirurgicznej, ponieważ jest umyślnie przeprowadzane przed oficjalnym testem ciążowym, co znaczy, że ciąża nigdy nie jest zweryfikowana.</p>
<p>Sam proces „regulacji menstrualnej” jest zakończany, kiedy wykonawca, zazwyczaj lekarz lub położna, ale czasem też członek rodziny kobiety, wkłada kaniulę aspiratora (MVA) przez rozszerzoną szyjkę macicy kobiety i pociąga za tłok w celu wytworzenia efektu silnego zasysania wewnątrz macicy. Ssanie jest tak gwałtowne, że zazwyczaj opróżnia macicę z całej jej zawartości, łącznie z płodem (dzieckiem!), łożyskiem, i błoną śluzową macicy. Zazwyczaj przed 12 tygodniem płód jest wystarczająco miękki, a ssanie wystarczająco gwałtowne, żeby kompletnie rozczłonkować i rozłożyć płód, pozwalając na to, żeby przeszedł przez bardzo wąską kaniulę zostawiając tylko nieidentyfikalną, krwawą masę tkanek w tłoku. Ten sam proces w medycynie jest określany jako „aborcja chirurgiczna”, z tą różnicą, że „regulacji menstrualnej” poddaje się kobieta, która „podejrzewa”, że jest w ciąży a nie kobieta, która „wie”, że jest w ciąży. „Regulacja menstrualna” jest często chwalona za swoją pożyteczność w obchodzeniu prawa. W wielu krajach rozwijających się aborcja jest nielegalna. W niektórych jest legalna tylko wtedy, kiedy zdrowie matki jest zagrożone. Często kodeks karny wymaga fizycznych dowodów na to, że aborcja miała miejsce. Sprawca w ten sposób unika kary, uniemożliwiając prokuraturze uzyskanie dowodów.</p>
<p>Patrząc na te wszystkie fakty, można się zastanowić, czy w obecnej sytuacji polityka rozwojowa Unii Europejskiej nie polega na „walce z biednymi”, zamiast „walki z biedą” i czy też fundusze rozwojowe nie powinny być skierowane na dostarczanie jedzenia, wody, zdrowia i edukacji dzieciom w potrzebie, zamiast zmniejszanie ich liczby poprzez aborcje.</p>
<p><strong>Sophia Kuby</strong><br />
<em>przełożył Piotr Riccio</em></p>
<p>Szczegółowy raport w języku angielskim dostępny jest na <a href="http://www.europeandignitywatch.org" target="_blank">www.europeandignitywatch.org</a><br />
Tekst ukazał się na portalu <a href="http://www.IMAGO.org.pl" target="_blank">www.IMAGO.org.pl</a>. Dziękujemy za jego udostępnienie naszemu portalowi.</p>
<p>1. ROZPORZĄDZENIE (WE) NR 1567/2003 PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie pomocy w odniesieniu do polityk oraz działań i praw dotyczących zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego w krajach rozwijających się, 16 punkt preambuły.<br />
2. <a href="http://www.un.org/ecosocdev/geninfo/populatin/icpd.htm" target="_blank">http://www.un.org/ecosocdev/geninfo/populatin/icpd.htm</a><br />
3. Pytania H-0729/03 H0794/03 Eurodeputowanych do Komisji<br />
4. S.J. Zao, Induced termination of pregnancy and low birthweight and preterm birth: a systematic review and meta-analyses, &#8222;International Journal of Obstetrics and Gynaecology&#8221;, Volume 116 Issue 11, October 2009, p. 1425-1442.<br />
5. P.K. Coleman, Abortion and mental health: quantitative synthesis and analysis of research published 1995–2009, &#8222;The British Journal of Psychiatry&#8221;, September 2011, p. 180-186.<br />
6. <a href="http://www.mariestopes.org/documents/publications/MSI_GIReport_FullFinal_LoRes_Sml_noblanks.pdf" target="_blank">http://www.mariestopes.org/documents/publications/MSI_GIReport_FullFinal_LoRes_Sml_noblanks.pdf</a><br />
7. <a href="http://www.ippf.org/nr/rdonlyres/0868e974-a7ce-4364-944c-3527e4ad9dd8/0/annualperformancereport08.pdf" target="_blank">http://www.ippf.org/nr/rdonlyres/0868e974-a7ce-4364-944c-3527e4ad9dd8/0/annualperformancereport08.pdf</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/czy-ue-bierze-wspoludzial-w-dofinansowywaniu-aborcji-w-krajach-rozwijajacych-sie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chamuś na Wiejskiej</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/chamus-na-wiejskiej.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/chamus-na-wiejskiej.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 May 2012 15:18:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kraj]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Video]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Stankiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[sejm]]></category>
		<category><![CDATA[Stefan Niesiołowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16558</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy do obejrzenia scenki z dnia wczorajszego (11 maja 2012)  sprzed siedziby Sejmu, gdzie trwała blokada parlamentu. Przedstawiona scena w zasadzie nie wymaga komentarza&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszamy do obejrzenia scenki z dnia wczorajszego (11 maja 2012)  sprzed siedziby Sejmu, gdzie trwała blokada parlamentu. Przedstawiona scena w zasadzie nie wymaga komentarza&#8230;</p>
<p><object style="height: 355px; width: 550px;" width="550" height="355" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/sku84Arzx-I?version=3&amp;feature=player_detailpage" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed style="height: 355px; width: 550px;" width="550" height="355" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/sku84Arzx-I?version=3&amp;feature=player_detailpage" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" /></object></p>
<p><center><script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 250x250, utworzono 10-05-28 */ google_ad_slot = "4015557441"; google_ad_width = 250; google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/chamus-na-wiejskiej.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zamach majowy</title>
		<link>http://www.prokapitalizm.pl/zamach-majowy.html</link>
		<comments>http://www.prokapitalizm.pl/zamach-majowy.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 May 2012 11:52:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pawel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kraj]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Teska]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Temat dnia]]></category>
		<category><![CDATA[BBWR]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Piłsudski]]></category>
		<category><![CDATA[narodowa demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[PPS]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent Stanisław Wojciechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Sulejówek]]></category>
		<category><![CDATA[Wincenty Witos]]></category>
		<category><![CDATA[zamach majowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prokapitalizm.pl/?p=16554</guid>
		<description><![CDATA[W PRL-u bardzo często zapomniany, niedoceniany, po upadku komunizmu powszechnie uważany za bohatera narodowego, jednego z najwybitniejszych Polaków, twórcę II Rzeczpospolitej – Józef Piłsudski. Jest to bez wątpienia bardzo ważna postać, która jak na razie pozytywnie wpisuje się do historii państwa polskiego. Dziś o Marszałku Piłsudskim słyszymy w czasie kolejnych rocznic bitwy warszawskiej, czy 11 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="JUSTIFY">W PRL-u bardzo często zapomniany, niedoceniany, po upadku komunizmu powszechnie uważany za bohatera narodowego, jednego z najwybitniejszych Polaków, twórcę II Rzeczpospolitej – Józef Piłsudski. Jest to bez wątpienia bardzo ważna postać, która jak na razie pozytywnie wpisuje się do historii państwa polskiego. Dziś o Marszałku Piłsudskim słyszymy w czasie kolejnych rocznic bitwy warszawskiej, czy 11 listopada. Dziś cieszy się powszechną akceptacją Polaków. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że ten sam bohaterski Piłsudski dopuścił się czegoś potwornego. Wraz ze swoimi wiernymi oddziałami dokonał on zbrojnego zamachu na legalne władze państwowe.</p>
<p><center><script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-5281784887149343"; /* 250x250, utworzono 10-05-28 */ google_ad_slot = "4015557441"; google_ad_width = 250; google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[</p>
<p>// ]]&gt;</script></center></p>
<p style="text-align: left;" align="CENTER"><strong>Sytuacja polityczna przed zamachem</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Propaganda piłsudczykowska głosi, że działania zbrojne zostały wymuszone przez trudną sytuację ekonomiczną polskiego państwa, coraz większą drożyznę i ciągłe przetasowania na scenie politycznej. A jak było naprawdę?</p>
<p align="JUSTIFY">Aby w miarę obiektywnie przedstawić ówczesną sytuację polityczną państwa polskiego, należałoby cofnąć się do roku 1922, kiedy to odbyły się wybory parlamentarne i prezydenckie. Wybory do Sejmu wygrała prawica – Chrześcijański Związek Jedności Narodowej (28%), stronnictwa centrowe tj. PSL „Piast”, Narodowa Partia Robotnicza, Chadecja uzyskały 29,9%, lewica dostała 22,1 %, a mniejszości narodowe 20%. W wyborach do Senatu zwycięstwo prawicy było jeszcze większe. Uzyskali oni 36,1% mandatów, centrum miało 24,4%, mniejszości narodowe 24,3%, a lewica 13,4%.</p>
<p align="JUSTIFY">Mimo zwycięstwa Narodowej Demokracji nie byli oni w stanie rządzić samodzielnie, musieli wchodzić z kimś w koalicję. To powodowało, że każda koalicja była niestabilna, zwłaszcza że każde stronnictwo, w tym także mniejszości narodowe chciały odgrywać ważną rolę w życiu politycznym. Ta sytuacja doprowadzała do wielu konfliktów politycznych, a pierwszym z nich okazały się tragiczne wybory prezydenckie. Kandydat prawicy Maurycy Zamoyski przegrał rywalizację z Gabrielem Narutowiczem, na którego zagłosowała lewica, część centrum i…mniejszości narodowe, co wywołało ogromne oburzenie w wielu polskich miastach. Prezydentem Polski została osoba wybrana przez stronnictwa niepolskie. Nienawiść do nowo wybranego prezydenta była tak duża, że jeden ze zwolenników endecji artysta Eligiusz Niewiadomski postanowił go zabić. Zamach ten nie był inspirowany przez żadne stronnictwo. Wywołał on wielkie poruszenie. Nikt nie spodziewał się, że dojdzie do zabójstwa prezydenta.</p>
<p align="JUSTIFY">To wszystko pokazuje, jak trudno było dogadać się poszczególnym stronnictwom, by powołać w miarę stabilny rząd. Rządy te były niestabilne i bardzo szybko upadały. Najdłuższy rząd Władysława Grabskiego (zwolennika Narodowej Demokracji) przetrwał ponad rok.</p>
<p align="JUSTIFY">Tymczasem gdzieś na uboczu całej sytuacji politycznej uplasował się Józef Piłsudski. W momencie wyboru prezydenta przestał pełnić funkcję Naczelnika Państwa. Nie pełnił właściwie żadnego stanowiska państwowego, a mimo to wywierał wpływ na ówczesną politykę. Przykładem jego ingerencji może być groźba skierowana do prezydenta Stanisława Wojciechowskiego, by ten nie mianował gen. Władysława Sikorskiego ministrem spraw wojskowych. W obliczu kryzysów politycznych, połączonych z trudną sytuacją gospodarczą w kraju, Józef Piłsudski starał się lansować na tego, który będzie lekarstwem na całe zło. To on miał rozprawić się z całą klasą polityczną, która nieudolnie rządziła państwem.</p>
<p align="JUSTIFY">Nie pełnił żadnego urzędu państwowego, a mimo to wywierał wpływ na ówczesną politykę, krytykując poszczególne rządy. W jednym z wywiadów zarzucił on rządzącym, że próbują niszczyć dokumentację archiwalną z czasów bitwy warszawskiej, w której to Piłsudski uważany był za głównego stratega. Podejmując ten temat Piłsudski musiał udowodnić, że rzeczywiście materiały archiwalne dotyczące bitwy warszawskiej są niszczone. Powołano specjalną komisję śledczą, która uznała, że żadnych nieprawidłowości nie było. Była to dość fatalna zagrywka ze strony Piłsudskiego tym bardziej, że dawała politycznym konkurentom argument, że jest on niewiarygodny. W dodatku podejmując tematykę bitwy warszawskiej wiele środowisk przeciwnych Marszałkowi przypomniało mu, że w czasie walki z bolszewikami pod Warszawą dowodził gen. Tadeusz Rozwadowski, a Piłsudskiego wtedy w ogóle nie było w stolicy Polski.</p>
<p align="JUSTIFY">Mimo tej wpadki Józef Piłsudski cały czas przedstawiał się jako tego, który da Polakom nadzieję na lepszą przyszłość, pozamyka aferzystów z rządu, wprowadzi rządy silnej ręki. Wpływ Piłsudskiego na politykę był tak silny, że najważniejsze osoby w państwie (prezydent, niektórzy ministrowie) ulegały mu, łamiąc obowiązującą konstytucję. Poczuł się on na tyle pewnie, że nie obawiał się niemal żadnego sprzeciwu ze strony władz państwowych, gdyby miało dojść do jakiegoś przewrotu.</p>
<p style="text-align: left;" align="CENTER"><strong>Przebieg zamachu</strong></p>
<p align="JUSTIFY">12 maja 1926 r. oddziały wierne Józefowi Piłsudskiemu na wieść o (fałszywym) ataku nieznanych sprawców na dwór Marszałka w Sulejówku wypowiedzieli posłuszeństwo oficjalnym władzom Rzeczpospolitej. Strona rządowa była zaskoczona takim przebiegiem zdarzeń. Prezydent Stanisław Wojciechowski około 9 rano wyjechał z Warszawy i udał się do swojej letniej rezydencji, nie zdając sobie sprawy z tego, że właśnie rozpoczyna się jawny bunt przeciwko rządzącym. Po południu prezydent zdecydował się wrócić do Warszawy i osobiście spotkać z Piłsudskim na słynnym moście Poniatowskiego. Warto tutaj zaznaczyć, że to prezydent poprosił o spotkanie, a nie były Naczelnik Państwa. Piłsudski był przekonany, że prezydent Wojciechowski jako jego dobry kolega z czasów Polskiej Partii Socjalistycznej bez namysłu zgodzi się na warunki przez siebie postawione. Ku jego zaskoczeniu spotkanie zakończyło się niepowodzeniem. Stanisław Wojciechowski jako najważniejsza osoba w państwie zażądał podporządkowania się legalnym władzom Rzeczypospolitej. Piłsudski po spotkaniu był zdezorientowany. Wydawało mu się, że jego przejęcie władzy będzie przebiegać w spokoju. Tymczasem przedstawiciele polskiego państwa dali mu jasno do zrozumienia, że nie akceptują tego buntu i jeśli nie będzie przestrzegane prawo, rząd użyje rozwiązań siłowych.</p>
<p align="JUSTIFY">Tak też się stało. Rozpoczęła się trwająca prawie 4 dni regularna wojna domowa. Większość mieszkańców Warszawy była pozytywnie nastawiona do Piłsudczyków. Stronę rządową wspierały oddziały m.in. ze Śląska, Wielkopolski i Pomorza.</p>
<p align="JUSTIFY">Kiedy czyta się relacje najważniejszych uczestników tamtych zdarzeń, to odnosi się wrażenie, że zarówno obóz Piłsudskiego, jak i strona rządowa nie potrafili się popisać profesjonalizmem. Ich taktyki i strategia bardzo często opierały się na domysłach, przypuszczeniach, niż na realnym pokonaniu przeciwnika. W szczególności organizatorzy zamachu nie mieli odpowiedniego przygotowania. Z pewnością na początku nie zdawali sobie sprawy z tego, że spotkają się z tak silnym oporem ze strony rządu i prezydenta. Z kolei ich przeciwnicy w pewnym momencie byli już do tego stopnia przekonani o odparciu buntowników, że spokojnie przesiadywali w Belwederze, który dzień później został zdobyty przez oddziały Piłsudskiego. Brak informacji, łączności i celowy strajk kolejarzy sprawiły, że ostatecznie zamach majowy Piłsudskiego zakończył się jego sukcesem.</p>
<p align="JUSTIFY">W związku z porażką strony rządowej do dymisji podał się rząd Wincentego Witosa i prezydent Stanisław Wojciechowski.</p>
<p style="text-align: left;" align="CENTER"><strong>Skutki zamachu</strong></p>
<p align="JUSTIFY">W niedługim czasie w Polsce doszło do zmian ustrojowych z demokracji parlamentarnej w system autorytarny. Kto na tym stracił, a kto zyskał?</p>
<p align="JUSTIFY">Stracili przede wszystkim zwolennicy demokracji. Mimo, że parlament nie został zlikwidowany, to jednak nie miał on już tak dużych uprawnień, jak dotychczas. Coraz większą rolę w państwie polskim zaczął odgrywać prezydent. Jeśli chodzi o obsadzenie najważniejszych urzędów państwowych, to były one podporządkowane przede wszystkim decyzjom Piłsudskiego, ale zgodnie z demokracją zostały zaakceptowane przez parlament. Zaraz po zamachu powołano nowy rząd Kazimierza Bartla. Prezydentem z kolei został wybrany Ignacy Mościcki. Przed zamachem majowym Piłsudczycy zarzucali rządzącym, że co chwile zmieniające się gabinety destabilizowały sytuację polityczną. Po zamachu majowym aż do września 1939 r. było 14 rządów, które chwilami też dość często się zmieniały. Tak więc spory polityczne pozostały, ale zmieniła się scena polityczna. Po 12 maja 1926 r. decydującą rolę odgrywał już Józef Piłsudski.</p>
<p align="JUSTIFY">Zamach majowy doprowadził do zmarginalizowania wpływów stronnictw prawicowych, centrowych, jak i lewicowych. W 1928 r. powstał tzw. Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem, którego celem było skupienie wokół Józefa Piłsudskiego polityków ze wszystkich stronnictw politycznych. Do BBWR-u niebawem przeszli konserwatyści (dotychczas wspierali Narodową Demokrację), jak i część Endeków, a także socjaliści. Piłsudski starał się tak prowadzić swoją politykę, by zachęcić do współpracy pod swoim szyldem dotychczasowych wrogów. W ten sposób doprowadzał do marginalizowania wpływów zarówno prawicy, jak i lewicy. Z punktu widzenia Narodowej Demokracji, czy Polskiej Partii Socjalistycznej taktyka Piłsudskiego doprowadziła ich do ostatecznej utraty wpływów na państwo polskie, do tego stopnia, że nie potrafili już w żaden sposób zagrozić rządom sanacyjnym.</p>
<p align="JUSTIFY">Rządy sanacyjne niby współpracowały ze stronnictwami parlamentarnymi, ale tylko po to, by je wykorzystać do realizacji własnych celów politycznych. W czasie zamachu wszystkie stronnictwa parlamentarne potępiły to, co zrobił Piłsudski. Była jednak organizacja, która wspierała Józefa Piłsudskiego zarówno przed, jak i krótko po zamachu, sprzeciwiając się burżuazyjnym rządom prawicy. Mowa o Komunistycznej Partii Polski, która ochoczo pomagała Piłsudczykom w walce z rządzącymi. Kiedy stało się jasne, że Piłsudski zwyciężył, w Warszawie komuniści zorganizowali wielką demonstrację z okazji zwycięstwa mas pracujących nad rządami burżuazji. Demonstracja ku zaskoczeniu organizatorów została niemal natychmiast stłumiona przez sanację. Komuniści byli zaskoczeni takim obrotem sprawy. Zostali sprowadzeni na ziemię.</p>
<p style="text-align: left;" align="CENTER"><strong>Czy można było tego uniknąć?</strong></p>
<p align="JUSTIFY">W czterodniowych walkach w Warszawie zginęło ponad 400 osób (większość to cywile), a ponad 1000 zostało rannych. Zawsze w przypadku tego typu zdarzeń zadaje się pytanie, czy można było temu zapobiec? Jedni powiedzą, że taka była cena za ustabilizowanie sytuacji w państwie. Czy rzeczywiście aż taka była cena?</p>
<p align="JUSTIFY">O tym, że w maju 1926 r. dojdzie do regularnej wojny domowej nie zdawali sobie sprawy sami organizatorzy. Józef Piłsudski był tak pewny swego, że nawet przez myśl mu nie przeszło, by ktoś sprzeciwił się zamachowi. Myślał, że przejęcie władzy będzie tylko czystą formalnością. Z drugiej strony co niby miał w takiej sytuacji uczynić prezydent Wojciechowski i rząd Wincentego Witosa? Poddać się Piłsudskiemu tylko dlatego, że nie podobały mu się takie rządy?! Władze Rzeczypospolitej zrobiły to, czego wszyscy praworządni obywatele oczekiwali. Nie mogli zgodzić się na dyktat ze strony ludzi, którzy nie mieli żadnego prawa do przejęcia pełnej kontroli nad państwem.</p>
<p align="JUSTIFY">Pomijając już sam fakt zamachu na legalne władze Rzeczypospolitej, warto przyjrzeć się podstawowym motywom tego czynu. Sam atak nieznanych sprawców na pałac Piłsudskiego w Sulejówku został oczywiście sfingowany. Nie było żadnego zamachu. Jeśli chodzi o sytuację gospodarczą, to trzeba uczciwie powiedzieć, że sytuacja powoli wracała do normy, co wykorzystały później rządy sanacyjne. Ta dość dobra koniunktura gospodarcza to oczywiście efekt poprzednich rządów, a przede wszystkim reformy walutowej Władysława Grabskiego. W każdym razie w maju 1926 r. Polsce nie groziła żadna katastrofa gospodarcza. Natomiast jeśli chodzi o sytuację polityczną, to ta była dość napięta. Problem polegał na tym, że była ona napięta niemal od początku ówczesnego parlamentu, wyłonionego w wyborach do Sejmu i Senatu na jesieni 1922 r. Podział mandatów był taki, że żadne ze stronnictw nie było w stanie rządzić samodzielnie, co prowadziło do częstych zmian rządów, a co za tym idzie coraz ostrzejszych konfliktów politycznych. Ówczesny system parlamentarno-gabinetowy rzeczywiście nie był dobrym rozwiązaniem zwłaszcza w tak podzielonym ideologicznie i narodowo polskim parlamencie. Niestety rządy sanacyjne także dość często się zmieniały i także wtedy dochodziło do wielu sporów politycznych. Tym samym nie można powiedzieć, że zamach majowy w jakiś sposób uspokoił nastroje polityczne.</p>
<p align="JUSTIFY">Po zamachu majowym nadal istniał parlament, ale nie miał on tak dużego wpływu na życie polityczne, jak przed 1926 r. Był on kontrolowany przez Piłsudskiego. W momencie, kiedy jego polityczni przeciwnicy zwierali szeregi przed wyborami parlamentarnymi w 1930 r., sanacja zdecydowała się aresztować najważniejszych polityków opozycji bez nakazu sądowego i osadzić ich w twierdzy w Brześciu, stąd wybory te nazywa się brzeskimi. Po wyborach zwolniono opozycjonistów za kaucją, ale później 10 osób zostało skazanych. W związku z takim traktowaniem, część polityków udała się na emigrację. Było to przykre szczególnie dla tych, którzy wcześniej naprawdę angażowali się w odbudowę Rzeczpospolitej, uczestniczyli w powstaniach narodowych, a później rząd sanacyjny potraktował ich jak zwyczajnych przestępców. Smutne jest także to, że wszystkich skazanych w tzw. „procesie brzeskim” objęta została ostateczna amnestia prezydenta Władysława Raczkiewicza w październiku 1939 r., czyli w momencie, kiedy II Rzeczpospolita już nie istniała.</p>
<p align="JUSTIFY">Trudno jest usprawiedliwiać zamach majowy tym, że w tamtej sytuacji politycznej, gospodarczej nie było innej możliwości i tylko w ten sposób trzeba było rozwiązać problem. To prawda, że panujący wówczas system parlamentarno-gabinetowy kompletnie się u nas nie sprawdził. Nie usprawiedliwia to jednak Piłsudskiego, by w sposób jawny sprzeciwić się prawowitej władzy.</p>
<p align="JUSTIFY">Zamach majowy był złym rozwiązaniem dla Polski. Był źle przygotowany i doprowadził do wojny domowej, w której zginęło wielu niewinnych ludzi po obu stronach i to wszystko w imię nieomylnego Piłsudskiego.</p>
<p align="JUSTIFY">Dlatego dziś 86 lat po tych tragicznych wydarzeniach trzeba wyciągnąć jakieś wnioski. Nikt nie każe nam na siłę popierać premiera, prezydenta. Możemy ich krytykować, ale zdajmy sobie sprawę z tego, że jest to oficjalna władza państwowa i nie powinno się dokonywać na nią zamachów. Warto o tym pamiętać, kiedy następnym razem usłyszymy o zabójstwie w biurze poselskim partii opozycyjnej, czy kiedy ujrzymy gdzieś w tłumie na Krakowskim Przedmieściu kukłę Tuska i Komorowskiego, powieszonych na szubienicy. Można nie lubić rządzących, ale trzeba mieć do nich odrobinę szacunku, bo jest to oficjalna władza, a w końcu ktoś musi rządzić, wbrew temu, co uważają anarchiści, czy zwolennicy tzw. „państwa gospodarczego”, wypowiadający się czasami na tym portalu. Nigdy więcej zamachów majowych!</p>
<p style="text-align: left;" align="RIGHT"><strong>Mateusz Teska</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prokapitalizm.pl/zamach-majowy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

