UPR staje w obronie sześciolatków

1

Unia Polityki Realnej wzywa minister edukacji narodowej Katarzynę Hall do zaprzestania indoktrynacji dzieci i przymusowego odbierania ich rodzicom w ramach obniżania wieku szkolnego i edukacji przedszkolnej.
Na podstawie raportu Europejskiej Sieci Informacji o Edukacji „Eurydice” Komisja Europejska zaleca objęcie „edukacją” przedszkolną dzieci od 3 roku życia. Unia Polityki Realnej stoi na stanowisku, że to rodzice znając swoje dziecko, najlepiej potrafią ocenić w jakim wieku należy posłać je do przedszkola.
„Popieramy wszelkie akcje, które mają na celu obronę praw dzieci i ich rodziców, zapędy biurokratów w stanowieniu kolejnych nakazów i przymusów będziemy hamowali jako zbędną ingerencję w prywatność i wolną wolę obywateli” – mówi Grzegorz Grocki z Unii Polityki Realnej.
Ministerstwo kierowane przez panią Katarzynę Hall pod wpływem protestów rodziców i organizacji pozarządowych prowadzących kampanię pod hasłem: „Dzieci są nasze, a nie państwowe!” – uznało obniżenie wieku szkolnego do 6 lat za dobrowolne. Nie przeszkodziło to jednak ministerstwu przeznaczyć 347 mln. zł. z pieniędzy podatników na program obniżenia wieku szkolnego i to w sytuacji gdy, tylko 5 % rodziców zdecydowało się na taki krok. Podczas kiedy wg UOKiK jedna wyprawka szkolna w ubiegłym roku wynosiła 940 zł.
„Niesamowite jak dużo zbędnej pracy wykonuje za nasze pieniądze ministerstwo w walce z rodzicami zamiast wspierać rodziców dbających o dobro swoich dzieci np. Stowarzyszenie Obrony Rodziców w edukacji domowej i szereg innych organizacji. Wobec konfrontacji urzędnicy kontra rodzice zawsze stajemy po stronie rodziców i ich dzieci, wzywając urzędników: zostawcie dzieci w spokoju, nie odbierajcie rodzicom! Jeśli ministerstwo nie wycofa się z tych propozycji UPR przygotuje społeczne protesty” – dodaje Grocki.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here