Skończmy z III RP

7

Kiedy 10 lat temu PiS wygrał wybory, na postkomunistów padł blady strach, że tym razem naprawdę stracą władzę. Ruszyła zmasowana nagonka medialna próbująca maksymalnie ośmieszyć prezydenta i premiera (była niestety dość skuteczna). Po dojściu do władzy Platformy, nam naiwniakom wydawało się, że praktycznie wszystko jedno, która z tych posolidarnościowych partii wygra, bo na pewno stworzą koalicję.

POPiS zdawał się na wyciągnięcie ręki. Tak by było, gdyby nie fakt, że PO miała całkiem inny plan. Była i jest jak widzimy V kolumną niemiecko-rosyjskiego układu, o czym wówczas nie wiedzieliśmy, a do niektórych zwolenników Platformy ta oczywistość nadal nie dociera. Za swój wyłączny cel przyjęła ona unicestwienie PiS. Wzięła się ochoczo do pracy i przez 8 lat niczym innym, prócz licznych wewnątrzplatformianych afer, się nie zajmowała. Żeby jednak ten proces przyspieszyć, podjęto radykalniejsze działania. Jasnowidzący następca prezydenta Lecha Kaczyńskiego słusznie przewidział, że „samoloty spadają” i w ten oto prosty sposób postkomuniści pozbyli się zagrożenia i zaczęli ponownie „umacniać  władzę ludową”, rozpętując propagandę pogardy i nienawiści na nieznaną nigdy wcześniej skalę.
  
Czas przejrzeć na oczy i uświadomić sobie, że wmanipulowano nas  w nienawiść do tych, którzy próbują nas ratować zarówno przed dziką hordą niby uciekinierów, jak i mniej lub bardziej rodzimymi gangsterami. Pozwólmy prezydentowi Andrzejowi Dudzie działać w oparciu o bezwzględną większość w Sejmie. Zadbajmy o to przy urnach wyborczych 25 października.
  
Zanim więc wrócicie z emigracji przygotujcie sobie grunt, żeby ponownie zapuścić korzenie w ojczystej ziemi. Nie wsiadajcie do pociągu byle jakiego, który wywiezie was na manowce. Skorzystajmy z wyborów i wyślijmy III RP na – niekoniecznie zasłużoną – emeryturę. Jeśli chcemy zbudować normalny kraj, musimy zacząć od wykorzystania szansy jaką jest prezydent Duda.
 
Pozdrawiam i do następnej soboty
 
Małgorzata Todd

7 KOMENTARZE

  1. Ojcze Jedyny co za słuszne brednie tylko na odwrót!! Odsunięto od władzy Paradę Oszustów ze Stronnikami Lewych Dochodów, którzy będą bruździć i manipulować na potęgę. W to miejsce wybrano DEMOKRATYCZNIE, a mamy ustrój demokratyczny, a więc większość tak chce, Pobożnych i Socjalistów, zwanych również Populizm i Socjalizm. Przez ostatnie 25 lat budowano socjalizm i socjaldemokrację na zachodnioeuropejski styl, przy czy z tych 25 ostatnie 8 lat to konstruowanie socjaldemoliberalizmu. Szkoda, ze Ruch Narodowy z korwinistami i jeszcze kilkoma antysystemowcami, np.Kukiz (oczywiście nie z Petru, przemalowaną Unią Demokratyczną i marksistami i trockistami z Razem) nie dogadali się i nie zbudowali jednego frontu. Kolejne stracone 4 lata szykują się dla Polski. Mój śp.Tato mawiał, że to co zepsuto w jakimś czasie, to żeby odbudować chociaż na bilans zerowy, trzeba mieć dwa razy tyle lat. Więc 8 lat rządów PO/PSL, to trzeba mieć teraz co najmniej 16 lat do startowej pozycji i to pod warunkiem, że NIKT i NIC nie będą agresywnie, perfidnie i podstępnie przeszkadzać. Pożyjemy zobaczymy. Jak Bóg dopuści, to i z kija wypuści. W każdym razie od 26.X.2015 zacznie się budowa SOCJALIZMU pobożnego i być może z elementami narodowego.

  2. Szanowny Panie Piotrze Korzeniowski! Ciekawa sprawa? Składa Pan gratulacje posłom, którzy dostali się z listy Kukiz’15 jako wolnościowcom i tradycjonalistom: p.Rafałowi Wójcikowskiemu z Tomaszowa Mazowieckiego, p.Jackowi Wilkowi z Kongresu Nowej Prawicy i panu Prezesowi Unii Polityki Realnej Bartoszowi Józwiakowi, Józwiakowi, jeszcze raz napiszę JóZwakowi i jeszcze JÓzWAKOWI, a nie Jóźwiakowi, podkreślę ponownie nie JóŹwiakowi i jeszcze NIE JÓźWIAKOWI? (Pamiętam, że w pewnej wypowiedzi na temat swojego adwersarza P. Bartosz JÓZWIAK bardzo był obruszony i oburzony, że przekręcono mu nazwisko na JóŹwiak. To jest Pana Kolegą z UPR czy nie? Skoro paluszek się omsknął i nazwisko przekręciło się, to jest politycznym sojusznikiem czy nie?) Dlaczego robi Pan to na stronie takiej jakiejś, że tak określę dziwacznej? Czy gratulacje panom Wójcikowskiemu, Wilkowi i JóZwiakowi złożył Pan na innych stronach? Ci Panowie są o ile się nie mylę ideowymi i programowymi dziećmi p.J.Korwin-Mikkego i należeli do jego kolejnych partii. Zrazili się w nich do…., może nie zgłębiajmy do kogo, do czego i w jaki sposób. Podobnie jak ja byłem, prze x lat życia swego starego, w 7 bandach i mi wystarczy. Nie mam złudzeń i nie chcę więcej się na kimś i na czymś zawieść, nie lubię i nie chcę przymusu, podpisów, legitymacji, jałowych dyskusji do niczego prowadzących, protokółów i zobowiązań, których nikt nie przestrzega i nie czyta oraz, również ważne, a może przede wszystkim – składek, prezesów, zastępców, skarbników, sekretarzy i co tam w bandach legalnych i tajnych jest ważne i potrzebne. A tak w ogóle to sukcesów w nowej, z nadziejami i kolejnymi złudzeniami partyi. Jak pisze fanatyk demokracji, niejaki p.Bodakowski na portalu „prawy.pl” – ‚SB’ co ma oznaczać SZCZĘŚĆ BOŻE, tak określa organizację Wielce Szanownego Pana Grzegorza Brauna. Ciekawe kret, prowokator wiadomych sił czy coś wie więcej, niż my oficjalnie?

  3. Szanowny Panie Piotrze Korzeniowski! Ciekawa sprawa? Składa Pan gratulacje posłom, którzy dostali się z listy Kukiz’15 jako wolnościowcom i tradycjonalistom: p.Rafałowi Wójcikowskiemu z Tomaszowa Mazowieckiego, p.Jackowi Wilkowi z Kongresu Nowej Prawicy i panu Prezesowi Unii Polityki Realnej Bartoszowi Józwiakowi, Józwiakowi, jeszcze raz napiszę JóZwakowi i jeszcze JÓzWAKOWI, a nie Jóźwiakowi, podkreślę ponownie nie JóŹwiakowi i jeszcze NIE JÓźWIAKOWI? (Pamiętam, że w pewnej wypowiedzi na temat swojego adwersarza P. Bartosz JÓZWIAK bardzo był obruszony i oburzony, że przekręcono mu nazwisko na JóŹwiak. To jest Pana Kolegą z UPR czy nie? Skoro paluszek się omsknął i nazwisko przekręciło się, to jest politycznym sojusznikiem czy nie?) Dlaczego robi Pan to na stronie takiej jakiejś, że tak określę dziwacznej? Czy gratulacje panom Wójcikowskiemu, Wilkowi i JóZwiakowi złożył Pan na innych stronach? Ci Panowie są o ile się nie mylę ideowymi i programowymi dziećmi p.J.Korwin-Mikkego i należeli do jego kolejnych partii. Zrazili się w nich do…., może nie zgłębiajmy do kogo, do czego i w jaki sposób. Podobnie jak ja byłem, przez x lat życia swego starego, w 7 bandach i mi wystarczy. Nie mam złudzeń i nie chcę więcej się na kimś i na czymś zawieść, nie lubię i nie chcę przymusu, podpisów, legitymacji, jałowych dyskusji do niczego prowadzących, protokółów i zobowiązań, których nikt nie przestrzega i nie czyta oraz, również ważne, a może przede wszystkim – składek, prezesów, zastępców, skarbników, sekretarzy i co tam w bandach legalnych i tajnych jest ważne i potrzebne. A tak w ogóle to sukcesów w nowej, z nadziejami i kolejnymi złudzeniami partyi. Jak pisze fanatyk demokracji, niejaki p.Bodakowski na portalu „prawy.pl” – ‚SB’ co ma oznaczać SZCZĘŚĆ BOŻE, tak określa organizację Wielce Szanownego Pana Grzegorza Brauna. Ciekawe kret, prowokator wiadomych sił czy coś wie więcej, niż my oficjalnie wiemy? Wkradły mi się błędy, dlatego poprawiam i rozumiem, że i Pan poprawi swoje, Panie Piotrze Korzeniowski.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here