Koronawirus – komu mogło zależeć na wywołaniu paniki?

3

O co tak naprawdę chodzi z tym korona-wirusem? Wirus, jak wirus – powoduje grypę i tyle. Ma zwyczaj mutować się, co jest dla wszystkich wirusów typowe. Przebieg choroby i liczba zgonów też mieści się w średniej statystycznej. Dlaczego więc ten akurat jest taki wyjątkowy?

Może najpierw zastanówmy się co by się stało, gdyby nie został ujawniony. Chyba nikt by go po prostu nie zauważył. A jeśli tak, to komu zależało na wywołaniu i podsycaniu paniki? Gdyby rzecz się działa w jakimś małym państewku rządzonym przez korporację farmaceutyczną, to źródeł należałoby szukać w tej korporacji sprzedającej np. maseczki. Wielkie państwo, jakim są Chiny nie robi takich małych geszeftów. Odwrotnie w tym konkretnym wypadku, to raczej finansowo straciły. Co więc zyskały na nagłośnieniu sprawy? Dlaczego to robią? No, przecież nie z troski o jakąś garstkę obywateli!

W kraju pod rządami totalitarnymi zwykle chodzi wyłącznie o politykę. I tu należy szukać źródła całego zamieszania. Gdyby ludziom po prostu zabroniono demonstracji ulicznych, to zdesperowani przeciwnicy zamordyzmu i tak wylegliby na ulice w masowych protestach, co miało przecież miejsce całkiem niedawno. Teraz pozostali w domach, z których bezpieka ich wydłubała. Ot i po problemie z buntownikami! Sprytniejsze od wprowadzania stanu wojennego.

Plan się powiódł nie tylko w kraju jawnie komunistycznym, ale i w demokratycznych, jak na przykład Włochy. Panika rządzi się własnymi prawami. Gdyby przywódca jakiegoś kraju ośmielił się poddać w wątpliwość zasadność tej zbiorowej histerii, musiałby się liczyć z przykrymi dla siebie konsekwencjami. Popłoch tłumu, to nie żarty.

Małgorzata Todd

Autorka prowadzi swojego bloga Internetowy Kabaret…

3 KOMENTARZE

  1. Zgadzam się w 100% z diagnozą Pani Małgorzaty Todd, a że przy okazji ktoś straci i ktoś zyska finansowo i gospodarczo, to jeszcze bardziej potwierdza, tę diagnozę. Dziwię się, że waadzeee dobrej zmiany PiSu nie wykorzystują sytuacji do politycznego załatwienia swych interesów i pod pretekstem zagrożenia dla obywateli i państwa nie ogłosiły jeszcze stanu wyjątkowego.

    • @MASD:”Dziwię się, że waadzeee dobrej zmiany PiSu nie wykorzystują sytuacji …”
      Nie muszą. Temat koronawirusa „przykrył” wszystkie inne. Czy ktoś zajmuje się jeszcze sądami, demokracją, podatkami, … ?
      Wszystkie (światowe także) media mówią tylko o jednym. Ta napędzana panika jest na rękę PiSowi. Nic nie muszą robić.

    • Teorie spiskowe mogą tu być różne. Np. chodzi o wyeliminowanie całych rzesz ludzi starszych, którym trzeba wypłacać emerytury, by ratować upadający system ubezpieczeń. Inna – epidemia to dobra okazja do zmiany światowego ładu, przesuwania granic państw w imię ratowania np. swoich mniejszości narodowych itp. Różne teorie można snuć…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here