Gdy to pisze, trwają w całej Polsce uroczystości związane z 70 rocznicą wybuchu II wojny światowej, która zaczęła się od napaści III Rzeszy na II Rzeczpospolitą. 17 dni później Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich na mocy podpisanego 23 sierpnia 1939 roku paktu Ribbentrop – Mołotow również zaatakował nasz kraj. W ten oto sposób doszło do tzw. IV rozbioru Polski. Państwo polskie znów przestało istnieć na mapach jednoczącej się wówczas Europy. Zarówno Adolf Hitler, jak i Józef Stalin marzyli o tym, by ich państwa rozrastały się na całą Europę, a nawet na cały Świat. Chcieli stworzyć ogromne mocarstwa. Ten pierwszy ze wspomnianych dyktatorów zakładał, że jego III Rzesza przetrwa co najmniej 1000 lat. Ten zbrodniarz marzył o zjednoczonej Europie pod przywództwem niemieckim.

Hitler początkowo chciał jednoczyć Europę w sposób pokojowy i do 1939 roku całkiem nieźle mu to wychodziło. Doprowadził on do rozpadu Austrii i Czechosłowacji, wcielając te państwa do swojego imperium. Kolejnym państwem na liście przywódcy III Rzeszy, który miał zostać podporządkowany wspólnej Europie, była Polska. Jednak ówczesne polskie władze temu dyktatowi nie chciały się podporządkować. Rządząca wtedy Sanacja nie wyraziła zgody na budowę przez terytorium Polski autostrady do Prus Wschodnich. Tym razem Hitlerowi nie udało się podporządkować nas za pomocą dyplomacji. Jedynym rozwiązaniem okazała się wojna. Od 1 września 1939 roku jednoczenie Europy zaczęło przebiegać innym trybem. Od tego momentu to wojna stała się czynnikiem spajającym stary kontynent. Oczywiście z moralnego punktu widzenia doprowadziło to do wielu zniszczeń, do wielu niepotrzebnych tragedii ludzkich. Jednak dla Adolfa Hitlera nie miało to większego znaczenia. Dla niego najważniejsza była zjednoczona Europa pod jego przywództwem.

niemcy_polska_01
Wczoraj...

Czasami można dojść do wniosku, że przywódca III Rzeszy chciał dobrze dla całej Europy. Chciał on, by na starym kontynencie żyli ludzie najlepsi, którzy doprowadzą do rozwoju całej ludzkości. Czyż Europa nie byłaby piękna i wspaniała, gdyby żyła tam tylko czysta i najlepsza rasa? Taka Europa, opanowana przez germanów zniszczyłaby całą obrzydliwą kulturę słowiańską. W ten sposób powstałaby jedna wspaniała i zupełnie nowa europejska cywilizacja. To byłoby wielkie imperium, w którym nie byłoby już miejsca na różne kultury, różne zwyczaje. Gdyby plan Adolfa Hitlera został w pełni zrealizowany, nasza Europa byłaby jedną rodziną europejską, Wspólnotą Europejską, Unią Europejską.

niemcy_polska_02
Dzisiaj?...

No właśnie. Przecież ta Unia już istnieje. W dodatku to państwo niemieckie ma największy wpływ na działanie tej instytucji. Czy w takim razie oznacza to, że Adolf Hitler tak naprawdę pokonał nas Polaków i podbił prawie całą Europę? Wszystko na to wskazuje, że tak właśnie się stało. Potwierdzałoby to teorię redaktora Stanisława Michalkiewicza. Uważa on bowiem, że Niemcy są państwem poważnym, gdyż niezależnie od rządów, państwo to ma swój jasno określony cel. Tym celem jest podbój terenów. Niezależnie od tego, czy rządzi Adolf Hitler, czy Angela Merkel, Niemcy dążą do podboju innych państw różnymi możliwymi sposobami. Skoro wiadomo, że nasi zachodni sąsiedzi mają w stosunku do Polski roszczenia terytorialne, w interesie naszych władz jest nie dopuszczenie do takich sytuacji, jakie stosują Niemcy. Oznacza to, że nie powinniśmy poddawać się dyktatowi Unii Europejskiej. Prawdę mówiąc, wcale nie musieliśmy 1 maja 2004 roku wchodzić do UE. Dowodem na to może być Szwajcaria – kraj, który nie należy do Unii, mimo że jest otoczony z każdej strony państwami UE.

70 lat temu polskie władze sprzeciwiały się jednoczeniu Europy. Dzisiaj nasi politycy z różnych partii podkreślają, że Polska może tylko skorzystać na zjednoczonym starym kontynencie. Zastanawiam się, jak to możliwe? Jak nasz kraj ma skorzystać na tym, skoro już od 1 maja 2004 roku oddaliśmy ponad 60 % swojej suwerenności na rzecz Unii Europejskiej? Do rządzącej w 1939 roku Sanacji, (do której przyznają się dzisiaj politycy Prawa i Sprawiedliwości) można mieć wiele zastrzeżeń, ale jednak nie chcieli oni oddać Polski walkowerem. Niestety nasza obecna klasa polityczna nie potrafi walczyć o państwo, którym rządzi. Nawet PiS nie szuka wzorców u Piłsudczyków i chce, by Polska słuchała się Unii, czyli Niemców.
Mateusz Teska

5 KOMENTARZE

  1. Panie Mateuszu bardzo dobry tekst! Nie ma jednak w nim nic dobrego i złego o równie wielkim działaczu robotniczym i socjalistycznym – Stalinie. Przecież chciał również dobrze dla świata i ludzkości i był obrońcom pokoju, zresztą jak jego następcy w Rosji są do dziś.

  2. „Jednak ówczesne polskie władze temu dyktatowi nie chciały się podporządkować. Rządząca wtedy Sanacja nie wyraziła zgody na budowę przez terytorium Polski autostrady do Prus Wschodnich. Tym razem Hitlerowi nie udało się podporządkować nas za pomocą dyplomacji.”
    Widzę, że utożsamiasz „nas” z państwem Polskim. Gdy czytam coś takiego przechodzą mnie dreszcze. Przecież między państwem a jego obywatelami jest antagonizm. Interesy tych podmiotów są sprzeczne.

  3. Taki tekst, na tej stronie, to chyba jakiś żart:)…błazenada! Tekst negujący sens istnienia UE, tekst obrażający naszych zachodnich sąsiadów, tekst gloryfikujący w pewnym sensie myśl pewnego zbrodniarza…Panie Mateuszu- niech Pan się zastanowi co tekst potępiający UE robi na tej stronie…

  4. „17 dni później Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (…) zaatakował nasz kraj”
    17 dni po 1 września to 18 wrzesień :]

Comments are closed.