Onet.pl podaje:
„Kanclerz Niemiec Angela Merkel podziękowała narodom Europy Wschodniej, w tym polskim stoczniowcom, bez których pomocy nie mogłoby dojść do zburzenia muru berlińskiego 20 lat temu oraz zjednoczenia Niemiec.
Podczas zorganizowanej przez partię CDU uroczystości poświęconej obchodzonej w tym roku 20. rocznicy obalenia komunizmu w d. NRD oraz 60. rocznicy powstania Republiki Federalnej Niemiec, Merkel podkreśliła, że świętując „podwójny jubileusz”, Niemcy odczuwają „podwójną wdzięczność”.
(…) – Dziękujemy amerykańskim pilotom oraz polskim stoczniowcom – by wymienić przynajmniej dwie grupy. Gdyby oni nie ryzykowali swego życia, nie moglibyśmy się dziś tutaj zgromadzić – oceniła.
Zdaniem Merkel Niemcy mogą cieszyć się obecnie „historycznym szczęściem”. – Od prawie jednego pokolenia jesteśmy otoczeni przyjaciółmi, wolnymi przyjaciółmi – powiedziała.”
Od redakcji: Czy nie lepiej byłoby od razu otwarcie i uczciwie powiedzieć: „Państwu już dziękujemy… Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść… Wasze stocznie są już nikomu niepotrzebne…”

2 KOMENTARZE

  1. Wyjątkowo bezczelna baba. Czas wypowiedzi raczej nieprzypadkowy – niedługo nie byłoby komu dziękować. Do tego Pani Merkel chyba nie rozumie co to jest „wolny kraj”.

  2. Ciekwe czy jest rosyjskim agentem wpływu na usługach niemieckich czy niemieckim agentem wpływu na usługach rosyjskich, a może jeszcze inaczej?

Comments are closed.