Nakładem wydawnictwa Zysk ukazała się praca zmarłego profesora Pawła Wieczorkiewicz i trzydziestoletniej historyk Justyny Błażejowskiej „Przez Polskę Ludową na przełaj i na przekór”. Autorzy na 620 stronach publikacji w bardzo przystępny i atrakcyjny sposób przybliżyli czytelnikom kilkanaście ważnych zjawisk z historii PRL.
Każdy opis zagadnienia wzbogacony został dodatkami w tekście (tekstami źródłowymi, wspomnieniami, fotografiami, zestawieniami czy przykładami obecności opisywanego zjawiska w kulturze popularnej PRL). Autorzy w swojej pracy wykorzystali wiele relacji komunistycznych notabli.



Pierwszy rozdział poświęcony jest głównie uciekinierom z PRL reprezentującym elity komunistycznego okupanta. Autorzy opisali również: zamkniecie granic PRL, traktowanie przez władze paszportu jako przywileju dla lojalnych, zmiany kadrowe w LWP po 1956 roku. Wyjątkowo ciekawe okazały się wątki rewizjonistyczne w rozdziale zakładające że: kontrolę i akceptacje bezpieki dla ucieczki Mikołajczyka, możliwość że ucieczki Światły i Kuklińskiego była mistyfikacją sowietów którzy chcieli wciskać kit zachodowi za pośrednictwem swoich agentów.
Drugi rozdział poświęcony jest walce o przywództwo nad „Polską” ludową. Władzy: Gomułki (1943 do 1948), Bieruta (wciągniętego do ruchu komunistycznego przez masona i okultystę Jana Hempla, marionetki w rękach rządzących „Polską” ludową Żydów – Minca i Bermana, zmarłego w 1956), Ochaba (jednego z nielicznych gojów wśród komunistów, żonatego z Żydówką, który po latach potępił partie za antysemityzm w marcu 1968), powtórnie Gomułki (który jako jedyny z przywódców PRL walczył o uniezależnianie PRL od ZSRR, i zakończył swoje rządy eksterminacją robotników w Grudniu 1970 roku), Gierka (który do PRL przybył z Francji dopiero w 1948 roku, zliberalizował system, i doszedł z nadejściem Solidarności), Kani (który z komunistami związał się dopiero po II wojnie światowej), absolutnie lojalnego wobec ZSRR Jaruzelskiego, i Rakowskiego.
Trzeci rozdział pracy Wieczorkiewicza i Błażejowskiej poświęcony jest marcowi 1968 który dziś fałszywie sprowadza się tylko do antysemickiej nagonki jednych komuchów na drugich. Autorzy „Przez Polskę Ludową na przełaj i na przekór” przypomnieli że odpowiedzią na protest pisarzy przeciw „skandalicznej dyktaturze ciemniaków” było przemówienie Gomułki który zaatakował Kisielewskiego za promocje antysemityzmu. Gomułka miał za złe Kisielewskiemu że ten „wliczył do dorobku kultury polskiej Adolfa Nowaczyńskiego. Ten pisarz endecki jest bowiem czołowym antysemitą okresu międzywojennego, najbardziej zażartym żydożercą, kipiącym nienawiścią do Żydów”. Gomułka Jasienice zaatakował za walkę w antykomunistycznej partyzantce Łupaszki [zarzuty Gomułki dziwnie mi przypomniały tematy nagonek prasowych urządzanych przez czołowy dziennik którego nazwy nie wolno wymieniać]. Ofiarą rozpętanej przez Gomułkę nagonki stał się też Szpotański za deklamowanie swoich satyr (dowodów na jego zbrodnie przypadkiem dostarczyła Nina Karsov [partnerka życiowa stryja późniejszego redaktora naczelnego dziennika którego nazwy nie wolno wymieniać, i osoba która skutecznie uniemożliwia wydawanie Mackiewicza w Polsce] która nagrała poetę). Zakres inwigilacji komunistów nad pisarzami obrazuje fakt że na Jasienice donosiła TW SB której zlecono uwiedzenie i zamążpójście za pisarza (już w III RP okazało się że prawa autorskie do prac Jasienicy przypadły jej a nie córce pisarza). Władze nie ograniczyły się tylko do inwigilacji pisarzy, Kisielewski został pobity, a Zawieyski zamordowany.
Wieczorkiewicz i Błażejowska piąty rozdział poświęcili polityce paszportowej PRL. Autorzy przypomnieli że po II wojnie światowej brytyjskie władze i obywatele szykanowali polskich żołnierzy PSZ na zachodzie wymuszając na nich wyjazd pod sowiecką okupacje (gdzie groziła im nawet śmierć). Po drugiej wojnie światowej komunistyczne władze uniemożliwiły Polakom wyjazdy poza granice „Polski” ludowej. Uniemożliwiono też wjazd cudzoziemcom na ziemie polskie, by okupowana ludność polska nie miała żadnych kontaktów z zachodem. Paszporty stały się nagrodą dla lojalnych wobec władzy, ceną za paszport była współpraca z bezpieką. Granice szerzej otworzył dopiero Gierek. Pozwoliło to na rozwój czarnego rynku.
Szósty rozdział „Przez Polskę Ludową na przełaj i na przekór” poświęcony jest sportowi w PRL i rywalizacji Polaków z sowietami na arenach sportowych.
Siódmy przybliża czytelnikom zakres interwencji ZSRR w politykę władz PRL, walki między frakcjami PZPR, gotowości części LWP do walki zbrojnej z interwencją Armii Czerwonej.
Nieustannego przypominania warte są wiadomości o gospodarce PRL przybliżone przez autorów w rozdziale ósmym. Zniszczenie przez komunistycznego okupanta handlu prywatnego i przedsiębiorczości, prześladowanie prywatnego rolnictwa doprowadziło w „Polsce” ludowej do stałego braku jedzenia, ubrań, środków czystości i wszystkiego innego niezbędnego do życia (łącznie z papierem toaletowym). Nieustanna bieda i braki dóbr konsumpcyjnych były powodem licznych protestów robotniczych w PRL. Owocem komunistycznej patologi był system kartkowy, kolejki, szokująco niska jakość towarów, wszechobecny brud, brak elementarnej higieny, uprzywilejowanie pracowników handlu, korupcja i czarny rynek. Dodatkowo władza zapewniała bandytom z SB, MO i PZPR specjalne zaopatrzenie w dobra nie dostępne na rynku (np. wędliny).
Formą walki z komunistyczną okupacją był nielegalne czasopisma i książki opisane przez autorów w rozdziale dziewiąty.
Przejawem walki z komunistami były protesty robotnicze jak te z roku 1976 opisane w rozdziale dziesiątym. Będące z jednej strony prawdziwym wyrazem niezadowolenia eksploatowanych robotników, a z drugiej cynicznie wykorzystywane przez frakcje komunistyczne do walki o dominacje we władzach. Opisując krwawy terror komunistów autorzy opisali same wydarzenia, ich konsekwencje, dla robotników, opozycji (KOR założonego przez Antoniego Macierewicza i Piotra Naimskiego), i dyktatury.
Do tematów protestów robotniczych Wieczorkiewicz i Błażejowska powrócili w artykule jedenastym. Ukazując jak powstanie Solidarności stanowiło zagrożenie dla interesów ekonomicznych nomenklatury. Autorzy przybliżyli też: opozycje przed solidarnościową, postacie TW SB którzy stanęli na czele protestów (Wałęsy i Jurczyka), kulisy wprowadzenia stanu wojennego, opisy walk frakcyjnych w PZPR w tym okresie.
Dwunasty rozdział „Przez Polskę Ludową na przełaj i na przekór” poświęcony zagadnieniom mody, mody jako areny konfrontacji ideologicznej, subkulturom, prywatnemu handlowi odzieżą, państwowej brzydkiej i kiepskiej jakości odzieży, powszechnemu niedoborowi ubrań, powinien być zamieszczony we wszystkich czasopismach dla kobiet.
Polityce historycznych kłamstw PRL poświęcili autorzy trzynasty rozdział swojej pracy. Komuniści w ramach swojej polityki kłamstw: fałszowali obraz rzeczywistości i przeszłości, wykreślali z narracji historycznej to co im nie pasowało (wszystko co nie było komunistyczne), preparowali archiwalia, usunęli uczciwych naukowców i zastąpili ich swoimi cynglami (wymienionymi przez autorów z nazwiska). Swoje kłamstwa kolportowali w gigantycznych nakładach, prawdę z zaciętości likwidowali. Narzędziem komunistycznej machiny kłamstw stało się kino, telewizja i literatura popularna. Praktyki te kontynuowano w III RP wobec Dariusza Ratajczaka i Pawła Wieczorkiewicza.
Rozdział czternasty przybliżył czytelnikom patologie realnego socjalizmu. Eksploatowanie robotników, stachanowskie normy, język propagandy, propagandę, upolitycznienie edukacji, plagę chorób wenerycznych (wynikającą z masowych gwałtów dokonywanych przez czerwonoarmistów), prostytucje. Szczególnie charakterystyczny dla PRL był brak higieny: obsrane toalety, brak toalet, powszechny bród, brak środków czystości, brak bieżącej wody i kanalizacji. Innym przejawem PRL był alkoholizm. Powszechne pijaństwo w pracy. Popełnianie przez milicjantów przestępstw pod wpływem alkoholu i pędzenie przez funkcjonariuszy bimbru.
Piętnasty rozdział poświęcony jest kulturze PRL. Upolitycznieniu kultury, socrealizmowi, powszechnej kolaboracji artystów, pewnej liberalizacji po 1956 roku.
W szesnastym rozdziale opisana została gospodarka morska, zniszczenie przez armie czerwoną Pomorza (armia czerwona na potrzeby sowieckiej kroniki filmowej powtórzyła atak na Gdańsk i Kołobrzeg, z zajętych terenów ukradła wszystko co można było przewieść do ZSRR – łącznie z infrastrukturą). Problemem gospodarki morskiej PRL był brak fachowców (usuwano i nie dopuszczano do pracy nie komunistów) i pasożytnictwo ZSRR na gospodarce PRL.
Ostatni rozdział „Przez Polskę Ludową na przełaj i na przekór” poświęcony jest intrygom i walkom frakcyjnym wewnątrz PZPR (w interesie frakcji internacjonalistycznej Jan Nowak Jeziorański wykorzystał RWE do zwalczania frakcji odwołującej się do Polaków).
Jan Bodakowski
Książkę zamówić można w księgarni internetowej Multibook.pl…