Kongresman Ron Paul ponownie wygrał badania popularności pośród kandydatów do fotela prezydenckiego w 2011 z ramienia Partii Republikańskiej. W Karolinie Południowej, w hrabstwie Lexington, odbyły się tzw. „presidential straw poll” mające pokazać poparcie wśród wyborców-republikanów w tym stanie. Po raz kolejny, jak to miało miejsce na początku roku na prestiżowej konwencji konserwatystów CPAC jak również w Arizonie w lutym tego roku , konserwatywny a zarazem wolnościowy polityk z Teksasu pokonał rywali w lokalnych „prawyborach”. Otrzymując 16% głosów wygrał z faworytem „establiszmentu”, Mittem Romney jak i znaną postacią biznesu i rynku nieruchomości legendarnym Donaldem Trumpem.


Badania poparcia wśród republikanów miały miejsce tuż po ogłoszeniu przez Rona Paula rozpoczęcia przygotowań do wyborów prezydenckich 2012.
Należy dodać, że nie dość, że po ostatnich wyborach do Senatu syn kongresmena z Teksasu, dr Rand Paul, jako senator Tee Party  śmiałymi inicjatywami ustawodawczymi jak i wystąpieniami medialnymi zaznacza swoją obecność, to już kolejny syn, Robert, także doktor, zapowiedział start w wyborach do kongresu z Teksasu.
Jerzy Mędoń (www.FreeAmericaToday.pl)

3 KOMENTARZE

  1. Zabawna jest ta ekscytacja panem Ronem. Kto zna system wyborczy w USA ten wie, ze FED wybierze swojego czlowieka a tzw. wyborcy nie maja zadnego wplywu na kandydature tzw. prezydenta czyli marionetki hosztalerskiej sitwy z wall street.

Comments are closed.