Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Co wlasciwie ten pan chcial powiedziec? Gdybysmy porownali „wolnego” Yankesa z talia plastikowych kartek zasuwajacego w prywatnej piekarni u Meksyka na Grinponcie bez jakiejkolwiek umowy z „niewolnym” bo pracujacym w panstwowej (?) firmie Finem czy Norwegiem to ktory ma sie lepiej i zyje socjalnie bezpieczniej?
Chodzi o to, żeby inni pracowali w fabrykach należących do polskich prywatnych przedsiębiorców. A Polacy mieli własnośc i nie szwendali się po świecie za chlebem.
90 % fabryk w PRL bis jest – przynajmniej w zalozeniu – w rekach polskich prywatnych przedsiebiorcow. Poza tym Panie Marcinie praca w duzej fabryce w PL nalezacej do Szwajcara czy Niemca poznacza dostep do rynku zbytu w strukturze centrali. Co tez ma swoje plusy. Polacy „szwendaja” sie po swiecie bo wielu naiwnie mysli, ze w fabryce gumiakow we Wloszech zarobi wiecej niz w fabryce prezerwatyw w Polsce. Akurat o tym sie nie mowi, ale istnieje duzy trend do powrotow do Pl. Lepsza praca w magazynie za 2 tys zl niz zasilek w DE 360 euro. A najwiecej gardluja jak to jest zle pracowac w PL ci, co w UK siedza na zasilkach i nic nie robia. Temat wcale nie jest taki prosty w XXI wieku jak sie wielu wydaje, w tym panu profesorowi.
Jakoś najwięcej gardłujesz ty, spleśniały, komunistyczny pajacu.
Dlatego własnośc prywatną należy upowszechniac! Żebyśmy mieli zasobny naród a nie zbiorowisko pracowników najemnych.
Bo każda władza chciała mieć z obywatela PAROBKA!
Bo takich łatwiej golić na 80% dochodu (podatek doch. - 19%, Vat – 23%, ZUS, podatek gruntowy, użytkowanie wieczyste, Cit, akcyza i inne )
Bo takie paroby, za swoje plewy, nie wykształcą dzieci w poważnej szkole, będą mieszkać byle jak i byle gdzie, sprzedając głos w wyborach za flaszkę wódki!
Comments are closed.