O. Gniadek: Demokracja konsumentów odpowiedzią na dyktaturę przedsiębiorców

Ortodoksyjni chrzęśnięcie nie mogą na rynku pozostać bierni. Muszą zacząć myśleć innowacyjnie i niezależnie

0
Foto.: pafere.org

Czytam, że katolicy planują bojkot IKEA, ponieważ jeden z pracowników tej firmy został zwolniony z pracy za poglądy. Nie znam więcej szczegółów. Nie jest to w tej chwili najważniejsze.

Na „dyktaturę przedsiębiorców” można odpowiedzieć „demokracją konsumentów”. Kupując lub wstrzymując się od zakupu, konsumenci decydują o sukcesie lub porażce producentów. Wybierają w ten sposób tych przedsiębiorców, którzy najlepiej zaspokoili ich potrzeby, a odbierają środki produkcji tym, którzy nie wiedzą, jak im najlepiej służyć. Człowiek na wolnym rynku jest wolny i może dokonywać wyborów nie kierując się tylko czynnikiem ekonomicznym. Może kierować się na przykład względami moralnymi. Czy jest to najlepsze rozwiązanie? Chyba nie.

Ortodoksyjni chrzęśnięcie nie mogą na rynku pozostać bierni. Muszą zacząć myśleć innowacyjnie i niezależnie. Nie ma co się irytować na przedsiębiorców, którzy kierują się w swoim biznesie ideologią LGTB+. Należy rozpocząć własną produkcję. Potrzeba chrześcijańskich przedsiębiorców, by przeciwstawić się szalonym pomysłom kultury głównego nurtu. Leseferyzm jest dobry. Pozwalamy innym działać, ale my także możemy działać tak, jak chcemy. Dobre przykłady są już w Polsce. Na rynku pojawiła się firma odzieżowa Marie Zélie. Pisałem o tym kilka miesięcy temu…

O. Jacek Gniadek SVD

Za: facebook autora