„Prawo zdeprawowane! I policja, władza państwa zdeprawowana razem z nim! Prawo, twierdzę, nie tylko odwróciło się od swojego właściwego zadania, ale zostało zmuszone do osiągnięcia całkowicie przeciwnego celu! Prawo stało się narzędziem siły każdego rodzaju chciwości! Zamiast powstrzymywać przestępstwo, prawo samo jest winne przestępstwom, które mniema się, że powinno karać! Jeśli to jest prawdziwe, to jest to poważnym faktem i moralny obowiązek wymaga ode mnie by zwrócić uwagę na to moich współobywateli.”

Powyższy tekst nie jest niestety fragmentem wystąpienia posła w polskim parlamencie. Nie uświadczymy go z ust tzw. elit III RP. Jego autor żył w XIX wieku i głosił swoje poglądy we Francji. Gdyby politycy w Polsce wsłuchiwali się w jego słowa uważniej, wówczas nie ustanawialiby prawa, które „samo jest winne przestępstwom”, ot choćby prawo sankcjonujące państwową grabież (czyż słynny już program „Rodzina 500+” nie wpisuje się idealnie w ten proceder?).

Zachęcamy do wysłuchania znanej (ale wciąż chyba zbyt słabo) książki Fryderyka Bastiata – „Prawo”. Zachęcamy zwłaszcza tych, którzy mają wpływ na tworzenie ustaw, a tym samym na być albo nie być wielu ludzi w naszym kraju… Materiał publikujemy dzięki p. Mateuszowi Wojtenko. Czyta Tomasz Agencki.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.