Jarosław Kaczyński „mikołajem” naszych czasów… Portfele zagrożone

Współczesna polityka demokratyczna staje się coraz bardziej obrzydliwa. PiS, narażając przyszłość Polski na skalę nieznaną w III RP, wspina się na jeszcze wyższy poziom tej obrzydliwości

1
PiS - wasal UE
Foto.: pis.org.pl

Dobre samopoczucie nie opuszcza polityków PiS. Po radosnym ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego „nowej socjalnej piątki”, głos zabrała Beata Szydło, była premier, która pozwoliła sobie na dość ekstrawagancką uwagę, wypowiedziana być może w stanie jakiegoś ekstatycznego uniesienia.

Odnosząc się do tzw. „trzynastki dla emerytów” Szydło powiedziała, że owa jałmużna dla emerytów to jest „prezent od Jarosława Kaczyńskiego”. Kto by pomyślał, że, popadając w jakąś socjalną euforię, aż tak bardzo można odfrunąć. No proszę, Jarosław Kaczyński, rozdaje prezenty! Mikołaj naszych czasów!

Pani Beata Szydło piastowała przez wiele lat stanowiska urzędnicze, najpierw w swojej gminie, potem w rządzie III RP, i choćby już z tego tytułu powinna wiedzieć, że w realiach codziennego życia, robienie przez kogoś „prezentów”, które pochodzą z cudzej kieszeni, podpada pod kodeks karny. Zwrócił zresztą na to uwagę minister Jarosław Gowin, który po ogłoszeniu nowego wyborczego programu PiS zauważył dość przytomnie (choć nie słyszałem, by podał się w związku z tym do dymisji), że „(…) w roku wyborczym przedsiębiorcy muszą trzymać się uważniej za portfel gdy zbliżają się do nich politycy i to politycy wszelkich partii”. Wypowiedź ta padła – jak podaje Money.pl – kilka godzin po konwencji „Dobrej Zmiany”, podczas spotkania w Muszynie. Słowa Gowina brzmią niczym komunikaty powtarzane przez megafony na dworcowych peronach, uczulające pasażerów na kieszonkowców. Czyli po prostu złodziei. Gdy znajdujemy się w tłumie często odruchowo łapiemy się za kieszeń, w której znajduje się portfel. Jednak różnica jest taka, że o ile w takich sytuacjach, przy zachowaniu ostrożności, jesteśmy w stanie ochronić się przed złodziejem, to stając przed machiną państwa socjalnego, dysponującego zorganizowanym aparatem przemocy, już niekoniecznie.

Jarosław Kaczyński, zapowiadając swój rozdawniczy program, który nazywa, za całą pisowską ferajną „przywracaniem godności Polakom”, popełnia sporą nieścisłość. Mianowicie to pisowskie „przywracanie godności” poprzedzone jest zawsze odebraniem godności. Bo jeśli dawanie ludziom pieniędzy „za darmo” ma być przywracaniem godności, to czym jest uprzednie pozbawianie ich tych pieniędzy za pośrednictwem rządowej biurokracji? Jeśli państwowa jałmużna ma być „przywróceniem godności” to czym jest rabunkowa polityka podatkowa? Jednym słowem, najpierw trzeba ludzi pokaleczyć, po to by potem zaproponować im bandaż, by trochę ulżyć?

Współczesna polityka demokratyczna staje się coraz bardziej obrzydliwa. PiS, narażając przyszłość Polski na skalę nieznaną w III RP, wspina się na jeszcze wyższy poziom tej obrzydliwości. Partia Jarosława Kaczyńskiego jest, jak widać, gotowa zaryzykować przyszłość następnych pokoleń, które będą dźwigać przez lata garb zadłużenia, byleby tylko wygrać najbliższe wybory i – prawdopodobnie – nie dopuścić do eskalacji sprawy „dwóch wież”. I nas, i tych pisowskich macherów od dzielenia nieswojego, nie będzie już na świecie, natomiast nasze dzieci i wnuki spłacać będą ich „prezenty”…

Wracając jeszcze do prezentów… Jeden z zapowiedzianych pomysłów Kaczyńskiego rzeczywiście może zostać potraktowany jako prezent. Chodzi o przywrócenie deficytowych połączeń komunikacji autobusowej. Już dziś wiadomo, że będzie to koszt 800 mln zł w skali roku… Pomijam już absurdalny fakt, iż o tym, gdzie będą jeździły autobusy w Pcimiu Dolnym decyduje oderwany od realiów życia Jarosław Kaczyński z Warszawy… Warto przypomnieć, że PKS w części należy obecnie do izraelskiej firmy Mobilis. Można się tylko domyślać, że te deficytowe linie, Mobilis z chęcią obstawi, za odpowiednią rządową refundację (czy skończy się na 800 mln?), czyli obciążenie polskich podatników. Owszem, to jest – droga pani Szydło – prawdziwy prezent!

P

1 KOMENTARZ

  1. Nie bredz czlowieku! Kim ty jestes? Antypolakiem? Ty sie najpierw naucz podstaw logicznego myslenia a potem wypisuj bzdury o rozdawnictwie i zagrozeniu Polski, Polakow i przyszlych pokolen Co za farmazony!!!!!!

Comments are closed.