Foto. pixabay.com

Współczesne seriale tak są przesiąknięte fałszem wszelakim, że ich twórcy nie są w stanie odróżnić tego co prawdopodobne, od kompletnej bzdury. W naszym ostatnim sztandarowym serialu historycznym dziewki, posługaczki, niewiasty, dworki, nie wyłączając dam, wszystkie one bez wyjątku, narzucają się mężczyznom, co nie ma nic wspólnego z tamtą rzeczywistością historyczną. Scenarzyści nie potrafią sobie chyba wyobrazić, że były kiedyś czasy, gdy to panowie zabiegali o względy dam.

W jednym z odcinków dwie dzielne niewiasty wybierały się z Krakowa na Litwę piechotą, a żeby nie było im zbyt łatwo, unikały traktów. Wolały się przedzierać przez dzikie knieje, nie bacząc na wilki i niedźwiedzie, żywiąc się zapewne jagodami, mimo zimowej pory. A może twórcy serialu zakładali, że kobiety wyposażone były w jakieś GPS-y, które doprowadzały je do stacji benzynowych, gdzie mogły się pożywić, inaczej by przecież nie przetrwały takiej podróży. Twórcy nie wiedzą także, bo i skąd, że w czasach przez siebie opisywanych nie istniały szafy, a ubiory składowało się w skrzyniach.

Scenarzysta skłonny jest raczej sądzić, że jedyna różnica między dawnym królem, a obecnym reżyserem polega tylko na tym, że ten pierwszy był głupszy od tego drugiego. Ciekawe kim jest scenarzysta z zawodu? Liczne sceny porodów mogą sugerować, że to niewyżyta położna.

Naiwni pytają dlaczego nie zaproszono do konsultacji prof. Andrzeja Nowaka. Odpowiedź jest prosta – bo to by wykluczyło zrobienie propagandowego gniota, co było celem przedsięwzięcia. A tak, serial spełnia swoje zadanie, którym jest umacnianie stereotypów. Hierarcha kościelny knuje przeciw państwu, a żyd karczmarz jest pełen dobrych chęci. Co do innych postaci, trudno się połapać w ich intencjach. Nie od dziś bowiem wiadomo, że najtrudniej trafić za głupcem.

Małgorzata Todd

Autorka prowadzi swojego bloga Internetowy Kabaret…

2 KOMENTARZE

  1. Pani SZanowna Autorko tym SCENARZYSTĄ jest pani Łepkowska. Warto przeczytać czołówkę filmu lub końcowe napisy i tam takie rzeczy jak: „scenariusz” napisał powinno być. A co do całej reszty to 100 % zgody.

  2. Pani SZanowna Autorko tym SCENARZYSTĄ jest pani Łepkowska. Warto przeczytać czołówkę filmu lub końcowe napisy i tam takie rzeczy jak: „scenariusz” napisał powinno być. A co do całej reszty to 100 % zgody. A i jeszcze jedno pani Łepkowska wsławiła się tym, że jest autorką scenariusza takiego serialu jak „Barwy Szczęścia” albo „Klan” czy „Złotopolscy”, w każdym razie serialu (??seriali???) współczesnych, równie ciekawych gniotów, dotykających życia dzisiejszych Polaków.

Comments are closed.