Z naszej poczty…
Bielsko-Biała 07.07.2010 r
Sąd Najwyższy Rzeczypospolitej Polski
Plac Krasińskich 2/4/6
00 951  Warszawa 41
Protest Wyborczy
Zwracam się z wnioskiem o unieważnienie wyborów na Prezydenta RP ze względu na :
1.    Zatajenie zarówno przez kandydata Prawa i Sprawiedliwości jak i kandydata Platformy Obywatelskiej przed pierwszą turą wyborów, ich lewicowych sympatii, ujawnionych dopiero w kampanii wyborczej do II tury wyborów prezydenckich.
2.    Odrzucenie przez Państwową Komisję Wyborczą wniosku obywatelskiego z dnia 24.06.2010, dotyczącego  zbadania zgodności z obowiązującą ordynacją wyborczą, prowadzenia po zakończeniu pierwszej tury wyborów kampanii popularyzowania SLD oraz przewodniczącego tej partii Grzegorza Napieralskiego.
Uzasadnienie :
Ad1.
Zarówno Pan Poseł Jarosław Kaczyński jak Pan Marszałek Bronisław Komorowski nie ujawnili przed 20czerwca 2010 roku swoich bardzo pozytywnych opinii na temat Grzegorza Napieralskiego -lidera SLD, lecz podkreślali swoją  prawicowość .  Takie zatajenie przed opinią publiczną prawdziwego stosunku do lewicy i do postkomunistów wprowadziło w błąd większość prawicowych wyborców, którzy byli przekonani, że zarówno kandydat PiS jak i kandydat P.O. są przeciwnikami lewicy i dlatego na nich glosowali.
Zwracam się do Wysokiego Sądu o zbadanie, czy w kampanii wyborczej przed pierwszą turą wyborów dwaj kandydaci, którzy potem przeszli do drugiej tury, nie naruszyli ordynacji wyborczej wprowadzając w błąd elektorat sugerując swoją prawicowość i zatajając sympatie  polityczne wobec lewicowego lidera SLD.
Ad2
PKW odrzuciła mój  wniosek obywatelski z dnia 24.06.2010r o następującej treści:
Zwracam się z wnioskiem o zbadanie zgodności z obowiązującą ordynacją wyborczą  prowadzenia po zakończeniu pierwszej tury wyborów kampanii popularyzowania SLD oraz przewodniczącego tej partii Grzegorza Napieralskiego.
Zarówno telewizja publiczna jak i Polskie Radio poświęcają Grzegorzowi Napieralskiemu i SLD znacznie więcej czasu antenowego, aniżeli innym kandydatom, którzy odpadli w pierwszej turze wyborów i innym ugrupowaniom politycznym, które reprezentowali.
Zważywszy na fakt, że na jesieni mają się odbyć wybory do samorządów lokalnych i do sejmików , zaznacza się obecnie rażąca dysproporcja pomiędzy darmową propagandą uprawianą na rzecz SLD pod pretekstem drugiej tury wyborów prezydenckich, a czasem antenowym w mediach publicznych, poświęcanym np.: dla Janusza Korwina Mikke,  Marka Jurka, czy  Kornela Morawieckiego oraz ugrupowań pozaparlamentarnych.
Skoro lider SLD Grzegorz Napieralski nie zakwalifikował się do drugiej tury wyborów prezydenckich, to dlaczego media publiczne uprawiają po 20.06.2010 r darmową kryptoreklamę SLD i jej lidera?
Zwracam się również o zbadanie, czy kandydaci, którzy weszli do II tury wyborów postąpili zgodnie z ordynacją wyborczą nie ujawniając przed 20.06.2010roku swoich sympatii politycznych do kandydata SLD.
Moje wątpliwości budzi fakt, że posłowie na Sejm RP, którzy przed pierwszą turą zostali zarejestrowani w Państwowej Komisji Wyborczej jako kandydaci na prezydenta z Platformy Obywatelskiej oraz z  Prawa i Sprawiedliwości nie ujawnili przed 20.06.2010 roku swoich sympatii politycznych wobec aktualnego lidera SLD, a teraz nagle okazuje się, że obaj mają bardzo dobre zdanie o Grzegorzu Napieralskim i nagle obaj kandydaci zaprzestali ostrej krytyki wobec SLD.
Wyborcy nie byli poinformowani przed 20.06.2010r, że sztaby wyborcze PO oraz  PiS nie widzą już w SLD postkomunistów.
Wobec zbliżających  wyborów samorządowych, wypowiadane obecnie przez kandydatów PO i  PiS  korzystne opinie na temat lidera SLD nie można uznać za kampanię wyborczą ani PO, ani P i S, gdyż partie te zarejestrowały się jako samodzielne , natomiast w wyborach prezydenckich nie zarejestrowano w PKW ani komitetu koalicyjnego PO-SLD , ani koalicji PiS- SLD.
Jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej i wyborca zwracam się do Pana Przewodniczącego o możliwie szybkie przeanalizowanie mojego wniosku, gdyż jestem pewien, że wyniki pierwszej tury byłyby zupełnie inne, gdyby prawicowi wyborcy znali aktualnie prezentowane, opinie kandydatów PO i PiS na temat lidera SLD i na temat postkomunizmu.  Media publiczne natomiast powinny rozkładać w równym stopniu darmowy czas antenowy na wszystkich kandydatów , którzy odpadli w pierwszej turze wyborów prezydenckich.
Z PKW otrzymałem na powyższy wniosek wymijającą, pisemną odpowiedź, datowaną na 28.06.2010r.
Zwracam się ponadto o zbadanie przez Sąd Najwyższy RP, czy  ordynacja wyborcza nie nakłada na Państwową Komisję Wyborczą obowiązku interwencji w przypadku merytorycznie uzasadnionych wniosków obywatelskich.
Z wyrazami szczerego szacunku
Rajmund Pollak

10 KOMENTARZE

  1. A mnie zastanawia co innego – tuż po drugiej turze pojawiły się głosy, że w wielu Komisjach wydawano karty do głosowania na podstawie zaświadczeń niezgodnych z ustalonym wzorem. Brakowało na nich także pieczątki. To, moim zdaniem, powinno zostać dokładnie sprawdzone.

  2. Szanowny Panie Rajmundzie czy Pan niewie kto zasiada w PKW?że komisja składa się głównie z lewicy,a SN zdominowany jest też przez lewice i cały ustrój w RP jest socjalistyczny.

  3. a ja mam z kolei podejrzenia, że wrzucano do urn karty za inne osoby w II turze. rzuciłem okiem na listę, na której miałem złożyć podpis… jedna pozycja wyżej, osoba z takim samym nazwiskiem (imię żeńskie, nie z mojej rodziny) złożyła podpis który graficznie kubek w kubek był identyczny z moim z I tury!

  4. @ Uwaga ! Każda najdrobniejsza informacja w tym miejscu ma znaczenie, bo jeżeli Sąd Najwyższy RP zwróci sie do mnie o dodatkowe dowody, to dobrze by było, abym nie był jedynym świadkiem .Proszę o wpisywanie knkretnych adresów Komisji Wyborczych, gdzie zauważono jakiekolwiek nieprawidłowości .
    Rajmund Pollak

  5. „Takie zatajenie przed opinią publiczną prawdziwego stosunku do lewicy i do postkomunistów wprowadziło w błąd większość prawicowych wyborców”: ehehehe, kogo wprowadziło, tego wprowadziło 😀

  6. @ Matlib
    Skoro Pana nie wprowadziło w błąd, to nie znaczy, że wypada się śmiać z tych wszystkich, którzy ze zdumieniem obserwowali popularyzowanie SLD i Napieralskiego po pierwszej turze wyborów prezydenckich .

  7. Zgoda, wyśmiewałem się, więc przepraszam i proszę o wybaczenie. Niemniej jednak takie wypowiedzi na portalu, jak rozumiem, wolnorynkowym brzmią po prostu komicznie!
    Ja głosowałem w poprzednich wyborach na Lecha Kaczyńskiego i wcale mi nie było do śmiechu po roku jego urzędowania, ale bez przesady — jakaś granica naiwności musi być.
    Poza tym załóżmy, załóżmy, że wybory zostaną powtórzone. No i co wtedy? Rozumiem pańskie poglądy, ale ja niestety w demokrację nie wierzę 🙂

  8. @ Matlib
    To dzisiaj rzadkość, odwaga publicznego powiedzenia słowa przepraszam, a zatem jest Pan człowiekiem wartościowym .
    Gdyby wybory zostały powtórzone, to po tym wszystkim co się wydarzyło po pierwszej turze na pewno wybrano by innego prezydenta aniżeli obecny Prezydent elekt.
    Co do demokracji, to narazie nikt jeszcze nic lepszego nie wymyślił, co wcale nie oznacza, że należy być biernym i tolerować obłudę zasłoniętą płaszczykiem demokracji.

Comments are closed.