Psychoza klimatyczna i nowy socjalizm

Wiceprezydent Brazylii Hamilton Mourao napisał na Twitterze: "Brazylijska Amazonka jest bezpieczna! Mieszkałem tam i wiem, jakie są pożary w okresach suszy

2
Foto. pixabay.com

Poniższy artykuł ukazał się pierwotnie na naszym portalu 25 września 2019

*  *  *

Reakcje na pożary w brazylijskiej Amazonii świadczą o pojawieniu się nowej psychozy na świecie: fiksacji w odniesieniu do ochrony środowiska. Metoda jaką proponuje się do jej leczenia brzmi: zatrzymać wzrost i rozwój gospodarczy. Rzućmy okiem na fakty.

Od inauguracji w tym roku brazylijskiej prezydentury Jaira Bolsonaro presja międzynarodowa wzrosła z powodu rzekomego wylesiania Amazonii. Obawa ta przerodziła się w dramat podczas nowych pożarów lasów w regionie.

Według architektów tej psychozy, w której biorą udział prezydenci europejscy i większość zachodnich mediów, Amazonia ze swoją rozległą roślinnością jest „zielonym płucem świata”. „Wylesianie” oznaczałoby, że wszyscy wkrótce przestaną oddychać.

Dlatego, na prośbę prezydenta Macrona, niedawny szczyt G7 zajął się kwestią ochrony regionu „naszej Amazonii” – jak stwierdził, w bardzo kolonialnym tonie, francuski prezydent. Władze brazylijskie wyraziły oburzenie wezwaniem do internacjonalizacji Amazonii, która, jak twierdzą, opiera się na kłamstwach i bezpodstawnych alarmach.

Wiceprezydent Brazylii Hamilton Mourao napisał na Twitterze: „Brazylijska Amazonka jest bezpieczna! Mieszkałem tam i wiem, jakie są pożary w okresach suszy. Przekształcanie ich w kryzys i zapominanie o tragediach, które spowodowały pożary w USA i Europie, pokazuje nieuczciwość tych, którzy nie wiedzą, że płuca świata to oceany, a nie Amazonka”.

Zgodnie z wcześniejszymi oświadczeniami, inny urzędnik opublikował niedawno artykuł obalający naukowe podstawy encykliki „Laudato Si”. Znany brazylijski naukowiec, meteorolog i badacz ze State University of Alagoas (UFAL), profesor dr Luiz Carlos Molion, zdemaskował wiele mitów: „Klimat jest z natury zmienny. Zawsze występowały ekstremalne zdarzenia. CO2 nie kontroluje globalnego klimatu i jest gazem życia. Bez CO2 rośliny, zwierzęta i ludzie nie miałyby racji bytu. Bez energii, w tym energii jądrowej, biedne kraje nie wyjdą z ubóstwa”.

Znanego profesora bardzo zaniepokoił fakt, iż papież, w dużej encyklice, wezwał „światowy rząd do kontrolowania emisji gazu”.

Cały ten zbiór deklaracji i osądów przeciwko rozwojowi, mnożeniu praw „środowiskowych” i wychwalaniu życia tubylczego w ubóstwie sugeruje, że tzw. ekolodzy chcą stworzyć idealny klimat dla świata i narzucić opinii publicznej ideę zielonego komunizmu.

Zmieniają stare hasło „Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!” w nowe: „Hindusi, zwierzęta i drzewa z całego świata, jednoczcie się”. Przeciw komu? Wczoraj było to przeciwko burżuazji; dzisiaj jest przeciw ludzkości, która chce robić postępy. Co chcesz narzucić? Wczoraj był państwowy socjalizm. Dziś jest to koniec państwa i narzucenie biednego i egalitarnego stylu życia byłemu społeczeństwu kapitalistycznemu.

Krótko mówiąc, jest to triumf komunizmu w zielonych ubraniach.

Juan Antonio Montes Varas

Tekst pochodzi z serwisu tfp.at

2 KOMENTARZE

  1. Co to jest komunizm w zielonych ubraniach? Przeciez swiatem nadal rzadza i beda rzadzic chazarskie banki i ich korporacje czyli kapitalizm pelna geba, gdzie jest rzad pieniadza i wyciskanie z niewolnika wszystkiego co sie da – najpierw zmusic go do pracy za pare groszy a potem to co mu sie da zabrac w postaci splaty kredytow i podatkow. Jaki komunizm? To jest najprawdziwyszy kapitalistyczny zamordyzm.

Comments are closed.