„Dla współczesnego człowieka nieskończenie irytujące jest to, że we wspólnym wielkim działaniu przeciwko faszyzmowi straciliśmy ¼ otrzymanego z powrotem majątku narodowego, co znaczy, że w ciągu następnego pół wieku musimy płacić haracz tym państwom, które na wojnie się wzbogaciły”.
The Economist

Potężny system kolonialny Imperium Brytyjskiego zapewnił Wielkiej Brytanii w czasie wojny praktycznie nieograniczoną władzę w zakresie instrumentów kredytowych, a kolonie, jak również kraje członkowskie Wspólnoty Narodów, zapewniały Brytyjczykom zasoby, surowce i żywność, a jeśli dodatkowo uwzględnić kapitał wojsk brytyjskich walczących na terenie Egiptu i Indii, to nawet koszty armii amerykańskiej walczącej na tych terenach zapisane były na konto Brytyjczyków, podobnie jak koszty związane z udziałem wojsk indyjskich w operacjach prowadzonych przez Wielką Brytanię na terytoriach zamorskich. Były to wydatki ujęte w brytyjskim długu publicznym, które akumulowały spore rezerwy szterlingowe, co stało się także powodem, dla którego Wielka Brytania była w stanie wspierać wojenną konsumpcję i ostatecznie zwyciężyć. System kolonii brytyjskich wraz z partnerami handlowymi Wielkiej Brytanii dostarczali towary w zamian za rezerwy walutowe w funcie brytyjskim, natomiast Wielka Brytania i jej sojusznicy wyczerpywali rezerwy dolarowe na zakup uzbrojenia od Stanów Zjednoczonych, w efekcie tej wymiany po wojnie udział funta szterlinga w rezerwach walutowych innych krajów był dwukrotnie wyższy aniżeli udział dolara amerykańskiego. Pozornie wyglądało na to, że wielkość rezerw w funtach przekracza wielkość rezerw w dolarach oraz że funt nadal jest walutą wiodącą na świecie, a jednak 2/3 rezerw funtowych koncentrowało się w strefie szterlingowej, znajdując się tym samym w bardzo niestabilnym położeniu.

Kraje strefy szterlingowej gromadziły spore ilości funtów nie dlatego, że funt był walutą bardziej wartościową, a dlatego, że w czasie wojny Wielka Brytania zamroziła wolny wybór wymiany funta na inną walutę. Istnienie dolara amerykańskiego sprawiło, że funt spojrzał śmierci w oczy ze względu na zagrożenie dla sprzedaży wśród krajów należących do strefy funta. Przed pierwszą wojną światową wartość aktywów zagranicznych Wielkiej Brytanii znacznie przekraczała wartość zobowiązań, wobec czego stabilność wartości funta była niekwestionowana. Jednak zewnętrzne zadłużenie netto Wielkiej Brytanii w omawianym okresie przekroczyło wartość 15 miliardów dolarów, co stanowiło sześciokrotność brytyjskich rezerw złota i rezerw walutowych. Gdyby zamrożenie wymiany walutowej w strefie szterlinga zostało nagle zlikwidowane, poszczególne kraje z pewnością pospiesznie przewalutowałyby swoje rezerwy szterlingowe na dolary, co doprowadziłoby do natychmiastowego załamania się wartości funta brytyjskiego.

Brytyjczycy kontynuowali zamrażanie zagranicznych rezerw walutowych w funcie, a następnie, wykorzystując brytyjski eksport, stopniowo spłacali zadłużenie, w ten sposób mogli także pobudzić zatrudnienie w Wielkiej Brytanii i wyjść z cienia powojennej recesji. Ponadto można było w ten sposób ustabilizować wartość funta i zapewnić ciągłość funkcjonowania strefy szterlingowej, gdyż tylko posiadając taką bazę ekonomiczną, ponowne odrodzenie potęgi brytyjskiej mogło być możliwe w przyszłości. Natomiast likwidacja zamrożenia wymiany rezerw sprawiłaby, że kraje strefy szterlingowej stopniowo zaczęłyby polegać na dolarze amerykańskim, co nie tylko pomogłoby Stanom Zjednoczonym rozwinąć eksport w tym rejonie i poszerzyć strefę wpływów dolara, ale, co więcej, doprowadziłoby do fundamentalnego rozpadu strefy szterlingowej i postawiło Brytyjczyków w beznadziejnym położeniu.

Tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej Keynes był mózgiem brytyjskiej ekonomii. Reprezentował on Wielką Brytanię podczas negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi w kwestii powojennego zadłużenia. Niestety, w późniejszym okresie dokonał błędnej oceny poważnego problemu, jakim było funkcjonowanie strefy szterlingowej i tym samym, wpadając w pułapkę zastawioną przez Amerykanów, lekką ręką pogrzebał okres 200 lat hegemonii funta.

Amerykanie zaproponowali Keynesowi możliwość otwarcia linii kredytowej dla Wielkiej Brytanii o wartości 3,75 miliarda dolarów, a dla Kanady o wartości 1,25 miliarda dolarów (łącznie 5 miliardów dolarów). Warunek był tylko jeden: Wielka Brytania do 15 lipca 1947 roku musi odmrozić rezerwy walutowe.

Przesadnie pewny siebie Keynes uważał początkowo, że to z powodu sojuszu między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi, ich więzów krwi i braterstwa, Amerykanie będą skłonni hojnie poluzować warunki spłaty zadłużenia wojennego. Osobiście przygotował nawet doskonałą strategię mającą na celu zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w rozmowy o wspólnej angloamerykańskiej dominacji nad resztą świata, a już na pewno w żadnym wypadku nie był przygotowany na „bratobójczy” warunek postawiony Anglikom przez Amerykanów. Keynes nie tylko nie zrozumiał tej amerykańskiej mistyfikacji politycznej, ale nawet na nią przystał.

Brytyjski „The Economist” komentując zadłużenie z czasów Keynesa, cierpko zauważył: „Niewiele osób w tym kraju daje wiarę komunistycznej teorii, jakoby polityka Stanów Zjednoczonych z premedytacją i celową świadomością dążyła do zniszczenia Wielkiej Brytanii i wszystkiego co ona sobą reprezentuje na tym świecie. Jednakże wobec obecnych dowodów nasuwa się następująca interpretacja: jeśli każdorazowo w ślad za udzielaną pomocą idzie spełnienie pewnych warunków, które to warunki stawiają Wielką Brytanię w pozycji nieuniknionej konieczności ponownego zwracania się o dalszą pomoc, to warunkiem otrzymania tego rodzaju pomocy może być tylko poprowadzenie Wielkiej Brytanii o kolejny krok w kierunku samodegradacji i samoosłabienia. Jest więc jasne, że takie rezultaty zostały przewidziane przez komunistów”. Zgodnie z oczekiwaniami, 15 lipca 1947 roku hegemonia funta brytyjskiego upadła raz na zawsze. Po zakończeniu wojny Brytyjczycy liczyli na wzmocnienie się strefy szterlingowej, jednakże Amerykanie nie zamierzali dawać im okazji do ponownego odrodzenia Imperium Brytyjskiego.

Niemcy, wszczynając dwie wojny światowe, miały poważne trudności z wyzwoleniem się spod wpływów silnej strefy szterlingowej, jednak skorzystawszy z niewielkiej pożyczki w wysokości 3,75 miliarda dolarów, udzielonej im przez Stany Zjednoczone, z łatwością zerwały pęta tej zależności.

Na usta światowej opinii publicznej cisnęło się pytanie – skoro Stany Zjednoczone okazały się tak bezwzględnym zabójcą wobec Wielkiej Brytanii, swojego sojusznika, z którym tkwiły we wspólnych okopach, a co więcej, swojego pobratymca w języku i kulturze, to jakież miraże roztaczały przed innymi państwami?

Song Hongbing

Powyższy tekst to fragment książki „Wojna o pieniądz 3. Epoka walczących królestw” Song Hongbinga, która ukazała się niedawno nakładem Wydawnictwa WEKTORY. Można ją zamówić w księgarni internetowej Multibook.pl…

wojna_o_pieniadz_3_250x

1 KOMENTARZ

  1. Czytam i wiem ze to omijanie prawdy. Po pierwsze to caly cyrk z wojna zostal zorganizowany przez banksterow – London City (panstwo w panstwie Wielkiej Brytanii) oraz jej filia Washington DC (panstwo w panstwie o nazwie USA). To nie byla wiec wojna pieniadza na lini Wielka Brytania – USA tylko sprytny przekret Rotschildow i Rockefellerow. Po prostu nastapilo przesuniecie potegi swiatowej z Imperium Brytyjskiego na Imperium Stanow Zjednoczonych. London City celowo oslabilo W. Brytanie zeby przekazac swiatowe panowanie do Ameryki. To jest cala prawda o tym wydarzeniu. Wojna dolara z funtem zostala zaplanowana przy dymie cygar i zapachu/smaku koniaku/whisky w panstwie London City a potem z zimna krwia zrealizowana.

Comments are closed.