Kapitalizm nie tylko w superlatywach

3

Niedawno ukazała się książka Karola Skorka “Zrozumieć kapitalizm”. Jest to publikacja, która zapewne nie zadowoli ani socjalisty, ani klasycznego liberała i być może w tym właśnie tkwi jej największa zaleta. Skłania do dyskusji. Przepełniona jest natomiast – jak zachwala wydawca – podejściem zdroworozsądkowym, a przy tym patriotycznym i głęboko moralnym. M.in. o swojej książce mówił Karol Skorek w Łodzi, gdzie 9 marca 2019 roku gościł na zaproszenie Klubu im. Romana Dmowskiego. Spotkanie prowadził prezes Klubu, Kamil Klimczak.

Autor wprowadzenia do książki „Zrozumieć kapitalizm”, dr Marian Szołucha, pisze: „Znam Karola Skorka już od wielu lat. I mogę powiedzieć o nim jedno: jest to człowiek odważny, który nie boi się trudnych tematów. Będąc wolnorynkowcem, napisał on książkę, która prezentuje zarówno zalety, jak i wady, ustroju kapitalistycznego. Wiele osób zatrzyma się zapewne w tym miejscu i zapyta: „Jak to? Jakie wady? Przecież rynek…” albo „Czy ten Skorek nie przeszedł na socjalistyczną stronę mocy?”. Ludzie mają przykrą tendencję do tworzenia z wszelkich ideologii swoich osobistych bożków, co przyczynia się do powstawania karykatur tychże idei. Teoria jest bardzo ważna, ale to praktyka weryfikuje prawdziwość postawionych założeń i przewidywań. Każda doktryna polityczna czy gospodarcza ma swoje zalety i wady, a – co za tym idzie – istnieją lepsze i gorsze rozwiązania systemowe. Stąd mamy również do czynienia z systemami antyludzkimi, czy wręcz zbrodniczymi, jak socjalizm”.

Zapraszamy do obejrzenia relacji ze spotkania z Karolrm Skorkiem w Łodzi. Materiał przygotował serwis Na Argumenty… O deprawacji ludzi przez socjal, o nieszczących polskie rolnictwo dopłatach unijnych. „Dziś na wsi ludzie kupują w sklepach mleko w kartonach. Mleko bezpośrednio od krowy odchodzi w niepamięć. Wieś nie jest już dziś samowystarczalna” – mówi Skorek…

3 KOMENTARZE

  1. Skorek – to jest trzecie wazne stwierdzenie – NIE MA POJECIA O GOSPODARCE A JEDYNIE GADA O DOKTRYNIE POLITYCZNEJ, ktora nijak ma sie do tego co dzieje sie na rynku, czyli w realnej gospodarce. Zatem juz stwierdzenie poczatkowe, ze socjalizm jest beeee, a kapitalizm jest cacy to kompletnie bledna teza, ktora musi go prowadzic do blednych wnioskow. I prowadzi. Szkoda, ze zadal sobie tyle trudu aby zabrnac w slepa uliczke.

Comments are closed.