Po piątkowym, kolejnym już ubogaceniu kulturowym jakiego doznała Francja za sprawą tzw. uchodźców nasuwa się kilka refleksji. Okcydent już dawno przekroczył horyzont zdarzeń, z którego nie ma już odwrotu. Rozwiązanie problemu terroryzmu radykalnego islamu to dzisiaj wyzwanie równie trudne do pokonania co onegdaj walka z permanentnym komunizmem.

Walki przenoszą się z Bliskiego Wschodu do stolic Europy, a tzw. dżihadyści coraz śmielej podejmują się swoich samobójczych misji. Ceną za infantylizm Zachodu w kwestiach destabilizacji państw arabskich jest śmierć niewinnych ludzi tutaj w Europie. Akty terroru to oczywiście pożywka dla czołowych globalnych graczy, którzy na tego typu wydarzeniach ubijają swoje interesy. Dodatkowym problemem stała się nieodpowiedzialna polityka imigracyjna, która wbrew unijnym zapewnieniom wymknęła się spod kontroli. Dziś wydaje się zrozumiała argumentacja premiera Izraela Benjamina Netanyahu, który stwierdził, że odrzucenie przez jego kraj postulatu przyjęcia uchodźców wynika nie z faktu samej niechęci a po prostu z braku możliwości dokonania rozróżnienia przybywających do jego kraju imigrantów. Netanyahu uznał bowiem, że jego służby (dodać należy, że jedne z najlepszych na świecie) nie są w stanie ocenić kto jest być może potencjalnym terrorystą, a kto nie.

Wydarzenia w Paryżu to jak sądzić można jedynie przedsmak tego co czeka w najbliższych latach Europę i cały świat Zachodu. Po tych tragicznych wydarzeniach pojawia się oczywiście możliwość ponownego rozważenia proponowanej przez Rosję (i to już od dawna) koalicji antyislamskiej w Syrii. Zachód dotychczas odżegnywał się od jakichkolwiek w tej sprawie rozmów z Rosją argumentując, że pozostawienie prezydenta Syrii Bashara al-Assada na swoim dotychczasowym stanowisku jest przez kraje zachodnie nie do zaakceptowania. Czy to stanowisko po ostatnich zamachach we Francji może zostać zrewidowane? Najważniejszy głos Zachodu czyli decyzja Stanów Zjednoczonych może być kluczowa w tej sprawie. Jeśli Biały Dom uzna, że kryzys syryjski może zostać rozwiązany przy współudziale Rosji i samego Assada to będziemy mieli rzecz jasna do czynienia z sytuacją, w której to Rosja przejmie decydującą rolę żandarma wyznaczającego standardy globalne. Ustępujący Rosji w tej kwestii Zachód musiałby więc przyjąć do wiadomości swój błąd w ocenie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Z drugiej strony Zachód mógłby postawić również swoje ultimatum, że do momentu rozwiązania kwestii Państwa Islamskiego prezydent Assad, który grałby tutaj kluczową rolę zachowałby swoje stanowisko, po czym dobrowolnie oddałby władzę doprowadzając do wcześniejszych, być może demokratycznych, wyborów w Syrii.

Rosja swoich sojuszników używa rzecz jasna jako kart przetargowych, to czysta polityka rozgrywana po mistrzowsku. Pozostaje oczywiście pytanie czy sojusz Assada z Rosją okaże się na tyle trwały, że po ewentualnym zakończeniu działań przeciwko Państwu Islamskiemu Rosja podtrzyma swoje zdanie o kontynuowaniu władzy prezydenckiej w Syrii przez wspomnianego Bashara al.-Assada. Sprawy zaszły już tak daleko, że być może czas wreszcie na wspólną krucjatę przeciwko ISIS, a umizgi hegemonów względem siebie, przynajmniej na chwilę, mogłyby zejść na plan dalszy. W końcu to przecież Zachód odpowiada za pojawienie się tego islamskiego efant terrible czyli ISIS.

Karol Mazur

1 KOMENTARZ

  1. Jak podają ogólnopolskie medialne ogłupiacze i manipulatory do Łodzi, do tamtejszej Prokuratury Apelacyjnej, z Norwegii został dostarczony renegat z polskim paszportem, mahometański 'nawrócony’ i dżihadystyczny bojownik z Syrii. Do czasu procesu będzie zapewne trzymany w najnowocześniejszym areszcie województwa łódzkiego i Polski, w Piotrkowie Trybunalskim! Jak myślicie, czy muzułmańscy towarzysze od bomb i maczet zainteresują się tym miastem czy nie? Czy islamiści będą go chcieli wyzwolić, jak często im się zdarza poprzez atak i przetrzymywanie zakładników na zamianę? Czy atak i zakładnicy będzie w Piotrkowie Trybunalskim? Czy służby województwa łódzkiego, powiatu piotrkowskiego i samego miasta są na taki bieg wydarzeń przygotowane? Czy policja i specjalne służby w Piotrkowie Trybunalskim zostaną wzmocnione, odpowiednio przeszkolone i wyposażone? Dużo pytań i bark jednoznacznych i jasnych odpowiedzi będzie od władz. Jestem o tym pewien. A tego rodzaju scenariusze należy rozpatrywać, gdyż wszystko jest możliwe. Z Panem Bogiem w Trójcy Świętej Jedynym!

Comments are closed.