Panie Kaczyński, niepodległość to nie fantazmaty

55

Oświadczenie Klubu Konserwatywnego w Łodzi:
W dniu dzisiejszym Pan Prezydent Rzeczypospolitej Lech Kaczyński spełnił swoją zapowiedź podpisania tzw. Traktatu Lizbońskiego, odbierającego definitywnie Państwu Polskiemu podstawowe atrybuty suwerenności. Tym samym, Pan Prezydent wpisał się w niechlubną tradycję sięgającą XVIII-wiecznych Sejmów ratyfikujących traktaty rozbiorowe oraz króla Stanisława Augusta podpisującego się pod aktem likwidującym ówczesną polską państwowość.
Stwierdzamy, że Pan Lech Kaczyński utracił tym czynem faktyczną zdolność wypełniania obowiązków, które na Prezydenta Rzeczypospolitej nakłada art. 126 Konstytucji słowami: „Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium”. Musimy przypomnieć Panu Lechowi Kaczyńskiemu, że niepodległość i suwerenność to nie fantazmaty, których „broni się” gdzieś w Tbilisi czy w jakimkolwiek innym zakątku ziemi, ale tu, w Warszawie, i wobec tego, który – jak kosmopolityczny Lewiatan w Brukseli – bezpośrednio wyciąga po nią ręce.
Oświadczamy również, że Pan Lech Kaczyński pozbawił się tym postępkiem ostatecznie moralno-politycznego prawa do reprezentowania w zbliżających się wyborach prezydenckich sił patriotyczno-niepodległościowych, tak samo jak uprzednio już całokształt jego działalności na urzędzie wykluczył możliwość reprezentowania przez niego chrześcijańsko-konserwatywnej prawicy w Polsce.
Powyższa konstatacja dotyczy oczywiście także wszystkich innych ugrupowań i kandydatów demo-oligarchicznej „bandy czterech”: PO-PiS-SLD-PSL, która odgrywa przed ogłupiałą gawiedzią marny spektakl „zażartej” walki politycznej. Tym państwu już dziękujemy.
Sekretarz – Marcin Paszkowski
Prezes – Dr hab. Jacek Bartyzel
Łódź, 10 października 2009 r.

55 KOMENTARZE

  1. Brawo panie prezydencie !
    W XXI wieku suwerenność państwa bez realnego wpływu na to co dzieje się w Europie i na świecie to tylko żałosna iluzja :-))
    a bez ścisłego związku z Unią Europejska Polska była by nic nie znaczącym państwem w Europie, a tym bardziej na świecie.
    Niestety ciemnogród jeszcze tego nie rozumie i pewnie nie szybko zrozumie. I niestety tak na ogół było w historii, że często trzeba było poczekać aż wymrze jedno pokolenie by rozsądek odniósł pełny sukces.

  2. My ciemnogród powinniśmy zrobić wszystko, żeby państwa środkowoeuropejskie mocno się do siebie zbliżyły i zacieśniły współpracę w ramach Trójkąta Wyszehradzkiego albo układu heksagonale! Prezydent Czech bez względu na to czy popisze traktat z Lizbony, czy nie podpisze, już jest człowiekiem godnym uhonorowania Go obywatelstwem Piotrkowa Trybunalskiego!

  3. Panie Romek! Trzeba naprawdę być ślepym albo człowiekiem złej woli, żeby nie widzieć, że Polska będzie cały czas i tylko płacić w każdej dziedzinie za wejście do socjalistycznego związku państw europejskich. Nic nie będzie znaczyć w UE podobnie jak nic nie znaczy wojwództwo łodzkie w Polsce albo gmina wolbórz w województwie łódzkim. Jeden z elementów, który jak jest to dobrze, jak go nie ma to również dobrze. Proszę odpowiedzieć tu i teraz nam i sobie na co Polska ma, miała i na co będzie mieć wpływ?

  4. To rzeczywiście jest dobre pytanie na co Polska miała i może mieć wpływ w Europie i świecie.
    Wiele osób o typowo konserwatywnych poglądach nie dostrzega, że świat się zmienia i że w XXI wieku realia geopolityczne są już całkiem inne niż w wieku XIX i XX. Brytyjczycy już w XX wieku zrozumieli że nie są światową potęgą, imperium brytyjskie się rozpadło, a Wielka Brytania samodzielnie może się liczyć już tylko na scenie europejskiej a nie światowej. W połowie XX wieku przywódcy Zachodniej Europy zrozumieli że poszczególne państwa europejskie są zbyt słabe by prowadzić niezależną politykę nie ulegając USA i Rosji, dlatego też zaczęli kłaść podwaliny pod zjednoczoną Europę której głos będzie się liczył na świecie na równi z głosem USA i ZSRR. Traktat Lizboński jest tego działania ukoronowaniem (choć jeszcze lepsza była by konstytucja europejska na którą musimy niestety jeszcze trochę poczekać). Już w XXI wieku pojawił się pierwszy prezydent USA B.Obama który zrozumiał, że nawet USA nie mogą się uważać za mocarstwo które ma zapewnioną dominację na długie lata, bo potęga Chin i ich wpływ na politykę światową szybko rośnie. Tymczasem w Polsce ciągle żyją ludzie którzy myślą, że Polska ma w Europie takie wpływy jakie miała w XV i XVI wieku za czasów rządów Jagiellonów, gdy Polska sięgała prawie od morza do morza i gdy Europa wydawała się współczesnym prawie całym światem. Ewentualnie myślą oni jeszcze w najlepszym przypadku, że idea Polski mocarstwowej głoszona przez niektórych w czasach Piłsudskiego jest nadal aktualna, choć już wtedy była ona utopią :-)) Po prostu czasami mam wrażenie, że niektórzy przespali wiek XX, obudzili się w XXI i w ogóle nie wiedzą co jest grane :-)) Takich jest nie mało, ale nie oni są jeszcze najbardziej szkodliwi dla Polski – bo ci przynajmniej uważają się za patriotów, choć faktycznie nimi nie są. Gorsi są ci którym nie przeszkadza wizja świata podzielonego na 3 części, jedną zdominowaną przez USA, drugą przez Chiny i trzecią przez Rosję, gdzie rozbita Europa jest wasalem tej ostatniej. A to są niestety najwięksi przeciwnych integracji europejskiej i Traktatu Lizbońskiego!

  5. A tak przy okazji coś jeszcze na temat prezydenta Czech skoro tu o nim wspomniano. Mam nadzieję, że jest to osoba przebiegła i że tylko chce posłużyć się szantażem – postawić ultimatum dla Unii Europejskiej i wytargować jak najwięcej dla kraju, tak jak zrobiła to opozycja w Irlandii. Jeśli jednak nie o ultimatum mu chodzi ale o rozluźnienie związku Czech z Unią Europejską, to jest on jak ten ostatni błędny rycerz który wyrusza na bezsensowną bitwę, którą mam nadzieję że przegra, a historia o nim bardzo szybko zapomni :-))

  6. Ps. Tak to właśnie z jednej strony ludzie ślepi, a z drugiej strony ludzie złej woli, próbują obłędnie zawrócić bieg historii, a z Polski uczynić wasala światowych mocarstw 🙁

  7. I niestety, ci ślepi nieświadomie pomagają tym ludziom złej woli zmarginalizować Polskę w Europie i zwasalić politycznie w świecie – uważając się jednocześnie za wielkich polskich patriotów 🙁

  8. Mam wrażenie, że co niektórzy Panowie ciągle widzą obecnie w Polsce jeśli nie światową, to przynajmniej europejską potęgę :-)) A prawda jest taka, że nie zaproszono nas nawet na szczyt G20 gdzie zaproszono także takie państwa jak np. Arabia Saudyjska, czy z Europy Holandia jako reprezentant UE. I to jest właśnie między innymi wina działań przeciwników głębszej integracji Polski z Unią, a więc i przeciwników Traktatu Lizbońskiego. I tak wygląda Panowie Wasz patriotyzm w praktyce 🙁

  9. Panie Romek, ciekawe kiedy Pan się obudzi i dostrzeże, że to o czym Pan pisze to jego pobożne życzenia. Już kilkukrotnie Wspólnoty Europejskie wypowiadały „wojnę” gospodarczą USA i za każdym razem sromotnie ją przegrywały. UE ze swoją socjalną kartą praw podstawowych, proekologiczną polityką, chęcią naprawiania świata poprzez redukcję emisji CO2, wszelkimi regulacjami rynku, redystrybucją środków na celowe – zazwyczaj potwornie drogie – działania, które pozwalają cwaniakom wyciągać kasę a na pewno nie prowadzą do rozwoju przemysłu, przedsiębiorczości czy innowacyjności, nie jest w stanie cokolwiek znaczyć w świecie. Jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jesteśmy dymani przez cwaniaków, którzy na bazie nowych idei współczesnej geopolityki i starych dobrych obiecanek socjalistycznych uwili sobie wygodne posadki i robią na tym niezłe kokosy…
    Ale nadejdzie taki dzień, że kasa się skończy … 🙂

  10. „Jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jesteśmy dymani przez cwaniaków, którzy na bazie nowych idei współczesnej geopolityki i starych dobrych obiecanek socjalistycznych uwili sobie wygodne posadki i robią na tym niezłe kokosy…”
    To celna diagnoza. Jednak oprócz nich są jeszcze pożyteczni idioci, którzy wierzą w te wszystkie idee i starają się wcielać je w życie. Natomiast „cwaniaczkowie” idą z falą i nie protestują, bo gdzież dostaną lepsze posadki. Ten system śmierdzi na każdym poziomie i u samych podstaw… Ale skoro pan Romek reprezentuje tzw. współczesny świat postępowy, to przecież ten „świat” zakłada, że np. na świecie jest zbyt dużo ludzi, przez co środowisko naturalne niszczeje. Czyż nie jest to zapowiedź kolejnego holokaustu? Warto dziś archiwizować tego typu wypowiedzi i diagnozy, po to, by w przyszłości pokazać światu, kto był twórcą komór gazowych, które być może nas czekają, że to właśnie dzisiejsi postępowcy, ekolodzy, zieloni, „europejczycy”, lewicowcy itp. Czyż ich dążenie do legalizowania morderstw na dzieciach w łonach matek, czy zabijania starszych ludzi, nie jest realizacją w praktyce przeświadczenia, że Ziemia jest przeludniona i coś z tym trzeba zrobić. Zaczyna się od najsłabszych a kończyć będzie na tych, którzy przeciw temu protestują.
    Pytanie, czy pozwolimy sobie na to?

  11. Skoro ten traktat jest taki wspaniały i zaprowadzi raj na ziemi, to dlaczego został zatwierdzony bez żadnej debaty a społeczeństwu odmówiono wiedzy, co i jakimi metodami wprowadzi. Święta racja, że państwa powinny ze sobą współpracować, tyle że wątpliwe jest, aby biurokratyczna międzynarodówka eurosocjala cokolwiek usprawniła. Przykładem analogii mogą być „wpływy” ONZ. I jeszcze jedno – kwestia wspólnej polityki wobec Rosji. Gazociągi Północny i Południowy jednoznacznie definiują zarówno „współpracę” państw Unii, jak i miejsce Polski.

  12. ,,My ciemnogród powinniśmy zrobić wszystko, żeby państwa środkowoeuropejskie mocno się do siebie zbliżyły i zacieśniły współpracę w ramach Trójkąta Wyszehradzkiego albo układu heksagonale!”
    Heksagonale nie istnieje od dobrych kilkunastu lat. Istnieje natomiast jej sukcesorka- Inicjatywa Środkowoeuropejska.
    Podobnie wygląda sytuacja z Trójkątem którego nie ma ponieważ teraz w tejże organizacji są 4 a nie 3 państwa, są to Polska Węgry Czechy oraz Słowacja.

  13. Cytat „Już kilkukrotnie Wspólnoty Europejskie wypowiadały “wojnę” gospodarczą USA i za każdym razem sromotnie ją przegrywały.”
    Właśnie dlatego Wspólnota Europejska przegrywała wojnę gospodarczą z USA, że ciągle była i jest za słabo zintegrowana. Ale jestem przekonany, że właśnie Traktat Lizboński i dalsze działania w tym kierunku to szybko zmienią i gospodarka europejska wyprzedzi zdecydowanie amerykańską. A zresztą tak właściwie to już ją wyprzedziła pod wieloma względami. Jakość życia w UE jest wyższa niż w USA choć BKB na głowę jest niższy. Niestety PKB to nie jest obiektywny wskaźnik dobrobytu. Oczywiście Panowie pewnie ze mną się nie zgodzą, bo dla zwolenników kapitalizmu z dużymi dysproporcjami dochodów to ten wskaźnik PKB rzeczywiście jest korzystny :-)) ale nie dla przeciętnego obywatela. Dla tych niezorientowanych w temacie, którzy nie wiedzą o czym piszę polecam np. książkę J.Rifkin’a „Europejskie marzenie”
    I jeszcze jedna kwestia. Historycy mają takie powiedzenie „Historia uczy jednego, tego mianowicie, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła :-)) I to się niestety sprawdza 🙁 Kiedyś w przeszłości Europy przywódcy państw-miast greckich stwierdzili, że oni nie muszą się jednoczyć politycznie, bo z Imperium Rzymskim i tak sobie poradzą, wystarczy jak się skrzykną w razie agresji :-)) I jak to się skończyło dla państw greckich to wiedzą Ci co znają historię, a pozostałych odsyłam do podręczników :-))

  14. Cytat „Natomiast “cwaniaczkowie” idą z falą i nie protestują, bo gdzież dostaną lepsze posadki. Ten system śmierdzi na każdym poziomie i u samych podstaw… Ale skoro pan Romek reprezentuje tzw. współczesny świat postępowy, to przecież ten “świat” zakłada, że np. na świecie jest zbyt dużo ludzi, przez co środowisko naturalne niszczeje. Czyż nie jest to zapowiedź kolejnego holokaustu?”
    Panie Pawle, zapewniam pana że gdyby partia pana Giertycha do spółki z PiS-em były u steru władzy a Polska była poza UE, to ja bym był wtedy w opozycji a nie popierał obecny rząd w kwestii polityki europejskiej.
    Po drugie zapewniam pana że nie należę do tej grupy osób która uważa że obecnie na Ziemi jest za dużo ludzi i należy się części ich pozbyć. Myślę też że PO ani SLD takiej polityki nie proponują i nie popierają :-)) Mimo wszystko uważam jednak, że Ziemia ma ograniczoną wielkość (bo reprezentuję tzw. współczesny świat postępowy) więc być może kiedyś w przyszłości tego miejsca na Ziemi może zabraknąć i w związku z tym nie jest niemądre mówienie o konieczności planowania rodziny i poprawie poziomu wykształcenia w państwach bardzo słabo gospodarczo rozwiniętych. No chyba że Pan realista planuje już wkrótce ekspansję ludzkości na Marsa, co pewnie kiedyś nastąpi ale myślę że na razie zacznijmy od rozwiązywania problemu nędzy w niektórych krajach. Tu pewnie Pan znowu się ze mną nie zgodzi ale nie będzie to dla mnie zaskoczeniem. Mamy po prostu inny światopogląd :-)) Niektórzy tradycjonaliści uważają, że im nas więcej to zawsze lepiej bez względu na to w jakich warunkach ludzie żyją 🙁

  15. Cytat „Skoro ten traktat jest taki wspaniały i zaprowadzi raj na ziemi, to dlaczego został zatwierdzony bez żadnej debaty a społeczeństwu odmówiono wiedzy, co i jakimi metodami wprowadzi.”
    Prawda jest taka, że większości społeczeństwa polityka europejska w ogóle nie interesuje i prawie wcale nie obchodzi. Na wybory w kraju idzie około 50% społeczeństwa a reszta nie ma wyrobionego zdania na temat polityki krajowej. Jedyne co ludzie wiedzą i na czym im zależy to to by nie było afer i korupcji w kraju, wszystkim żyło się dobrze i bezpiecznie, ale jak to zrobić to przeciętny obywatel nie wie, bo i skąd ma wiedzieć skoro jak widzimy i politycy nie bardzo wiedzą, a na dodatek ciągle się zażarcie spierają o metody działania. Na wybory do Parlamentu Europejskiego idzie jeszcze znacznie mniej osób (około 20%) bo tylko tyle czuje się w miarę kompetentnymi w tych sprawach (i bardzo dobrze, że Ci co nie czują się kompetentni to nie głosują) . W tej sytuacji pytanie społeczeństwa o szczegóły traktatu, liczącego powyżej 1000 stron czy więcej zakrawa na jakiś totalny absurd. Te informacje które są dostępne w mediach są dla przeciętnego obywatela wystarczające. Wolę też by o polityce zagranicznej i gospodarczej Polski decydował rząd i polski parlament a nie społeczeństwo w trakcie referendum i podczas debaty, bo obawiam się że była by z tego katastrofa totalna :-))

  16. Cytat „Gazociągi Północny i Południowy jednoznacznie definiują zarówno “współpracę” państw Unii, jak i miejsce Polski.”
    Po pierwsze miejsce Polski w UE jest na tyle silne na ile silna jest jej gospodarka i to dotyczy każdego państwa UE. Po drugie gdyby polityka gospodarcza Polski była bardziej konsekwentna, to już dawno mielibyśmy dostawy ropy rurociągiem z byłych republik ZSRR ale tę sprawę spaprano. Po trzecie Polska nie ma prawa narzucać Niemcom czy Francuzom skąd oni mają uzyskiwać ropę naftową. Jeśli ktoś myśli że Polska w UE powinna mieć takie prawa to nie rozumie idei UE i zasad jej działania. Co by było gdyby np. rząd Niemiecki stwierdził że Polska nie powinna korzystać z ukraińskiego gazu bo im jest to nie na rękę? Ale by się krzyk w Polsce podniósł, że Niemcy się do suwerennej polskiej polityki wtrącają :-)) Po czwarte w końcu dla ludzi trzeźwo myślących jasno jest widoczne że PiS i większość partii i środowisk konserwatywnych w Polsce choruje na rusofobię. I jest to poniekąd zrozumiałe w świetle historycznych stosunków polsko rosyjskich, bo blizny zadane goją się po woli. Jednak gdy słyszę polityków z których mowy jasno wynika, że uważają że wszystko co rosyjskie jest złe i wszystko co się w Rosji dzieje jest bez wyjątku złe. Na dodatek ukrywają fakty dotyczące Rosji przed społeczeństwem – to robi mi się niedobrze. Np. był czas niedawno jeszcze, że gospodarka Rosji rozwijała się szybciej niż Polska, a bezrobocie było tam mniejsze niż w Polsce, ale oczywiście polskie media o tym nie donosiły, bo wiadomo w Rosji wszystko jest złe i co rosyjskie musi być złe, może jedynie poza chórem i baletem :-))

  17. Widzę, że co niektóre dyskutanty są nie tolka lyberały ale i socjalisty. Zapewniam, że SLD i PO wykonaja każdy rozkaz z UE w ramach zmniejszania populacji ludzkiej, zaczynając od Polaków. Co niektore dysklutanty znają przyszlośc niczym Pan Bóg. Gratuluję dobrego samopoczucia. Polska w ramach mocarstwa UE jest tak potężna i jej głos się liczy, że Ziemie Północne i Zachodnie – Pomorze, Wielkopolska i Śląsk są nie zagrożone i nie przejdą po wyrokach strasburskich trybunałów pod zarząd niemieckich jewroPEJSKICH właścicieli, co nam zapewnia UE. Matematycznie jest ciekawe porównanie wyższego PKB na niższy standart zycia – to taki królik z cylinderka w cyrku? Rosji będzie łatwiej szantażować jeden podmiot prawny niż kilka i wyrwie z niego co będzie pragnęła i w takiej formie jakiej sobie zażyczy. W UE rządy prowadzi największy płatnik na utrzymanie tego narzędzia wlasnej polityki czyli Niemiecka Rzesza numer kolejny. Rada Bezpieczeństwa ONZ od lat 2004 – 2006 obraduje w składzie stałych czlonków: St.Zjednoczone A.P., Chiny Ludowe, Rosja(niby nie komusza), Francja(dziwka Europy), Zjednoczone Królestwo czyli Wielka Brytania(nie mamy odwiecznych wrogów i nie mamy odwiecznych przyjaciół mamy JEDYNIE odwieczne interesy) plus nie członek a jednak członek(by nie napisać penis)Niemiecka Rzesza. I te kraje na razie dyktują własne warunki uporządkowania świata, a do nich włączyć chcą się Indie, Brazylia i Arabia Saudyjska(niestety mają ropę naftową, a zteg pieniądze i różne biznesy i będą dyktować swoje warunki). Co niektórzy zapominaja o Izraelu i żydowskiej diasporze mającej wpływy w każdym kraju w każdej dziedzinie. Walka dobra, prawdy, miłości, wiary, sprawiedliwości, nadziei czyli Boga cały czas trwa ze złem, kłamstwem, nienawiścią, niewiarą, niesprawiedliwością, bez nadziei czyli diabłem – jestem po stronie Boga. A Pana Boga w UE nie ma z założenia, tak wynika z dokumentów, szczególnie założycielskiego – Traktatu Lizbońskiego. To mniejszość jest bliżej dobra niż większość pragnąca wygody kosztem innych. Ziemia nie ma ograniczonej pojemności ma byc poddana ludzkiej mądrości a nie głupocie, którą reprezentuje UE i jej prawa do ….długo mozna wymieniać. Jest tyle ziemi do zgospodarowania(pustynie – Gobi i Sahara, Antarktyda, Syberia,…), lecz socjalistyczne normy i wymysły zabijają dzielność i pracowitość oraz mądrość ludzką. Za Marsa zabierzemy się, gdy Pan Bóg pozwoli zrobić porządek tu i teraz na Ziemi. Są jeszcze głębiny oceanów do podboju i zagospodarowania. Z obserwacji zawziętości socjalistów, nawet nie wiedzących, że są socjalistami jestem przekonany, że za ok. 100 lat dojdzie do wojny między sługami Boga i wyznawcami szatana. Jak jest od wieków. Bramy piekielne Mojego Kościoła nie przemogą.

  18. Błąd. Kwestia dostaw surowców energetycznych jest przedmiotem tzw. wspólnej polityki energetycznej UE. Tego, że oba gazociągi stwarzają zagrożenie energetyczne nie tylko dla RP nie da się ukryć. Podobnie jak faktu, że to właśnie euroentuzjaści pokroju L. Millera spieprzyli uzgodnioną już kwestię dostaw gazu z Norwegii. Gdyby takowy gazociąg powstał, to w myśl obowiązujących regulacji prawnych nie mógłby się z nim „krzyżować” żaden inny. Co się tyczy gospodarki, to warto pamiętać że w ramach negocjacji akcesyjnych gospodarka polska była dostosowywana do wymogów unijnych i ingerencja unijna nasiliła się po 2004 r. Mało tego, w ramach prounijnej propagandy twierdzono, że wszystkie państwa członkowskie będą miały równe prawa a tu taki cytat „Po pierwsze miejsce Polski w UE jest na tyle silne na ile silna jest jej gospodarka i to dotyczy każdego państwa UE.” Czyli cała ta propaganda to lipa, tylko wstyd się przyznać autorom. Podobnie zresztą teraz. I jeszcze jedno – „Po trzecie Polska nie ma prawa narzucać Niemcom czy Francuzom skąd oni mają uzyskiwać ropę naftową” – czy to działa w obie strony?

  19. Panie Wiktor lat 19! Bardzo Panu dziękuję za sprostowanie mojego bałaganiarskiego i nieprofesjonalnego wpisu! Warto jednak nagłaśniać INICJATYWĘ ŚRODKOWOEUROPEJSKĄ
    ( ISE)!Obecnie członkami ISE są Albania, Austria, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Czarnogóra, Chorwacja, Czechy, Macedonia, Mołdawia, Polska, Rumunia, Serbia, Słowacja, Słowenia, Ukraina, Węgry i Włochy.
    Szczególnie w Austrii i Czechach jest wielu przeciwników Eurosojuza! Dawniej UPR się z tymi ludźmi kontaktował! Wróćmy do tej mądrej tradycji!

  20. Cytat” “Jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jesteśmy dymani przez cwaniaków, którzy na bazie nowych idei współczesnej geopolityki i starych dobrych obiecanek socjalistycznych uwili sobie wygodne posadki i robią na tym niezłe kokosy…”
    Panie Pawle, ja także wiem że w każdej partii i w rządzie i w parlamencie są cwaniaczki którzy po pierwsze to myślą o własnym interesie. No cóż procedury demokratycznych wyborów nie są ciągle dobre ale trzeba to stopniowo poprawiać, bo nie widzę innej drogi. Po drugie wśród polityków tak jak i w całym społeczeństwie są i będą jednostki nieuczciwe, chodzi tylko o to by było ich jak najmniej. Mimo wszystko nie podważa to kompetencji rządu jako całości, bo jak mówi stare Polskie przysłowie „Nie święci garnki lepią” :-))

  21. Cytat „Skoro ten traktat jest taki wspaniały i zaprowadzi raj na ziemi, to dlaczego został zatwierdzony bez żadnej debaty a społeczeństwu odmówiono wiedzy, co i jakimi metodami wprowadzi.”
    Traktat nie jest doskonały ale na tym świecie nic doskonałego nie ma i wszystko trzeba ciągle poprawiać. Raju na Ziemi nie zaprowadzi ale wiele polepszy. Co do społecznej debaty, to była ona przed referendum w sprawie wstąpienia Polski do UE i to wystarczy na razie. Następne referendum powinno być w takich kwestiach jak hymn, flaga UE, i tytuł prezydenta dla przewodniczącego Rady UE bo na tych sprawach zna się każdy obywatel a na zawiłościach traktatu na pewno nie, a więc pozostawmy to specjalistom.

  22. Cytat „Błąd. Kwestia dostaw surowców energetycznych jest przedmiotem tzw. wspólnej polityki energetycznej UE.”
    Cytat” Mało tego, w ramach prounijnej propagandy twierdzono, że wszystkie państwa członkowskie będą miały równe prawa a tu taki cytat”
    Po pierwsze to że istnieje wspólna polityka energetyczna EU nie oznacza że dane państwo UE nie ma prawa sprowadzać paliw skąd mu się podoba. Wspólna polityka to uzgodnienia i kompromisy ale nie prawo veta w stosunku do polityki innego kraju w jego sprawach wewnętrznych. Czy dobrze rozumiem, że Pan taką opcję chce UE zaproponować? Czy to miałoby być to głoszone przez Was poszanowanie wolności polityki wewnętrznej państw członków EU ? :-))

  23. Owszem prawa państw UE są równe ale siła głosów nie i tak też powinno być bo powinno to zależeć od ilości obywateli kraju i tak też jest. Znaczenie danego państwa w UE i świecie zawsze zależało też od siły jego gospodarki i to jest normalne. Czymś innym są obiektywne prawa państwa, a czymś innym faktyczne wpływy bo te muszą i zawsze będą zależały od siły gospodarki. Absurdem było by wymagać np od Niemiec by traktowały jako równorzędnego partnera gospodarczego np. Francję i Cypr. Współpraca Niemiec z Francją ma dla niemieckiej gospodarki wielkie znaczenie i każdy rozsądnie myślący niemiecki polityk czy biznesmen musi to brać pod uwagę, bo gdyby tego nie robił byłby totalnie niekompetentny. Natomiast gdyby Cypr nawet zerwał wszelkie kontakty gospodarcze z Niemcami, to gospodarka Niemiec by tego nie odczuła. Jeśli ktoś tych różnic nie rozumie to powinien się dokształcić z tego zakresu :-))

  24. Do Romka.
    Większy wpływ masz na wydarzenia będąc w stanie rządzić własnym państwem czy nie?
    Jesteś idiota…
    USA miało wpływ na pół świata ale TO NIE OZNACZA, że musiało się pozbyć własnej niepodległości!!
    Idiotyczna alternatywa jaką tutaj próbujesz stworzyć czyli – albo wpływa na losy Europy albo własna niepodległość – NIE ISTNIEJE!!
    Nie dotarłeś jeszcze do politycznej piaskownicy…

  25. Cytat „Jesteś idiota…
    USA miało wpływ na pół świata ale TO NIE OZNACZA, że musiało się pozbyć własnej niepodległości!!”
    Otóż Panie Win. Zanim powstały Stany Zjednoczone, to najpierw te poszczególne stany musiały stracić cześć niezależności na rzecz rządu federalnego. Po drugie USA są tak wielkie, że rzeczywiście nie muszą się obawiać utraty niepodległości. Po trzecie porównywanie USA do jakiegokolwiek państwa Europy jest błędne, bo to nie ten rozmiar polityczny i gospodarczy. Państwa UE można porównywać gospodarczo do poszczególnych stanów USA i to są podobne potencjały gospodarcze.
    Po czwarte to Pan widzi taką alternatywę „albo wpływa na losy Europy albo własna niepodległość” a nie ja. Bo ja zagrożenia niepodległości Polski nie widzę. Tę alternatywę którą ja przedstawiam widocznie nie jest Pan w stanie dostrzec i zrozumieć gdyż, niektórym osobom nie pozwalają na to ograniczone horyzonty myślowe i to jest całkowicie zrozumiałe. Gdy brak im logicznych argumentów to piszą że ktoś nie dorósł do politycznej piaskownicy :-)) Ale jeśli tak jest, że ja nie dorosłem to proszę się mnie nie obawiać, bo moje argumenty nikogo tu nie przekonają. Obawiam się jednak że Pan się trzęsie ze strachu przed moimi argumentami i dlatego stać Pana tylko na niewyszukane epitety pod moim adresem :-))

  26. Romku, mówisz, że UE będzie się liczyło na arenie między narodowej dzięki Traktatowi i dzięki temu Polska będzie też silniejsza. W tym rozumowaniu jest błąd. To prawda, że TL umacnia UE, ale kosztem Polski. Ogół korzysta, ale jednostka nie. Wystarczy byśmy się integrowali gospodarczo, a politycznie, tylko podczas gdy wszyscy są jednomyślni.

  27. Proszę unikać epitetów typu „idiota” itp. Wiem, że nerwy czasem puszczają i emocje ponoszą, mnie także, ale starajmy się mimo to panować nad językiem tzn. nad klawiaturą 🙂

  28. Cytat „Nic Pan nie napisał o Pana stosunku do dzieciobójstwa!”
    Uważam właśnie, że Polska jako kraj zasadniczo katolicki, gdzie wartości moralne jeszcze tak bardzo nie podupadły, powinna pozytywnie wpływać na parlament i przyszły rząd europejski, by wszelkie przeciwne moralności praktyki były w UE zakazane. Jednak skuteczna działalność Polski w tym względzie będzie tylko wtedy możliwa, jeśli będziemy silnie zintegrowani z państwami UE, a nie jako państwo peryferyjne UE jak to się czasami określa państwo drugiej prędkości unijnej integracji.

  29. Cytat „W tym rozumowaniu jest błąd. To prawda, że TL umacnia UE, ale kosztem Polski. Ogół korzysta, ale jednostka nie. Wystarczy byśmy się integrowali gospodarczo, a politycznie, tylko podczas gdy wszyscy są jednomyślni.”
    Szanowny Piotrze. W Twoim rozumowaniu jest właśnie błąd. Jeśli ogół korzysta, to także jednostka która należy do tego ogółu korzysta, zgodnie ze staropolskim powiedzeniem „Zgoda buduje, niezgoda rujnuje 🙁 Jeśli UE się umacnia, to umacniają się wszystkie jej części składowe. Oczywiście każde państwo musi troszkę oddać ze swojej niezależności dla dobra ogólnego, ale tak czynią wszystkie państwa UE, a nie tylko Polska. Dla łatwiejszego zrozumienia tego zjawiska podam może przykład. Jeśli jest kilka małych państw w danym rejonie i większość z nich integruje się w jakiekolwiek wspólnoty regionalne, to mimo że oddają część swojej niezależności w polityce zagranicznej, to jednak uzyskują wpływ na decyzję całej wspólnoty. Państwa które pozostają poza takimi wspólnotami mają całkowitą niezależność polityczną ale jeśli są to małe państwa to jakiekolwiek zorganizowane działanie większych sąsiadów np. embargo na surowce czy towary może spowodować całkowitą katastrofę gospodarczą tego małego państwa. I gdzie jest wtedy ten zysk z pełnej niezależności ? Polska niestety na ogół w swojej historii prowadziła fatalną politykę zagraniczną, co doprowadziło do rozbiorów. Przecież to był szczyt głupoty polskich elit rządzących w XVIII wieku by doprowadzić do sytuacji w której byliśmy skłóceni mniej lub bardziej z trzema otaczającymi nas wielkimi sąsiadami – przyszłymi zaborcami. W chwili propozycji agresji ze strony Rosji nie mieliśmy żadnego sojusznika wśród sąsiadów Polski. Teraz polscy przeciwnicy politycznego zjednoczenia UE chcą nam zafundować podobnie ryzykowną grę polityczną i jeszcze uważają, że ich działaniami kieruje patriotyzm. Nie wiem tylko czy w tej sytuacji mam się z nich śmiać :-)) czy płakać nad ich ciemnotą 🙁

  30. Cytat „Wystarczy byśmy się integrowali gospodarczo, a politycznie, tylko podczas gdy wszyscy są jednomyślni.”
    Na te twierdzenie odpowiedziałem już wcześniej ale skoro nie jest to do końca jasne to dam kolejny przykład:
    Podobnie jak kiedyś w historii niezjednoczone aczkolwiek współpracujące ze sobą państwa-miasta greckie były zbyt pewne siebie wobec rosnącej potęgi Rzymu i zlekceważyły zagrożenie. Postanowiły że zjednoczenie polityczne nie jest potrzebne, gdyż w razie zagrożenia z zewnątrz to się „skrzykną” będą jednomyślni i pokonają agresora. Jak to się dla Greków skończyło, to wszyscy którzy znają historię starożytną wiedzą. Dlatego proszę mi nie opowiadać takich bajek :-)) Z tego też powodu uważam, iż należy jak najszybciej doprowadzić do ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego przez Czechy, by UE jak najszybciej miała własnego prezydenta i ministra spraw zagranicznych, a nawet siły wojskowe. Amen 🙂

  31. Ten romek to chyba dorwał się do internetu w gabinecie szpitala z Warty i wypisuje szaleńcze pomysły, gdyż nie przyjął na czas odpowiednich lekarstw. Czy pielęgniarze są w tym szpitalu i tak bez opieki puszczają pacjentów niebezpiecznych dla siebie i otoczenia, czy nie? Trzeba dzwonić do ordynatora.

  32. Redakcjo PROKAPITALIZM.PL czy pan poseł Macierewicz zebrał te podpisy pod tym wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego na sprzeczności Traktatu Lizbońskiego z Konstytucją Polski? Czy jest wniosek odpowiednio napisany i z argumentami prawnymi? Pan lech kaczyński podpis z małymi trudnościami (pióro przestało pisać – znak od Jedynego Prawodawcy!)złożył i nic nie stoi chyba na przeszkodzie, aby ten Traktat zaskarżyć? Mógł to przed podpisem zrobić kaczyński lech i wówczas zyskałby na czasie. Traktat jak przypuszczam jest w obcym języku (jakim?)i powinien zostać przetłumaczony, aby polski trybunał mógł się nim zająć; potrwałoby to z pół roku. Następnie przeczytany i rozebrany na części, aby go zrozumieć, następny rok. Obrady i posiedzenia Trybunału Konstytucyjnego następne pół roku. I w ten sposób zyskanoby 2 lata. Przez ten czas wiele wyjaśniłoby sie i wydarzyło. Pan kaczyński lech takiej możliwości nie wykorzystał. Powtarzam pytanie czy Traktat z Lizbony jest przetłumaczony na polski i czy ktokolwiek go przeczytał i zrozumiał? Czy jest osoba lub instytucja, która jest w stanie zanalizować ten dokument i wykazać „plusy dodatnie i plusy ujemne oraz minusy minusowe i minusy dodatnie” oraz co przeważa, korzyści czy złe skutki w życiu obywateli i państwa. Czy nacisk na posłów i senatorów zwiększać czy już sobie dać spokój? Bo cisza jakaś wielce tajemnicza zapadła nad kolejną utratą Niepodległości Polski.

  33. Poseł Macierewicz zebrał 60 podpisów pod wnioskiem. Wniosek jest przygotowany, ale – jak sie okazuje – może być złożony w TK dopiero po ogłoszeniu traktatu lizbońskiego w dzienniku ustaw. Jarosław Kaczyński wniosku nie podpisał. Zatem wciskał panu Jerzemu Robertowi Nowakowi kity, twierdząc, że był swego czasu gotów głosować przeciwko traktatowi w sejmie, tylko urzędnicy od prezia go przekonali tzn. Bielan i Kamiński. Albo też p. Jerzy Robert Nowak wciskał nam kity mówiąc tak. Nie wiem czy pod wnioskiem podpisał się poseł Mularczyk, który za traktetem swego czasu głosował, a potem przyznał, że zrobił błąd. Poseł Dziedziczak, którego pytałem parę dni temu, czy podpisał sie pod wnioskiem Macierewicza wymigał się od odpowiedzi, twierdząc, że lista tych co się podpisali będzie ogłoszona, a poza tym prosił by nie robić chaosu. P. Dziedziczak w głosowaniu w sprawie traktatu wstrzymał się od głosu.
    Prezio na pewno zmarnował swoją jedyną historyczna szanse na to, by zrobic cos dobrego dla Polski i osobiscie nie zaskarzył traktatu. A mógł to zrobić przed złożeniem podpisu. Pisał tu już o tym p. Wojciech Perczak. Lech Kaczyński woli budować swoją pozycję na nastepne wybory wykorzystując do rozgrywki politycznej z kontrkandydatem służby specjalne, w tym przypadku CBA.
    Ale cóż, nad ABW pełną kontrolę (pełną?) ma premier Tusk. Nie wierzę że ABW nie szukało przez ten czas haków na PiS, a może i na samego prezia. Pytanie tylko, kiedy zaczną się przecieki do mediów.
    Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Prezio nie dość, że sprzedał Polskę to jeszcze padnie marnie, bo Tusk nie popuści.
    Zresztą te wojny gangów są juz naprawdę coraz mniej interesujące…

  34. Cytat „Czy pielęgniarze są w tym szpitalu i tak bez opieki puszczają pacjentów niebezpiecznych dla siebie i otoczenia, czy nie?”
    Jakże miło słyszeć, iż panika ogarnia szeregi ciemnogrodu 🙂

  35. Bardzo ciekawe oświadczenie Prezydenta Czech Pana Wacława Klausa zostało dziś opublikowane na stronie „konserwatyzm.pl” w sprawie obrony czeskich ziem w Sudetach przed Niemieckim ograniczeniem własnych interesów i osłabieniem demokratycznie suwerenności czeskiej.

  36. porównując Prezydenta Czech Wacława Klausa z kaczyńskim lechem głównym namiestnikiem czegoś z nazwą polską to nie da się porównać i zeskalować. Czech walczy jak nie Czech, a …………opuśćmy zasłonę wstydu, hańby i milczenia.

  37. Pan dr Mieczysław Ryba ciekawe spostrzeżenia umieścił na stronie „konserwatyzm.pl” dla myślenia politykom w rodzaju kaczyńskiego lecha. Czytać i zapamiętywać oraz STOSOWAĆ.

  38. styl, forma, argumentacja pewnych pseud pozwalają namierzyć kilku tych samych osobników lub grupy jednej bandy. Szczególnie rzucał się w wpisach znaczek – :-)) Prawda zamilkły nagle romek i podobni socjaliści?

  39. Dla przypomnienia. Na niektórych, rzeczoczywista nie wszystkich stronach jest wspomnienie rozpoczęcia walk 1.XI.1918 polski z ukrainą. Na stronie „krzyżowiec” pana Andrzeja Solaka jest w dziale militaria: „Przyśniła się dzieciom Polska”. Na stronie Księdza Isakowicza-Zaleskiego na blogu jest „Rocznica wybuchu powstania Orląt Lwowskich”. Czy piotrkowskie strony są w stanie przenieść te obowiązkowe karty polskiej historii na piotrkowski internet?

  40. Ciekawa rzecz, że demokraci znając sondaże w sprawie kary śmierci jakoś nie dążą do przeprowadzenia referendum, gdzie większość zagłosowałaby za jej ponownym wprowadzeniem. Ciekawe czy jak w referendum dano by możliwość wyboru rodzaju kary śmierci, co demokratyczna większość wybrałaby – rozstrzeliwanie, wieszanie, gilotyne, ścięcie toporem lub mieczem, garottę, ćwiartowanie, nawlekanie na pal czy inny demokratyczny wymysł.

  41. Obejrzałem sobie na stronie trybunalscy.pl fotografie z „opłatków” organizowanych przez „Prawica Razem” i P(opulizm)i S(ocjalizm)w Piotrkowie Trybunalskim. I tu i tam te same twarze, lecz nie zawsze. Coś mi się zdaje, że PiS oraz Prawica Razem w samorządowych wyborach przegrają z kretesem na rzecz PO oraz koalicji SLD+UP+Forum Piotrkowian. Czyli nic dobrego dla Piotrkowa nie będzie. Wybory na prezydenta miasta wygra ktoś z SLD lub PO. Nastąpi ruina miasta podobna do tej jaką zostawił przedwojenny socjalista Szmidt.

  42. „Nasi” prezydent i premier znowu plączą się w polityce wschodniej i znowu mieszają – jak nie na Ukrainie to teraz na Białorusi. Oby nie skończyło się toto granicą niemiecko-rosyjską na Wiśle. Razwiedka dzieli i rządzi tylko dlaczego nie w interesie Polskiego Państwa?

  43. Brak spójnej i dalekowzrocznej polityki zagranicznej; szczególnie wobec Rosji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Słowacji, Czech i Niemiec. Lewactwo, żydostwo i masoneria prowadzi długofalową sabotażową działalność w urzędach i instytucjach polskiej polityki zagranicznej.

  44. No to mamy już w 100% kartoflaną prowincję nadwiślańskiej guberni. Komorowski podpisał ustawę o IPN. Czas spisywać wszystkich zdrajców co po 1989 roku sukcesywnie pozbawiali Polskę suwerenności i nie należy zapominać o zmarłych.

  45. Za kilkanaści dni minie rok jak Lech Kaczyński będąc Prezydentem Polski podpisał Traktat Lizboński. Od tej chwili bardzo wiele się zdarzyło w Polsce i na świecie. Z obserwacji tych wydarzeń nachodzi mnie myśl czy Lech Kaczyński nie złamał przysięgi prezydenckiej; CZY NIE ZDRADZIŁ POLSKI?? To co się dzieje w Polsce i wokół Polski jest konsekwencją pośrednią i bezpośrednią Lizbońskiego Traktatu. Tracimy SUWERENNOŚĆ NARODOWĄ i WOLNOŚĆ PAŃSTWA. Do utraty tej przyłożył rękę ówczesny prezydent. Czy można pisać i mówić, że zdradził Polskę i jej życiowe interesy. Mógł nie podpisywać Traktatu mimo nacisków, mógł wspólnie z Prezydentem Czech Wacławem Klausem rozgrywać politycznie podpisywanie tego dokumentu; mógł razem z nim wykorzystać referendum w Irlandii do zachwiania ustaleniami Lizbońskiego Traktatu. Nie zrobił tego. Ugiął się i uległ. Czy ZDRADZIŁ? Każdy powinien odpowiedzieć sobie na te pytanie sam, według własnego oglądu sytuacji i oceny politycznych i ekonomicznych zdarzeń. Śmierć Lecha Kaczyńskiego w bardzo niejasnych okolicznościach oraz śledztwo jakie jest w związku z tym prowadzone pokazuje, że stajemy się nie politycznym podmiotem jako państwo i naród, lecz przedmiotem gry interesów wielkich państw, które tylko mówią o równoprawnym traktowaniu małych i słabych. Mnie obecnie ciekawi jedynie kiedy i w jakich okolicznościach oficjalnie staniemy się podzielonym i okupowanym terytorium przez Niemcy i Rosję? Czy granica będzie na Wiśle między tymi mocarstwami? I jakie państwa wejdą do sfery niemieckiej a jakie do rosyjskiej? Smutno!

  46. Prezydent Lech Kaczyński już nic dobrego ani złego w sprawie Polski nie zrobi. Ciekawe czy Jarosław Kaczyński dojrzał do tego by podjąć rzeczywistą, bliższą współpracę z Prezydentem Klausem i innymi eurosceptycznymi politykami europejskimi?

  47. Niepodległość państwa i wolność obywateli jest najważniejszym i jedynym obecnie pierwszoplanowym celem. Lech Kaczyński podpisał się pod TL i teraz okoliczności jego śmierci nie są obiektywnie wyjaśniane i nikogo oprócz tych kilku Polaków nie interesuje. Sam sobie winien, gdyby zginął i jednocześnie nie podpisał TL byłby BOHATEREM i jego śmierć byłaby szczegółowo analizowana przez światowe media.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here