Historycy  podają, że II wojna światowa rozpoczęła się o godz. 4.40, 1 września 1939r od ataków bombowych Luftwaffe na Wieluń, a inne źródła uznają za początek, godzinę 4.45 jako czas rozpoczęcia  bombardowania Westerplatte. Mało kto wspomina, że wojna zaczęła się punktualnie o 4.oo, od wyłączenia elektryczności i odcięcia łączności Poczty Polskiej w Gdańsku. Pocztowcy byli również jednymi z pierwszych, którzy podjęli bezpośrednią walkę z SS.


Bardzo rzadko podkreślany jest fakt, że pierwsze zbrodnie wojenne jakich dopuścił się SS, były dokonane już 1 września 1939r właśnie w budynku Poczty Polskiej w Gdańsku, gdzie żywcem spalono część ukrywających się w piwnicach obrońców, a idącego z białą flagą dyrektora dr Jana Michonia bestialsko zastrzelono. Naczelnika poczty Józefa Wąsika, który również wychodził bez broni, aby się poddać, spalono ze szczególnym okrucieństwem miotaczem ognia. Szkoda, że tak mało się o tych szczegółach pisze przy okazji obchodów rocznicy 1 września.
Westerplatte natomiast, słusznie nazywa się Polskimi Termopilami. Jest to miejsce męstwa i waleczności Żołnierza Polskiego, ale teraz dodatkowo symbol przywiązania Polaków do tradycji oraz powód do dumy dla całego Narodu Polskiego. Miejsce Pamięci Narodowej. Wizyta papieża Polaka Jana Pawła II nobilitowała Westerplatte do rangi relikwii narodowej. NIE KAŻDY JEST GODZIEN ŚWIĘTOWAĆ 71 rocznicę obrony tego skrawka nadmorskiej ziemi . NIE WOLNO NA WESTERPLATTE ORGANIZOWAĆ MITTINGÓW POLITYCZNYCH przy okazji OBCHODÓW ROCZNICOWYCH .
Tam oprócz kombatantów i polskich władz powinno być jak najwięcej młodzieży z całej Europy, aby świat poznał całą prawdę o hitlerowsko-sowiecko-włosko-japońskiej machinie wojennej, która wywołała II-gą Wojnę Światową.
Dzisiaj Niemcy, Rosjanie, Włosi i Japończycy nie czują się odpowiedzialni za to, że to ich rządy najpierw utworzyły faszystowsko-totalitarną oś Berlin-Rzym-Tokio, a potem czarna swastyka na czerwonym tle zawarła sojusz z czerwoną gwiazdą ZSRR paktem Ribbentrop-Mołotow, by zawładnąć Europą, a jakby się udało to całym światem. Nie udało się, bo Polacy się nie poddali ani Niemcom ani Rosjanom.
Dziś w Niemczech coraz mniej pisze się o bohaterstwie Polaków i zbrodniach Gestapo, a prawie w ogóle nie mówi się o Westerplatte i obrońcach Poczty w Gdańsku. OBECNE NIEMCY PROPAGUJĘ FAŁSZERSTWA HISTORYCZNE O RZEKOMO SKRZYWDZONYCH PRZEZ POLAKÓW MIESZKAŃCACH GDAŃSKA.
WŁOSI NIE PRZEPROSILI ani POLAKÓW ani Europy ZA RZĄDY MUSSOLINIEGO, a WSPÓŁCZEŚNIE W EUROPIE WŁOCHY SĄ JEDYNYM KRAJEM, GDZIE LEGALNIE DZIAŁAJĄ NEOFASZYŚCI!
Dziś w Rosji propaguje się kłamstwa o tym, że za wybuch II wojny są odpowiedzialni…”Polacy, bo nie chcieli oddać korytarza ani Westerplatte”.
PUTIN NIE PRZEPROSIŁ POLSKI ANI ZA AGRESJĘ 17 WRZEŚNIA 1939 r, ANI ZA KATYŃ , ANI ZA WYWÓZKI CAŁYCH POLSKICH RODZIN NA SYBIR, ani za katastrofę polskiego samolotu pod Smoleńskiem w 2010 roku…
POROZUMIENIE O RUROCIĄGU POD BAŁTYKIEM JEST NOWYM PAKTEM ZAWARTYM MIĘDZY ROSJĄ I NIEMCAMI , A SKIEROWANYM PRZECIWKO POLSCE .
SOJUSZ ROSYJSKO-NIEMIECKI SIĘ ODNAWIA, ALE NA NASZE SZCZĘŚCIE NA DRODZE DO POLSKI STOI NADAL WESTERPLATTE.
Nie przeprosili nas też sojusznicy za zdradę w Teheranie i Jałcie. Gdzie były bombowce angielskie, gdy hitlerowcy bombardowali Warszawę we wrześniu 1939 roku? Kiedy Wielka Brytania i USA przeproszą Polskę za Jałtę?
9 maja 2010 roku w Moskwie hucznie obchodzono rocznicę zwycięstwa nad faszystowskimi Niemcami, a ja się zastanawiam, czy 1 września 2010 roku znajdzie się choć jeden przedstawiciel Rządu Rzeczypospolitej, który powie tę smutną prawdę, że 1 września 1939 roku, gdy Polacy jako pierwsi walczyli z hitleryzmem, to ani Amerykanie, ani Anglicy, ani Francuzi ani Rosjanie, ani Włosi, ani Belgowie, ani inni Europejczycy, nie chcieli umierać za Gdańsk?!
Rajmund Pollak

6 KOMENTARZE

  1. „Nie udało się, bo Polacy się nie poddali ani Niemcom ani Rosjanom.”
    No tak, pogoniliśmy im kota. Ech, panie Rajmundzie…

  2. @ kamil
    III Rzesza i ZSRR zakończyły swój byt na śmietniku historii, a Polska nadal istnieje !
    Troszkę więcej szacunku dla dokonań polskiego oręża i polskiego męstwa Panie Kamilu, bo bez Westerplatte, bez Powstania Warszawskiego, bez AK , bez NSZ , bez ofiar Poznania 1956, Wybrzeża 1970, Radomia i Ursusa 1976, kopalni „Wujek” 1981, czy ofiary księdza Popiełuszki i innych bohaterskich Polaków nie byłoby dzisiaj niepodległosci Polski !

  3. Pan myli wszystko na raz. Rozpad III Rzeszy i ZSRR to nie jest zasługa Polski. Niepodległość Polski to zasługa Ronalda Reagana.
    a polski oręż wolałbym chwalić po zwycięstwach, a nie np. za wymiecenie Warszawy z powierzchni.

  4. @ Kamil
    Ronald Regan niewiele by zrobił bez oporu polskiego społeczeństwa.
    Podziemna „Solidarność” i bierny opór większości Polaków, doprowadziły do bankructwa PRL . Pan chyba nie pamięta tamtych czasów, bo nie wie , że w stanie wojennym ani USA ani inne państwo tzw. „wolnego świata” nawet nie zerwało stosunków dyplomatycznych ani z ZSRR ani z WRON-ą Jaruzelskiego .

  5. Pan powinien pamiętać, że od lat 70. gospodarka PRL-u jechała na kredytach, głównie amerykańskich i angielskich. W latach 80. kurek z kredytami został odcięty przez Ronalda Reagana i Żelazną Damę Albionu. Uwzględniając, ile długu nagromadziły polskie władze, i PRL mógł trwać jeszcze długi czas. Ponadto nie wierzy Pan chyba w „okrągły stół” i „magdalenkę” ?

  6. @Kamil
    W mojej książce pt.”Siła przebicia” zdemaskowałem już w 2000 roku całą manipulację „okrąglego stołu”, a na portalu „prokapitalizm pl” wielokrotnie potępiałem spisek z Magdalenki, zatem chyba Pan nie powinien mieć wątpliwości co do mooich opinii w tych sprawach .

Comments are closed.