Polacy maszerowali przeciw Ustawie 447. „Tu jest Polska a nie Polin!”

Ustawa 447 zobowiązuje władze USA do wspierania roszczeń żydowskich m.in. wobec Polski. Roszczenia te są całkowicie bezpodstawne. Do ich uzasadnienia wykorzystywana jest trwająca od dekad antypolska żydowska kampania nienawiści

0
Foto.: Jan Bodakowski

Tysiące Polaków przemaszerowało przez Warszawę w demonstracji przeciwko roszczeniom żydowskim i wsparciu USA dla tych roszeń. Uczestnicy marszu przeszli sprzed Kancelarii Premiera pod amerykańską ambasadę. Organizatorem Marszu było stowarzyszenie Marsz Niepodległości.

W marszu uczestniczyli działacze ONR ABC (organizacji powstałej z ONR), Młodzieży Wszechpolskiej, Ruchu Narodowego (Winnickiego i Bosaka), Federacji dla Rzeczpospolitej (Jakubiaka), partii Wolność (Korwina i Wilka), Agro Unii.

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości od dłuższego czasu organizuje akcje zbierania podpisów przeciwko roszczeniom żydowskim. Sukces tej akcji skłonił Stowarzyszenie Marsz Niepodległości do tworzenia swoich struktur terenowych, które mają integrować wszystkich polskich patriotów (od sympatyków PiS, przez narodowców do wolnościowców).

Foto. Jan Bodakowski

Ustawa 447 zobowiązuje władze USA do wspierania roszczeń żydowskich m.in. wobec Polski. Roszczenia te są całkowicie bezpodstawne. Do ich uzasadnienia wykorzystywana jest trwająca od dekad antypolska żydowska kampania nienawiści. Choć amerykańska ustawa 447 jest wewnętrznym prawem USA, to z racji na mocarstwową pozycję tego kraju, jego wewnętrzne przepisy mogą mieć wpływ na Polskę.

Foto. Jan Bodakowski

Politycy startującej w wyborach do europarlamentu „Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy” zapowiedzieli na marszu zgłoszenie ustawy jednoznacznie stwierdzającej, że Polska nie spełni żadnych żydowskich roszczeń.

Foto. Jan Bodakowski

Reuters w swojej depeszy wbrew faktom stwierdził, że w marszu demonstrowały setki skrajnych prawicowców, oraz, że nacjonalistyczny PiS jest przeciwny roszczeniom żydowskim. W relacji nie ma ani słowa o bezzasadności roszczeń żydowskich, są też kłamstwa, że roszczenia te wysuwają osoby spokrewnione z ofiarami holocaustu wobec majątku swoich zamordowanych krewnych. Associated Press w swojej relacji z marszu stwierdził, że w Warszawie demonstrowały tysiące nacjonalistów. Wbrew faktom stwierdzając, że roszczenia wysuwają rodziny ofiar holocaustu, i przemilczając to, że żydowskie roszczenia do mienia bezspadkowego wysuwane są bezzasadnie. Według Associated Press „protest odbył się wśród dramatycznego wzrostu antysemickiej mowy nienawiści w życiu publicznym w Polsce i okazał się jedną z największych antyżydowskich demonstracji ulicznych w ostatnich czasach. Miał miejsce, gdy grupy skrajnej prawicy zyskują na popularności, zmuszając konserwatywny rząd do pójścia dalej w prawo”.

Foto. Jan Bodakowski

W relacji Associated Press zacytowany został Rafał Pankowski lider Nigdy Więcej, który stwierdził, że marsz był „prawdopodobnie największą jawnie antyżydowską demonstracją ulicy w Europie w ostatnich latach”. Zdaniem Associated Press „organizacje żydowskie, w szczególności Światowa Żydowska Organizacja Restytucji, starają się o odszkodowania dla ocalałych z Holokaustu i ich rodzin”. Associated Press w swej relacji informuje, że „Polska jest jedynym krajem Unii Europejskiej, który nie uchwalił przepisów regulujących rekompensatę za zrabowane lub upaństwowione mienie, a szef WJRO (Światowej Żydowskiej Organizacji Restytucji), Gideon Taylor, zauważył w sobotę, że taka własność »nadal przynosi korzyści polskiej gospodarce«”.

Foto. Jan Bodakowski

„Times of Israel” stwierdził, że w Warszawie protestowały tysiące skrajnych prawicowców, tysiące nacjonalistów, „w jednej z największych demonstracji antyżydowskich w ostatnich czasach” – powtarzając tezy z relacji Associated Press. Co ważne izraelski dziennik stwierdza, że „rządząca prawicowa partia PiS, a także opozycja centrystyczna i liberalna, bagatelizuje 447, twierdząc, że amerykańska ustawa nie będzie miała wpływu na Polskę”.

Jan Bodakowski