Były minister edukacji w brytyjskim rządzie, David Lammy oświadczył, że najwyższa pora aby znieść całkowity zakaz karcenia dzieci. Jego zdaniem, jeśli się tego nie uczyni, Anglię czekają znów takie zamieszki organizowane przez młodzież jak w ubiegłym roku.



– Sytuacja w której rodzice żyją w strachu przed pracownikami opieki społecznej, którzy mogą odebrać im dzieci w każdej chwili jest niedopuszczalna – powiedział David Lammy. Sam były minister przyznał się, że zdarzyło mu się karcić cieleśnie również własne dzieci, gdy przychodziły im do głowy pomysły na głupie zabawy. Jak się okazuje, za tego typu oświadczenie grozić mu może nawet utrata praw rodzicielskich.
W Polsce już obowiązuje tzw. ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, jeden z najbardziej szkodliwych aktów prawnych jakie wyprodukowano w III RP. Jej skutki dadzą o sobie znać po kilku latach, ale już dziś można śmiało stwierdzić, że ci wszyscy, którzy głosowali za jej przyjęciem i ci (ten) co ją podpisali, powinni kiedyś odpowiedzieć przed wymiarem sprawiedliwości niepodległej Polski za niszczenie jednego z fundamentów zachodniej cywilizacji czyli rodziny.
P.