Zmiany dokonane w tym miesiącu w antydyskryminacyjnej dyrektywie Parlamentu Europejskiego mają zmusić Kościół katolicki do przeprowadzania „ślubów” homoseksualistów. Mogą także obligować do udzielania pederastom Komunii św. i innych sakramentów. Ateiści będą mogli posyłać swoje dzieci do szkół wyznaniowych – donosi portal LifeSiteNews.com.

Dyrektywa, która została przyjęta 2 kwietnia br., głosami 360 „za” przy 227 „przeciw”, będzie miała zastosowanie do działalności wszystkich organizacji świadczących usługi dla ludności, łącznie ze szpitalami, sierocińcami, więzieniami, ale także z Kościołem. Usunięto bowiem zapis wyłączający z obowiązku bezwzględnego stosowania się do dyrektywy organizacje religijne.
Szkoły katolickie będą musiały przyjmować każdego chętnego. Nie będą mogły stosować własnych kryteriów, opartych na religijności ucznia.
Podobne prawo przyjęte w Wielkiej Brytanii za premiera Tony’ego Blaira zaowocowało m.in. zamknięciem kilku kościelnych agencji adopcyjnych, bo rząd nie zgodził się na wprowadzenie zapisu wyłączającego organizacje religijne spod działania takiego prawa.
Po ostatecznym zaakceptowaniu dyrektywy jest wielce prawdopodobne, że Kościół katolicki będzie pozywany do sądu np. za odmowę przeprowadzenia ceremonii ślubnej dla pary tej samej płci, za odmowę udzielenia Komunii św. oraz innych sakramentów św. homoseksualistom.
Wypowiadając się na temat nowej dyrektywy rzecznik Instytutu Chrześcijańskiego w Wielkiej Brytanii Mike Judge stwierdził: – Brytyjskie prawo antydyskryminacyjne już jest dość ekstremalne. Wymusiło zamknięcie katolickich agencji adopcyjnych. Dyrektywa spowoduje jeszcze gorsze rzeczy, przenosząc ostateczną kontrolę nad przestrzeganiem prawa równościowego do Brukseli, pozbawiając takiej kontroli własny parlament.
Brytyjska gazeta „The Daily Telegraph” w sobotnim komentarzu redakcyjnym zauważyła, że dyrektywa jawnie dyskryminuje chrześcijan. W Wielkiej Brytanii podobne prawo doprowadziło do zamknięcia ośrodków adopcyjnych oraz do wprowadzenia terroru poprawności politycznej w miejscach pracy. Gazeta podkreśla, że tworzy się wrogie dla chrześcijan środowisko, a instytucje unijne zdają się zapominać o jednym z podstawowych praw człowieka tj. o prawie do wolności sumienia i wyznania.
Źródło: PiotrSkarga.pl