W ciągu kilka lat od wejścia Grecji do Unii Europejskiej (1981 rok), nastąpiło przyspieszenie rozwoju gospodarczego. Kraj odszedł od gospodarki rolno-surowcowej i skoncentrował się na usługach. Niestety w 2009 roku nastąpił koniec okresu szybkiego wzrostu. Główną przyczyną złej sytuacji nie był jednak kryzys na rynkach światowych. Nałożył się on jedynie na fatalną sytuację kraju i przyspieszył bieg zdarzeń.

Gospodarka Grecji z powodu braku reform znajdowała się w stanie nierównowagi. Jednym z głównych problemów była niska skuteczność ściągania podatków. Natomiast rząd notorycznie przekraczał limity wydatków, a ich znaczna część była przeznaczona na transfery socjalne i wynagrodzenia w sektorze publicznym. Pracownicy otrzymywali trzynaste pensje na Boże Narodzenie a czternaste na Wielkanoc. Grecja była również liderem w kwestii rozdawania benefitów. Przykładowo w jednym z przedsiębiorstw sfery budżetowej oferowano dodatek za mycie rąk (420 EUR/miesięcznie). Pracownicy innej państwowej firmy otrzymywali 600 EUR miesięcznie za niespóźnianie się do pracy. W wielu przypadkach dodatki stanowiły 50% wartości pensji. Greckie prawo pracy było również przyjazne dla pracowników. Część Greków mogła przejść na emeryturę po ukończeniu 53 roku życia, a osoby utrzymujące się z turystyki pracowały przez 4-5 miesięcy w roku. W pozostałych miesiącach otrzymywały zasiłek, który pozwalał na dostatnie życie.

Najwyższe przeciętne wynagrodzenie w Grecji było w 2009 roku i wyniosło 1 838 EUR brutto. Jeszcze w pierwszej połowie 2009 roku grecka gospodarka prosperowała poprawnie, przynajmniej na papierze. Jesienią odbyły się wybory, władzę w państwie przejęli socjaliści. W tym czasie na światło dzienne wyszły problemy, z którymi już od początku roku borykała się Grecja, a które skutecznie tuszowali poprzedni rządzący. Ogromny dług publiczny i dziura budżetowa stały się gwoździem do trumny. Inflacja wzrosła do 10,3%, a kraj pogrążał się w recesji.

To wszystko przełożyło się na wysokość średnich wynagrodzeń. W 2010 roku odnotowano pierwszy spadek przeciętnego wynagrodzenia. Średnia płaca wynosiła wówczas 1 767 EUR brutto. Od tego czasu zapoczątkowana została tendencja spadkowa przeciętnego wynagrodzenia spowodowana rządowym planem naprawy finansów. W porozumieniu z Unią Europejską i Międzynarodowym Funduszem Walutowym, rząd zobowiązał się do likwidacji tak zwanych trzynastych i czternastych pensji w sektorze publicznym, ograniczenia zatrudnienia i likwidacji godzin nadliczbowych.

Plan oszczędności zakładał zwolnienie 150 tys. pracowników sektora budżetowego, podniesienie podatków, obniżenie płacy minimalnej oraz zwiększenie tygodnia pracy z 37,5 godzin do 40 godzin. Co więcej, władze były zmuszone dokonać masowej prywatyzacji. W 2011 roku średnie wynagrodzenie spadło do 1 700 EUR brutto. W połowie 2012 roku obniżono płacę minimalną. co przełożyło się na dalsze spadki średniego wynagrodzenia. W 2013 roku wynosiło ono 1 541 EUR brutto, czyli było prawie o 300 EUR niższe niż w roku, w którym rozpoczął się kryzys. W 2009 roku bezrobocie oscylowało w granicach 9%, obecnie przekracza 25%, a wśród młodych mieszkańców Grecji, przed ukończeniem 25. roku życia jest prawie dwukrotnie wyższe.

Wykres 1. Średnie miesięczne wynagrodzenie brutto w Grecji na przestrzeni lat (w EUR)

Źródło: opracowanie własne Sedlak & Sedlak na podstawie Europejskiej Komisji Gospodarczej

Produkt Krajowy Brutto w Grecji najwyższą wartość osiągnął w 2008 roku – 242 096 mln EUR. W 2009 roku, zanotowano pierwszy, niewielki spadek PKB. Do 2014 roku wartość PKB spadła do 179 081 mln EUR, co odpowiada wartości PKB z 2003 roku.

Wykres 2. Produkt krajowy brutto Grecji na przestrzeni lat (w mln EUR)

Źródło: opracowanie własne Sedlak & Sedlak na podstawie Eurostatu

Do 2008 roku w Grecji systematycznie notowano wzrosty PKB oraz średnich wynagrodzeń. W 2002 roku dynamika średniego wynagrodzenia osiągnęła aż 11,3%. Rok później, w 2003 roku PKB wzrósł o 10%. Pierwszy spadek średniego wynagrodzenia, o 3,9%, nastąpił w 2009 roku. W 2013 roku przeciętna płaca spadła już o 6,4%. Od 2009 roku średnie płaca spadła o ponad 16%. Podobnie było z PKB. Pierwszy, zaledwie 1,9% spadek odnotowano w 2008 roku. Największy spadek stwierdzono w 2011 roku – o 8,2%. Recesja w Grecji trwa do chwili obecnej.

Wykres 3. Dynamika produktu krajowego brutto
i średniego wynagrodzenia netto w Grecji na przestrzeni lat (w %)

Źródło: opracowanie własne Sedlak & Sedlak na podstawie Eurostatu

Grecja była jednym z nielicznych krajów europejskich, w którym minimalne wynagrodzenie przekraczało 50% płacy średniej. Do 2012 roku odnotowywano systematyczne jej wzrosty. Na początku 2012 roku wynosiła ona 877 EUR, natomiast w połowie roku pierwszy raz zdecydowano się na jej obniżenie. Stało się tak za sprawą porozumienia Grecji z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Unią Europejską. Rząd musiał zdecydować się na ten krok w celu uzyskania wsparcia. Od 2012 roku płaca minimalna jest na stałym poziomie i wynosi 684 EUR brutto.

Wykres 4. Płaca minimalna w Grecji na przestrzeni lat (w EUR brutto)*

Źródło: opracowanie własne Sedlak & Sedlak na podstawie Eurostatu
*P1 – pierwsze półrocze, P2 – drugie półrocze

Na początku XXI roczna dynamika wynagrodzenia minimalnego oscylowała między 4 – 6%. W drugiej połowie 2012 roku spadek był drastyczny bo aż 22%. Od tego czasu dynamika płacy minimalnej wynosi 0%. Warto wspomnieć, że Grecja nie jest jedynym krajem UE, który w ciągu ostatnich kilku lat zdecydował się na obniżenie płacy minimalnej. W 2006 roku również Francja postanowiła obniżyć wynagrodzenie minimalne o 5,3%.

Wykres 5. Dynamika minimalnego wynagrodzenia w Grecji na przestrzeni lat (w %)*

Źródło: opracowanie własne Sedlak & Sedlak na podstawie Eurostatu
*P1 – pierwsze półrocze, P2 – drugie półrocze

Redakcja portalu wynagrodzenia.pl
Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń

5 KOMENTARZE

  1. No i jaki z tego wniosek? Dla mnie to taki, że w Polsce zarabia się 2 razy mniej niż w Grecji.

  2. A bo u nas do szczęścia wystarczy miłość a nie pieniądze 😉 . W końcu coś po tej „partii miłości” musi pozostać…

  3. Nie wiem jak było i jest naprawdę w Grecji. Słyszałem jednak, że gospodarka grecka opierała się na: 1)turystyce, 2)flocie handlowej taniej bandery, 3)forsie za bazy USA i NATO, 4)rolnictwie, szczególnie owoce i soki z nich oraz 5)dotacjach z UE, a to już po wejściu do tejże. O żadnych greckich surowcach nie słyszałem, które miały wpływ na gospodarkę tego państwa. Moje pytanie brzmi o jakie surowce z Grecji chodzi? Drugie moje pytanie to polska gospodarka na których z wymienionych filarach stoi?

  4. Warto wspomnieć, że Grecja nie jest jedynym krajem UE, który w ciągu ostatnich kilku lat zdecydował się na obniżenie płacy minimalnej. W 2006 roku również Francja postanowiła obniżyć wynagrodzenie minimalne o 5,3%.
    Czy moze ktos wytlumaczy powod tego? Ale logicznie prosze! Bo jak moze dojsc do takiej sytuacji skoro w tym czasie output dranatycznie sie zwiekszyl? Powinno byc wrecz odwrotnie – placa jakakolwiek powinna drastycznie wzrosnac. Latwo to wytlumaczyc na prostym logicznym przykladzie:
    w 2000 roku z pola zebrano 1000 jablek dla 1000 obywateli.
    w 2006 roku z pola zebrano 10 000 jablek dla 1000 obywateli.
    To dlaczego w 2006 roku zabrano obywatelom znaczna czesc pensji a nie zwiekszono?
    Prosze o logiczna odpowiedz.

  5. Szkoda ze na zadane pytania nigdy nie otrzymauje sie tutaj odpowiedzi. Powody moga byc dwa – albo kaze sie nam wierzyc w tzw. prawdy objawione a la Trybuna Ludu albo ludzie tworzacy publikacje to teoretcy lub manipulanci urabiajacy niemyslacych. Odpowiedzi na pytania obalaby bzdury jakimi sie nas karmi.

Comments are closed.