Czy nienoszenie maseczki jest grzechem?

1
Foto.: pixabay.com

Nie wszyscy wierni oglądają telewizję i mogą mieć inne zdanie na temat maseczek z medycznego punktu widzenia.

Czy ich nienoszenie jest grzechem? Grzech jest aktem przeciwnym rozumowi. Są wierni, którzy chcą zrozumieć to, co się dzieje wokół epidemii koronawirusa. Posłuszeństwo politykom im nie wystarczy. I nie są są to tylko ci, którzy twierdzą, że w Kościele nie będzie wirusa, ponieważ jest tam Jezus. Są to ludzie, którzy poszukują drogą rozumową i znajdują odpowiedzi u innych wirusologówi i lekarzy i są one dla nich bardziej przekonywujące, niż wypowiedzi polityków.

Ci wierni nie twierdza, że nie ma wirusa i nie uciekają się też do teorii spiskowych, ale oceniają sytuację na podstawie ich wiedzy i szacują koszty alternatywne obostrzeń. Są one w różnych krajach.

Sam nie oglądam telewizji. Zawsze sięgam do alternatywnych źródeł wiedzy. Interesująca jest prawda. Staram się zrozumieć dwie strony tego sporu, Pomagają mi w tym komentarze internautów. Kilka tygodni temu zrobiłem wpis o otwarciu basenów. Na godzinę przed zamknięciem byłem sam w wodzie, a na brzegu siedziało przy stoliku czterech ratowników. Pod wpisem ukazał się taki komentarz: „Baseny otwarte, a wody święconej w kościele wciąż nie ma?”

O. Jacek Gniadek

Źródło: Facebook Autora

1 KOMENTARZ

  1. Ustalcie wreszcie Panowie Księża jedno stanowisko. Taki ksiądz Zalewski – Isakowicz gada, podobnie jak większość Biskupów, że nie noszenie namordników / naryjników / napyskników / kagańców jest grzechem i to złamaniem ” Nie zabijaj” !! ? Jak świecki wierny ma postrzegać naukę Kościoła, gdy Jego funkcjonariusze i urzędnicy, mówią różne i sprzeczne rzeczy, na różne, podstawowe i „błahe” sprawy. Rozbicie duchowieństwa jest co raz bardziej widoczne i bardzo szkodliwe. Bóg chyba będzie musiał bezpośrednio interweniować. Tylko, czy zechce?

Comments are closed.