Foto. episkopat.pl

„Czyniąc szczepienia obowiązkowymi dla niektórych grup osób i nakładając obowiązek posiadania certyfikatu sanitarnego, rząd wypełnia swoje obowiązki” – uważają francuscy biskupi. Pod dokumentem podpisał się przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji, abp Éric de Moulins-Beaufort.

Ten punkt widzenia biskupów na obecny problem jest skutkiem dostosowania granic administracyjnych Kościoła do obecnych państw. Kilka lat temu na moim blogu napisałem tekst „Po co katolikowi państwo?”

„Czy świat może nie być podzielony na państwa? Trudno to sobie dzisiaj wyobrazić, gdyż nawet konferencje episkopatów są powoływane przez papieża na terenie danego kraju. Powstała nawet Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej. A jak teraz wygląda konferencja biskupów na Ukrainie bez Krymu? Kto w takim razie ustala granice konferencji? Watykan czy politycy? Wychodzi na to, że ci drudzy.

Powstaje pytanie, czy nie lepiej byłoby przed nazwą, np. Konferencja Episkopatu Polski, dodawać >>tymczasowa<<? W końcu jest ona tylko po to, aby ułatwić biskupom pracę duszpasterską w granicach danego państwa, które w każdej chwili mogą ulec zmianie. To bardziej odpowiadałoby wizji Kościoła jako łodzi Chrystusowej, która w tym świecie jest miotana falami różnych przeciwieństw. Taka nazwa przypominałaby również wiernym, że Kościół jest widzialnym znakiem zbawienia, nie identyfikuje się z państwem i stoi w opozycji do świata, który swoje cele ogranicza tylko do ziemskiego wymiaru.”

o. Jacek Gniadek SVD

Za facebook Autora

1 KOMENTARZ

  1. Zwłaszcza, że biskupi z papieżem na czele zapomniał mają, że JEST życie w WIECZNOŚCi, w raju lub w piekle, oraz, że większość szczepionek, wyprodukowana przez większość firm farmacyjnego przemysłu, ma w swym składzie, części z ludzi zabitych, poprzez tzw. przerwanie ciąży. Czyżby prawda i moralność nie były fundamentami Kościoła i Wiary Katolickiej? Większy jest grzech i większą kara dla tych, co maluczkich, doprowadzają do grzechu. Czy inaczej trzeba interpretować Biblię?

Comments are closed.