Ks. Konstantyn Najmowicz

Publikujemy fragment kazania x. Konstantyna Najmowicza FSSPX, wygłoszonego 3 maja br. w święto NMP Królowej Polski. Kazanie bardzo aktualnie w dobie  szaleństwa szczepionkowego, w tym zupełnie bezrefleksyjnym poddawaniu się pod dyktat sanitarny wszystkich, nawet katolików… Ba, w pierwszym rzędzie najwyższych dostojników Kościoła, z papieżem Franciszkiem na czele.

Ta zadziwiająca doprawdy koalicja między Kościołem a światem, zupełnie nie uzasadniona zdrowym rozsądkiem i roztropnością, które powinny cechować zwłaszcza katolików. Po raz kolejny przykład zdrowego rozsądku płynie ze strony tej części Kościoła, która oficjalnie, mimo watykańskiego „pandialogizmu”, jest zepchnięta na margines, choć w istocie jest tegoż Kościoła najzdrowszą częścią.

*  *  *

” (…) Oddajemy bez boju, tylko i wyłącznie pod wpływem propagandy, Ojczyznę naszą i zostawiamy Królową naszą dla panowania liberalnego świata, dla panowania unijnego rządu, czy też być może rządu światowego. Bardzo łatwo, zupełnie tak jak wtedy podczas panowania potopu szwedzkiego, wszystkie bastiony padają, wszystkie bramy są otwierane i nieprzyjaciel zajmuje umysły nasze, serca nasze zupełnie bez boju, praktycznie bez żadnego oporu. (…) Głupota ludzka nie zna granic. Jeżeli propaganda powiedziała nam, że mamy się szczepić i nawet jeżeli ci, którzy mówią, że mamy się szczepić od razu dodają, że to niewiele daje, bo to nie przebadane jeszcze, bo najwyżej na rok będziemy bezpieczni, nie zachorujemy, że później trzeba będzie znowu wrócić [powtórzyć szczepienie – przp. red.]. Słyszymy również o wszelkiego rodzaju powikłaniach, a oprócz tego, i to chyba najważniejsza i najgorsza rzecz, która jest u podłoża tego diabelskiego planu, pochodzenie tych szczepionek, czyli ten moralny problem, wzięcia komórek macierzystych z tych zamordowanych, poćwiartowanych dzieci (…) I katolicy potrafią stać całymi nocami w kolejkach (…), ażeby rano móc jak najszybciej się zaszczepić. Jakież to szaleństwo, że potrafimy wprowadzać do naszych organizmów różnego rodzaju świństwa bez żadnego zastanowienia, tylko dlatego, że zostało nam powiedziane, że tak będzie dobrze, że będziesz miał komfort. Jakiż to komfort? Przecież po tym wszystkim i tak maski zdjąć nie wolno. Zaszczepiłeś się, a i tak musisz zachować wszystkie normy sanitarne. Mówią: będziesz miał paszport szczepionkowy, będziesz mógł podróżować po świecie. Zobaczymy. Może efektem tej szczepionki będzie to, że już ci się nie będzie chciało podróżować, albo nie będziesz w stanie podróżować, albo odbędziesz ostatnią podróż na cmentarz. A gdzież są zasady moralne? (…) Biskupi się szczepią, papież jeden, drugi się zaszczepili, wszyscy możni tego świata się szczepią, wszyscy politycy, celebryci, są reklamy tego wszystkiego. I jak to się ma do tej strasznej rzeczywistości? Przecież nie ma jeszcze stanu konieczności. Gdyby jeszcze była sytuacja podbramkowa, gdyby nam powiedziano: albo się zaszczepisz, albo umrzesz z głodu, bo cię nie wypuścimy z domu, nie wpuścimy do sklepu, nie wpuścimy do pracy, nie będziesz miał środków do życia, to jeszcze byłoby to usprawiedliwione. Ta sytuacja jeszcze nie nadeszła, a szaleństwo jest pełną parą”.

*  *  *

Tu nasuwa się oczywiście refleksja, że wprawdzie taka sytuacja jeszcze nie nadeszła, ale wszystko wskazuje na to, że nieuchronnie się zbliża. Faktem jest, że Kościół, a zwłaszcza jego władze, znajduje się w awangardzie realizacji sanitarnego zamordyzmu, a nawet niekiedy sam podsuwa pomysły, jak się jeszcze bardziej ograniczyć w swojej działalności w imię kultu świętego zdrowia i złudnego bezpieczeństwa. Wszystkich katolików i nie tylko zachęcamy do odwiedzania kanału FSSPX Polska, bo w czasach zamętu dobrze posłuchać głosu zdrowego rozsądku, żeby samemu nie zwariować.

S

Ks. Konstantyn Najmowicz na PROKAPIE: Ks. Najmowicz: Władza paradowała czcząc ofiary tragedii smoleńskiej, a nie pozwoliła uczcić pamięci, śmierci oraz Zmartwychwstania Chrystusa

2 KOMENTARZE

  1. Od kilkunastu lat mam taką obserwację i związaną z tym refleksję – czy świat zwariował przez machanie ogonem i kopytkami przez diabła, czy ja uległem tego strasznego kusiciela pułapką?

  2. Bardzo się cieszę że są kapłani którzy nie boją się mówić prawdy, że z tego powodu prawdopodobnie będą lub są prześladowani i to przez innych kapłanów szczególnie tych covidowych wielbicieli. Bóg zapłać ks Najmowicz .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here