Lewicowy przedsiębiorca zbankrutował. I dobrze, jak ktoś głupi to sam sobie winien można powiedzieć. Teraz magazyn Fobres robi z nim okładkową rozmowę.
Co w niej można wyczytać? Pomieszanie z poplątaniem. Z jednej strony Morten Lund krytykuje FED mówiąc: „Fed drukuje teraz mnóstwo pieniędzy. To musi się skończyć wysoką inflacją, zjadającą inwestycje w amerykański pieniądz. Ratowanie banków i przemysłu może kosztować ekonomie i narody bardzo dużo”, żeby po chwili dodać, że „Nie powiem jednak, że nie trzeba dotować przemysłu samochodowego, bo bez akcji ratunkowej padłoby wiele przedsiębiorstw, a bezrobocie zgasiłoby popyt i pogrążyło gospodarkę”.
Całość tej mimo wszystko interesującej rozmowy przeczytać można na stronie magazynu Forbes:
PTP

2 KOMENTARZE

  1. Jak większość mających wpływ na ekonomię i politkę ludzi i ten jest schizofrenią, paranoją czyli szalonym lewactwem. Niestety tego pokroju ludzie mają wpływ bo wywindowała ich do władzy tłuszcza, demokratyczna czerń. I tak długo będzie toto lewicowe zaburzenie truło państwa i narody.

  2. Ciekawy człowiek, wygląda na pełnego energii idealnego biznesmena, trochę idealistę.
    Podoba mu się socjalizm, jego sprawa, kwestia wychowania w skandynawskim społeczeństwie…

Comments are closed.