Ministerstwo Zdrowia zamydla dialektyką Covid-19

Niestety wygląda na to, że komunizm nie zakończył się wcale 4.06.1989 roku, lecz odbija się czkawką do dnia dzisiejszego

0
Foto. pixabay.com

Z uwagi na fakt, że Ministerstwo Zdrowia nie potrafiło podać ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem na jakimkolwiek stoku narciarskim, ośmieliłem się zwrócić bezpośrednio do Ministra Zdrowia z kilkoma pytaniami. Oto treść mojego pisma:

Szanowny Pan Minister Zdrowia Adam Niedzielski.

W związku z Pana decyzją zamknięcia stoków narciarskich, rzekomo z powodu groźby rozprzestrzenienia koronowirusa przez narciarzy, zwracam się o odpowiedź zainteresowanym internautom i góralom na następujące pytania:

1.Jakie pan ma kwalifikacje w zakresie epidemiologii i wirusologii?

2.Czy doktorat z nauk ekonomicznych uprawnia pana do diagnozy dotyczącej rzekomego rozprzestrzeniania koronawirusa na stokach narciarskich?

3.Ile razy w swoim życiu zjeżdżał pan na nartach po górskich stokach i widział jak ubrani są narciarze?

4. W jaki sposób zdaniem doktora nauk ekonomicznych narciarz,  ubrany w szczelny kombinezon narciarski, mający na twarzy  kominiarkę, na głowie kask obejmujący podbródek, a na rękach rękawice, może czymkolwiek zarazić kogokolwiek???”

5. Czy posiada pan Minister Zdrowia  ( jako ekonomista) wyższe kwalifikacje od specjalistów wirusologów zgodnie twierdzących, że wysiłek fizyczny jest czynnikiem, który wzmaga odporność, a uprawianie sportu na wolnym powietrzu w szczególności???

6.Jako starszy ratownik wodny zawsze powtarzałem wszystkim urlopowiczom, że najlepszą metodą zapobiegania tragediom w wodzie nie są zakazy ani komunikaty radiowe i telewizyjne o ilości utonięć, lecz…. nauka pływania. Czy pan minister jest zdania, że siedzenie w dusznym mieszkaniu bardziej uodparnia od ciężkiego przebiegu zakażenia covid-19 niż jazda na nartach?

7. Czy zdaniem pana doktora nauk ekonomicznych wydanie zakazu kąpieli w morzu, basenach, rzekach i jeziorach bardziej wyeliminowałoby groźbę utonięć niż nauka pływania???

8. Czy Minister Zdrowia prowadzi analizę jak bardzo zamknięcie stoków narciarskich wpłynęło na pogorszenie stanu psychicznego dzieci i młodzieży, oraz na wzrost liczby samobójstw wśród nieletnich, odnotowany już w statystykach policyjnych?

9. Czy Ministerstwo Zdrowia ujawni wreszcie ilość zawałów serca i wylewów krwi do mózgu w Polsce od momentu wprowadzenia reżimu zamkniętych stoków narciarskich?

10. Czy Pan Minister Zdrowia zdaje sobie sprawę jak nietrafne jest uzasadnienie tego anty-narciarskiego reżimu rzekomą groźbą zakażenia covid19 podczas dojazdu na stoki transportem publicznym, w sytuacji gdy 99% narciarzy dojeżdża pod stoki narciarskie własnymi samochodami???  Mając nadzieję, że znajdzie Pan Minister Zdrowia odwagę cywilną, aby szybko odpowiedzieć na zadane pytania pozdrawiam  narciarz Rajmund Pollak dziennikarz portali społecznościowych: www.prokapitalizm.pl i www.pressmania.pl ;

Zamiast konkretnych odpowiedzi na konkretne pytania uraczono mnie i Czytelników moich felietonów znaną z czasów słusznie minionych mową trawą (dialektyczną), którą cytuję w całości, aby nie było żadnych niedomówień:

W imieniu Rzecznika informuję, że wszelkie działania dotyczące wprowadzania ograniczeń mających na celu ograniczenie transmisji wirusa SARS-CoV-2, a tym samym zwalczenie pandemii COVID-19 w Polsce, podejmowane są w oparciu o rekomendacje WHO oraz szanowanych ekspertów, będących doradcami Rządu RP. 

Zarządzeniem nr 205 Prezesa Rady Ministrów z dnia 6 listopada 2020 r. została utworzona Rada Medyczna do spraw COVID-19 przy Prezesie Rady Ministrów.

Do zadań Rady należy:

1) dokonywanie analiz i ocen bieżącej sytuacji zdrowotnej w kraju, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji epidemicznej wywołanej pandemią COVID-19;

2) przygotowywanie i przedstawianie propozycji działań zmierzających do poprawy sytuacji zdrowotnej w kraju w zakresie przeciwdziałania COVID-19;

3) opiniowanie projektów aktów prawnych oraz innych dokumentów rządowych o istotnym wpływie na zagadnienia ochrony zdrowia dotyczących przeciwdziałania COVID-19;

4) wykonywanie innych zadań zleconych przez Prezesa Rady Ministrów. Dzięki monitorowaniu sytuacji oraz prowadzonym analizom Rząd reaguje na bieżąco, a wprowadzane zasady i obostrzenia odzwierciedlają aktualną sytuację epidemiczną i różne scenariusze jej rozwoju. W zależności od dalszego rozwoju sytuacji związanej z wirusem SARS-CoV-2 będą wprowadzane lub stopniowo znoszone kolejne ograniczenia, nakazy i zakazy mające na celu przeciwdziałanie epidemii.

Pozdrawiam

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska

Czyli starą komunistyczną metodą, aby rozmydlić odpowiedzialność Ministra za konkretne rozporządzenia utworzono Radę Medyczną, a zatem Minister za nic nie odpowiada, bo odpowiada RADA, czyli…. nikt, bo konia z rzędem należy się temu, kto pociągnie do odpowiedzialności Radę posiadającą osobowość prawną.

Nawet przed Trybunał Stanu nie da się postawić całej Rady, bo jak sama nazwa wskazuje oni tylko doradzają, a Pan Minister Zdrowia też nie zawinił wypowiadając wojnę przeciwko narciarzom, bo przecież tak mu doradziła Wysoka Rada!

Niestety wygląda na to, że komunizm nie zakończył się wcale 4.06.1989 roku, lecz odbija się czkawką do dnia dzisiejszego.

Rajmund Pollak