Kiedy w XIX wieku kraje zachodnioeuropejskie odkrywały dobrodziejstwa wolnego rynku, kiedy tam utworzył się stan trzeci, który odsuwał na bok arystokrację, kiedy się okazało, że spryt, przedsiębiorczość i zaradność ważniejsze są niż to, co się odziedziczyło itp., to my zastanawialiśmy się czy się bić, czy się nie bić – twierdzi Rafał Ziemkiewicz w wypowiedzi dla TV PAFERE.

Jak dodaje znany publicysta i pisarz – „(…) kiedy wreszcie odzyskaliśmy niepodległość, okazało się, że nie ma w Polsce politycznej siły, by energię narodu uruchamiać, uwierzyć w nią. Teoretyków nie brakowało, jednak w praktyce zwyciężyła sanacja – obóz wojskowy, obóz ludzi, którzy na wszystko mieli proste recepty, jak Wojciech Jaruzelski. Wydać rozkaz, wykonać i wszystko w gospodarce zagra… Potem przyszła wojna, po niej PRL i w ostateczności nie mamy wzorca Polski wolnej, Polski przedsiębiorczej… Mamy wzorzec sanacyjny, wiary w zarządzanie, wiary w nadzór, wiary w kontrolę”.

Zachęcamy do wysłuchania całej prelekcji Rafała Ziemkiewicza i przy okazji polecamy filmowy kanał PROKAPA – zasubskrybujcie!

2 KOMENTARZE

  1. Temu panu placa chazarscy mafiosi zeby opowiadal bzdury. Jego „literatura” pokazuje Polakow jako przyglupow, alkoholikow i malostkowych zazdrosnikow co to topia siebie nawzajem w lyzce wody. Slynne „Polactwo”.. Ten zolnierzyna jezuicki pieprzy tez w temacie polityki ktora jego mocodawcy od wiekow narzucili Polsce i Polakom – wmieszali ich w wojny, rewolucje, pucze i inne dziadostwa byle tylko nie staneli mocno na nogi. Pilsudski to przeciez byl chazarski agencina, zadaniem ktorego bylo rozpier…Polske zanim przyszly czasy walesy, Jaruzela, Balcera i innych oszustow na zamownienie. Polakom niczego nie brakuje, to narod ktory sobie swietnie radzi. I w tym problem – trzeba ten narod udupic, zdusic jego talenty, mozliwosci i checi. Ziemek to jeden z tych, ktorzy naleza do udupiajacej machiny!!!

  2. Jak zwykle brednie śmieszniejsze od Jackowskiego. Czytałem Ziemkiewicza wiele rady i po stokroć się nie zgadzam. Polacy mają tylko dług narodowy a nie mają wolności gospodarczej. Polacy nie mają nawet silnej klasy średniej jak społeczeństwa tradycjonalnie kapitalistyczne. Wreszcie nie mają odpowiedniej kultury politycznej, ale tu widać coś drgnęło ledwo. Inni mają schizofrenię paranoidalną widząc w każdej krytyce status quo postkolonialnego bantustanu kartoflanego agenturę jezuitów albo nie istniejącego imperium chazarskiego.

Comments are closed.